Lew wyskakujący na przechodniów i wieloryb w centrum Nowego Jorku, czyli nowoczesne reklamy 3D

Lew wyskakujący na przechodniów i wieloryb w centrum Nowego Jorku, czyli nowoczesne reklamy 3D

Nowoczesne reklamy zewnętrzne przybierają nieraz bardzo zaskakujące i kreatywne formy. Reklamodawcy starają się zaciekawić odbiorców nowymi formami kampanii i na nowo przyciągnąć ich uwagę. Okazuje się, że skutecznym rozwiązaniem są billboardy z ekranami LED, prezentujące hiperrealistyczne animacje. W artykule przedstawiamy wybrane trójwymiarowe reklamy, które zachwyciły lub przeraziły odbiorców.


Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Spacerując czy przejeżdżając przez nowoczesne miasta, odbiorcy treści reklamowych nieraz w ogóle nie zwracają uwagi na wszechobecne przekazy reklamowe. Im więcej plakatów czy bannerów pojawia się wokół, tym mniejsze wrażenie robią one na dzisiejszych konsumentach. Marketerzy szukają więc rozwiązań, które sprawią, że odbiorcy na nowo zaczną zachwycać się kampaniami reklamowymi i poświęcą czas na zapoznanie się z kierowanymi do nich treściami.

Jednym z takich rozwiązań są billboardy składające się z ekranów LED, które wyświetlają trójwymiarowe animacje. Okazuje się, że obrazy 3D spełniają swoje zadanie i rzeczywiście – skuteczniej niż inne reklamy – przyciągają uwagę odbiorców. W końcu trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że „nie ma nic bardziej uderzającego niż 17-metrowa piłka do rugby lecąca prosto na człowieka”. Taki wniosek po sukcesie jednej z animowanych reklam 3D wysnuł David Tait – szef działu projektowego Ocean Outdoor, firmy tworzącej nowoczesne reklamy cyfrowe.

Ostatnio zatem coraz częściej w miejskich przestrzeniach pojawiają się trójwymiarowe reklamy wyświetlane na billboardach z wykorzystaniem ekranów LED. Nowoczesne technologie pozwalają kształtować ich obraz tak, że odbiorcy nie mogą przejść obojętnie obok hiperrealistycznych wizualizacji 3D. Choć trójwymiarowe reklamy pojawiają się już od kilku lat i znamy chociażby zachwycające billboardy CocaColi, to dzisiaj odbiorcy w najbardziej rozwiniętych technologicznie krajach przystają i obserwują z zaciekawieniem innowacyjne przestrzenie reklamowe.

Nowoczesna technika wyświetlania reklam opiera się na anamorfozie, która pozwala na celowe zniekształcenie obrazów tak, że wyświetlane na płaskiej powierzchni, dają efekt trójwymiarowy bez użycia przez odbiorcę zestawu VR czy AR.

Lew skaczący prosto na przechodniów

Niewątpliwie reklamą, która skutecznie przyciągnęła uwagę odbiorców, była wizualizacja lwa na billboardzie w Chinach. W ubiegłym roku w mieście Chengdu jeden z chińskich deweloperów TI Mansion postawił na niekonwencjonalną promocję swoich usług. Na ogromnym billboardzie na początku pojawił się zwyczajny komunikat mówiący o powstającej nieruchomości. Nagle reklama została zakłócona, a napisy „rozszarpane” przez lwa, który pojawił się na animacji. Zwierzę zajęło całą powierzchnię reklamową, spokojnie odpoczywając w animowanej szklanej klatce. Nagle wizualizacja pokazała, jak szkło pęka, a zwierzę „wyskakuje” z niej prosto na obserwujących ludzi.

Reklamę wykonano z użyciem najnowocześniejszych technologii cyfrowych, dzięki czemu lew był w stanie realnie zaskoczyć, a nawet przestraszyć odbiorców, co widać na nagraniu. Po wyświetleniu reklamy, obok głosów zachwytu, pojawiła się także krytyka. Niektórzy odbiorcy uznali, że takie przekazy reklamowe niosą niebezpieczeństwo w miejskiej przestrzeni, rozpraszając kierowców samochodów.

Wielki kot reagujący na zmianę pogody

W Shinjuku – tętniącej życiem dzielnicy Tokio – niedawno pojawił się ogromny billboard z hiperrealistyczną trójwymiarową wizualizacją przedstawiającą kota. Mimo że wizualizacja pojawiła się wśród mnóstwa innych reklam, obok tego billboardu ludzie nie przechodzili obojętnie.

Tuż nad jedną z najbardziej ruchliwych stacji kolejowych pojawił się Cross Shinjuku Vision, czyli powierzchnia reklamowa zajmująca ponad 154 metrów kwadratowych. Na przestrzeni trzech pięter budynku znajdują się ekrany z diodami LED, wyświetlające treści reklamowe w jakości 4K, które przyciągają uwagę odbiorców skuteczniej niż zwykła reklama.

Dzięki współpracy z Microad Digital Signage – firmą zajmującą się dystrybucją treści cyfrowych oraz dostawcą powierzchni reklamowych Yunika, powstał materiał reklamowy przedstawiający ogromnego kota w technologii 3D. Animowany zwierzak ma reprezentować możliwości technologii ekranów LED i zachęcić reklamodawców do współpracy z firmą Cross Space.

Dla przechodniów kot stanowi niemałą atrakcję, pojawiając się sporadycznie pomiędzy innymi reklamami kilka razy dziennie od godziny 7, aż do godziny 1, kiedy powoli zasypia. Odbiorcy mogą też zauważyć nowe zachowania kota, który reaguje na zmianę pogody. Kiedy w mieście pada deszcz, wizualizacja pokazuje, jak kot wychyla się z pudełka, by zobaczyć spadające krople deszczu. Animacja jest bardzo realistyczna – widzowie mogą odnieść wrażenie, że kot zbliża się do nich, kiedy nieporadnie „wypada” z pudełka.

Zdaniem autorów projektu kot nie tylko pokazuje najnowsze możliwości technologiczne, ale jednocześnie dostarcza obserwatorom miłego zaskoczenia i uśmiechu. Można powiedzieć, że efekt został osiągnięty, ponieważ nagranie trójwymiarowego kota rozeszło się viralowo w sieci już w dniu debiutu zwierzaka na ekranie.

Zachwycające połączenie sztuki i technologii

Japońska agencja kreatywna d’strict słynie z nowoczesnych cyfrowych kampanii oraz łączenia sztuki i technologii. Efektem działań firmy są realistyczne, zachwycające widzów wizualizacje.

– My, d'strict specjalizujemy się w projektowaniu, tworzeniu i dostarczaniu zapierających dech w piersiach treści wizualnych w Digital Out of Home – prezentuje się marka d’strict.

D’strict swój debiutancki projekt iluzji anamorficznej zaprezentował w Gangnam w Korei Południowej. Na jednym z budynków na placu K-Pop Squere zainstalowano sześcian pokryty specjalnie uwypuklonymi ekranami LED. Instalacja o łącznej powierzchni 1620 metrów kwadratowych robiła wrażenie na przechodniach, których oczom ukazywała się ogromna fala morska. Wizualizacja „Wave”, dzięki specjalnym ekranom LED, dla osoby obserwującej ją z odpowiedniej odległości, wydaje się bardzo realistyczna. Kampania powstała, by w oryginalny sposób zaprezentować zmiany marki KIA i jej nowe logo. „Wszystkie kreatywne działania zaczynają się od ruchu” to motto przyświecające marce, do którego nawiązywał ruch morskiej trójwymiarowej fali. Jedna z pierwszych instalacji wizualnych zachwyciła odbiorców i zachęciła firmę d’strict do tworzenia kolejnych trójwymiarowych projektów.

D’strict zapowiedziało zatem dalsze tworzenie treści marketingowych z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Niedługo po „Falach” powstała wizualizacja „Whale #2”. Wieloryb pojawił się w Nowym Jorku pośród drapaczy chmur, dając w sercu zatłoczonego miasta namiastkę „kontaktu z naturą”. Na jednym z budynków na Pedestrian Plaza zainstalowano ekrany firmy Silvercast Media, które imitowały wielki zbiornik wodny z pływającym wewnątrz wielorybem. Wizualizacja miała na celu skłonienie widzów do chwili przemyśleń i podjęcia wyzwania nieszablonowego myślenia oraz swobodnego wyrażania siebie.

Kolejna kampania 3D d’strict miała charakter społeczny. Przez wizualizację „Art Performance” agencja artystyczna niosła przekaz wyrażający nadzieję o świecie, w którym ludzie reprezentujący różne kultury i osobowości będą mogli współdziałać i tworzyć harmonię.

Technologia DeepScreen w Europie

Reklamy w formie trójwymiarowych iluzji będą mieli szansę zobaczyć na żywo również mieszkańcy Europy. W Wielkiej Brytanii, Holandii czy wybranych krajach Skandynawskich  w tym roku prężnie zaczęła działać firma Ocean Outdoor, która w tworzenie nowych reklam cyfrowych postanowiła wprowadzić swoją zastrzeżoną technologię „DeepScreen” na ekranach LED.

– DeepScreen wykorzystuje technikę zwaną „anamorfozą” lub „wymuszoną perspektywą”, która matematycznie wypacza obrazy tak, że oglądane z określonego punktu obserwacyjnego, tworzą iluzję głębi 3D na płaskich powierzchniach – czytamy na stronie Ocean Outdoor.

Do tej pory nowatorskie reklamy autorstwa Ocean Outdoor zostały wyświetlone na słynnym Piccadilly Circus w Londynie. Światła Piccadilli stanowią ekran o powierzchni 783,5 metrów kwadratowych, wyświetlające obrazy w jakości 4K i pozwalające na prezentowanie najbardziej realistycznych przekazów reklamowych. Marki, które dotąd zostały zaprezentowane na billboardzie to m.in. Netflix, Vodafone czy Deliveroo.

Firma twierdzi, że – według badań z obszaru neurobiologii – takie reklamy są ponad dwukrotnie skuteczniejsze niż zwykłe statystyczne reklamy zewnętrzne. Dzieje się tak, ponieważ trójwymiarowy obraz wywołuje emocje i mocniej zapisuje się w pamięci odbiorców.

Konkurencyjne rozwiązania w branży reklamowej nadal mogą zaskakiwać formą. Okazuje się, że jeżeli odbiorca nie zwraca uwagi na treści prezentowane na billboardach, te mogą ruszyć prosto na niego – i to dosłownie. Obecnie najnowocześniejsze technologie pozwalają na tworzenie wizualizacji, które przypominają rzeczywiste ruchome obiekty. Jak pokazują przykłady – niektóre z nich mogą okazać się dość rozpraszające, dlatego czasem uważane są za niebezpieczne. Czy płaskie reklamy z czasem zostaną zastąpione trójwymiarowymi treściami? Czas pokaże, czy obrazy 3D zdominują rynek reklam DOOH, czy też reklamodawcy znajdą kolejne sposoby na zaskakiwanie odbiorców i przyciąganie ich uwagi.

PS
Niedawno adidas stworzył pierwszy na świecie billboard-basen, w którym można było… zanurkować. Kampania miała na celu podniesienie poczucia własnej wartości kobiet i akceptacji własnego ciała.

PS 2
Interaktywny billboard wykorzystał także Netflix jako promocję horroru „A Classic Horror Story" na platformie streamingowej. Odbiorcom tej treści reklamowej towarzyszył jednak nie zachwyt, a strach – zwłaszcza gdy zjawa z billboardu nagle stawała obok – jako namacalna postać.

PS 3
O tym, że billboardy nie służą jedynie do wyświetlania treści reklamowych świadczy kampania „Fearless Night” przeprowadzona w tym roku we Francji. Billboardy na paryskich ulicach świeciły po to, by zwiększyć bezpieczeństwo, rozjaśniając drogę do domu w nocnych porach osobom szczególnie narażonym na przemoc.

PS 4
Ford zadbał o to, by reklamy na billboardach nie umknęły uwadze kierowców samochodów. W tym celu firma wprowadziła specjalną technologię umożliwiającą wyświetlanie przydrożnych billboardów na ekranach wewnątrz samochodów

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij