Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę upomina się o przestrzeganie praw dzieci pokrzywdzonych przestępstwem

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę upomina się o przestrzeganie praw dzieci pokrzywdzonych przestępstwem

W 2020 roku ponad 11 tysięcy dzieci zostało przesłuchanych jako świadkowie lub osoby pokrzywdzone w sprawach o znęcanie się lub wykorzystywanie seksualne*. Udział w procedurach sądowych był dla nich początkiem drogi do odzyskania równowagi albo traumą, w zależności m.in. od tego, jak wyglądały ich kontakty z wymiarem sprawiedliwości. Prawo w Polsce zapewnia szczególną ochronę dzieci w takich sytuacjach, ale przepisy często są stosowane bez należytej troski o dobro dziecka albo nie są stosowane wcale. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rozpoczyna kampanię społeczną „Wysoki sądzie, zobacz mnie” skierowaną do reprezentantów zawodów prawnych. To właśnie oni stosując obowiązujące przepisy mogą pomóc dzieciom przejść przez stresujące sytuacje w bezpieczny sposób, z zachowaniem poczucia godności i podmiotowości.

 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

O przestępstwach znęcania się i wykorzystywania seksualnego prawnicy mawiają, że dochodzi do nich w cztery oczy lub w czterech ścianach. To oznacza, że pokrzywdzone tymi czynami dzieci często są jedynymi osobami, których zeznania mogą doprowadzić do skazania sprawcy. Małoletni świadkowie są więc źródłem cennego materiału dowodowego – ale przede wszystkim dziećmi, które doświadczyły krzywdzenia od bliskich sobie ludzi i mają o tym opowiedzieć obcym osobom.

Kodeks postępowania karnego bierze pod uwagę szczególny charakter tych zeznań i otacza dzieci uczestniczące w procedurach sądowych ochroną. Ich przesłuchania powinny odbywać się tylko jeden raz w toku postępowania w tzw. przyjaznych pokojach przesłuchań i być nagrywane, aby dziecko nie musiało zeznawać wielokrotnie. Małoletni świadkowie mają też prawo do reprezentacji prawnej i zrozumiałej dla siebie informacji o kolejnych etapach postępowania.

Przepisy to nie wszystko

– Dobre prawo to bardzo dużo, ale nie dość dużo. Wszystko zależy od tego, czy stosujący je ludzie oraz instytucje mają na względzie najlepszy interes dziecka. Doświadczenie naszej Fundacji, wyniki badań i historie konkretnych dzieci wskazują, że bardzo często tak nie jest. Celem naszej kampanii „Wysoki sądzie, zobacz mnie” jest wsparcie sędziów, prokuratorów, kuratorów procesowych i wszystkich osób, od których zależy los dzieci stających przed wymiarem sprawiedliwości. Chcemy przypomnieć profesjonalistom, jak ważne zadanie mają do wypełnienia, oraz że jak zawsze mogą znaleźć merytoryczne wsparcie w naszej Fundacji i przygotowywanych z myślą o nich szkoleniach, konferencjach i publikacjach – mówi dr Monika Sajkowska, prezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Przepisy nie powinny być martwą literą, a stojąca na ich straży Temida nie jest z kamienia – ani w naszych materiałach kampanijnych, ani, jak wierzymy, w rzeczywistości. W przygotowanym przez nas spocie dziewczynka obawia się, że podczas przesłuchania nie zostanie usłyszana, zrozumiana, że nikt jej nie uwierzy. Dzieci mają prawo się bać, my dorośli mamy obowiązek potraktować je z uwagą, troską i szacunkiem. To, co wydarza się przy okazji przesłuchania, wpływa na stan dziecka, w pozytywny lub negatywny sposób. Właśnie o tym jest nasza kampania – oraz o tym, że chcemy i będziemy wspierać prawników w ich zadaniach – mówi Justyna Podlewska, koordynatorka działu prawnego Fundacji.  

Na potrzeby akcji przygotowano spot wideo i materiały graficzne. Kampanię objął patronatem Rzecznik Praw Obywatelskich. Sfinansowano ją ze środków programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy z Funduszy EOG w ramach projektu Wymiar Sprawiedliwości Przyjazny Dziecku.

W imieniu dzieci

Hasło: „Wysoki sądzie, zobacz mnie” to wezwanie do tego, aby na każdym etapie postępowania brać pod uwagę nie tylko dobro prowadzonych czynności, lecz także dobro i najlepiej pojęty dziecka. W tej ostatniej dziedzinie wiele jest jeszcze do poprawienia.

W badaniu akt spraw karnych z udziałem małoletnich pokrzywdzonych przestępstwem znęcania się (art. 207 kpk) jedynie w 62% przesłuchań wzięli udział kuratorzy procesowi, czyli prawni reprezentanci przesłuchiwanego dziecka**. Tymczasem prawna reprezentacja kuratora przysługiwała dzieciom we wszystkich analizowanych w tym badaniu sprawach. To kurator dba o prawo dziecka do właściwego trybu przesłuchania, może zareagować, jeśli padnie pytanie sugerujące albo jeśli dojdzie do innych nieprawidłowości. W tym samym badaniu odnotowano na przykład sytuacje, kiedy w pokoju przesłuchań oprócz sędziego, biegłego psychologa i dziecka znajdował się także protokolant (13% analizowanych spraw), któremu sędzia na bieżąco dyktował treść zeznań do protokołu.

– To absolutnie niedopuszczalne nie tylko ze względów formalnych, lecz przede wszystkim z uwagi na to, że może źle wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa i dobrostan dziecka. Podobnie jak fakt, że w 35% spraw dziecko musiało podpisać protokół ze swoich zeznań. To, co w przypadku dorosłego świadka jest formalnością, u dziecka może doprowadzić do powstania traumy i wtórnej wiktymizacji. Dziecko często nie rozumie, czemu takie działanie ma służyć, co oznacza i jakie będą jego konsekwencje, nie mówiąc już o tym, że zobaczenie spisanej relacji z dramatycznych wydarzeń, które były jego udziałem, jest z pewnością bardzo bolesne. W dokumentacji spraw widzimy czasami te protokoły podpisane dziecięcym pismem albo krzyżykiem. Właśnie po to, aby nie dochodziło do między innymi takich sytuacji, realizujemy naszą kampanię – mówi Justyna Podlewska z FDDS.

Zasada jednokrotnego przesłuchania  

Zgodnie z art. 185 kpk dzieci poniżej 15. r.ż. pokrzywdzone przestępstwem znęcania się i wykorzystywania seksualnego powinny być przesłuchiwane tylko wtedy, gdy ich zeznania mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, i tylko raz. Jednak w wyjątkowych sytuacjach, np. gdy wyjdą na jaw nowe ważne okoliczności, kodeks dopuszcza ponowne przesłuchanie dziecka. Niestety to, co powinno być traktowane jako wyjątek od reguły, czasami wydaje się funkcjonować jako norma.

W opublikowanym pod koniec ubiegłego roku raporcie z badania „Praktyka przesłuchiwania dzieci w Polsce” respondenci (sędziowie i biegli sądowi) wskazywali, że przesłuchania z udziałem dzieci często są jedną z pierwszych czynności przeprowadzanych w sprawie, tak jakby miały one służyć zebraniu dalszego materiału dowodowego (tymczasem powinny być jedną z ostatnich czynności i służyć raczej ostatecznej weryfikacji tego materiału)***.

Bardzo często po tak wcześnie zorganizowanym przesłuchaniu pojawiają się nowe ważne okoliczności do zbadania i dziecko ponownie zostaje wezwanie na przesłuchanie. Jeszcze raz jest narażone na stres i wracanie pamięcią do tego, co się wydarzyło. To nie sprzyja procesowi terapii i powrotowi do równowagi emocjonalnej, zatrzymuje dziecko w przeszłości, może wywołać w nim obawę, że ktoś nie daje wiary jego zeznaniom, skoro trzeba je powtórzyć.

Dla profesjonalistów i dla rodziców

Przy okazji swojej kampanii społecznej Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę nie tylko apeluje w imieniu dzieci o przestrzeganie ich praw, lecz także, jak zwykle, proponuje przedstawicielom wymiaru sprawiedliwości wsparcie merytoryczne. Zagadnieniu przesłuchań z udziałem dzieci i pracy kuratorów procesowych wiele uwagi zostało poświęcone podczas tegorocznej 18. Ogólnopolskiej Konferencji „Dziecko Pokrzywdzone Przestępstwem”. W najbliższych miesiącach sędziowie, adwokaci i biegli sądowi będą mogli wziąć udział w bezpłatnych szkoleniach z zakresu przesłuchań z udziałem dzieci, cyklicznie organizowane są też Kluby Prawnika, czyli spotkania dyskusyjne online na najistotniejsze dla środowiska prawniczego tematy (informacji o tych wydarzeniach trzeba szukać na wspd.fdds.pl oraz FB Fundacji).

Fundacja wspiera także rodziców dzieci pokrzywdzonych przestępstwem, między innymi prowadząc w każdy piątek w godzinach 12-15 dyżur prawny pod numerem telefonu 800 100 100. Oto lista najważniejszych spraw, o które powinien zadbać rodzic dziecka poniżej 15. r.ż., które będzie zeznawało jako świadek w sprawach o znęcanie się lub wykorzystywanie seksualne.

Rodzicu!

  1. Jeśli Twoje dziecko jest pokrzywdzonym lub świadkiem przestępstwa, ma prawo być przesłuchane w specjalnym pokoju przesłuchań przez sędziego w obecności psychologa.
  2. Kiedy otrzymujesz wezwanie na przesłuchanie, w imieniu dziecka upewnij się, że przesłuchanie odbywa się w trybie art. 185 a, b i d kpk.
  3. Masz prawo nie zgodzić się na przesłuchanie, jeśli odbywa się ono na sali sądowej, w prokuraturze, na policji i nie jest nagrywane, a prowadzi je prokurator lub policjant.
  4. Masz prawo złożyć wniosek o przesłuchanie Twojego dziecka w przyjaznym trybie – wzór tutaj.
  5. Skorzystaj wraz ze swoim dzieckiem z programu przygotowania dziecka do przesłuchania prowadzonego w Centrach Pomocy Dzieciom FDDS w Warszawie, Białymstoku, Gdańsku, Gogowie i Starogardzie Gdańskim. Więcej informacji tutaj.

* Dane udostępnione przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.
** Badanie zostało zrealizowane w 2019 r. przez dr. Marcina Wielca, mgr Monikę Horną-Cieślak i mgr Paulinę Masłowską. Analizie poddano akta 151 spraw. Opracowanie wyników jest dostępne na stronie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości.
*** Badanie zostało opracowane przez Katarzynę Makaruk i Joannę Włodarczyk z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę; zagadnienia związane z powtórnymi przesłuchaniami dzieci omówiono w artykule „Ochrona małoletniego pokrzywdzonego przed wielokrotnym przesłuchaniem” Katarzyny Makaruk i Pauliny Masłowskiej w kwartalniku „Dziecko Krzywdzone” nr 1/2021: dzieckokrzywdzone.fdds.pl/index.php/DK/article/view/796.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij