Amazon pobierze opłatę paliwowo-inflacyjną – to spowoduje bojkot?

Amazon pobierze opłatę paliwowo-inflacyjną – to spowoduje bojkot?

Aż o 5% urosła prowizja Amazona dla sprzedawców. Powód? Opłata paliwowo-inflacyjna. Amerykański gigant tłumaczy podwyżkę wzrostami cen. Jak to wpłynie na platformę?

Inflacja w górę, paliwo w górę, to i prowizja w górę

Osoby sprzedające w Stanach Zjednoczonych będą musiały płacić o 5% wyższą prowizję Amazonowi, gdyż ten wprowadza opłatę paliwowo-inflacyjną. Tyczy się to usługi fulffilment (z tej usługi korzysta 89% sprzedawców), dzięki której Amazon magazynuje i dostarcza produkty dla klientów sklepów internetowych. Amerykański gigant twierdzi, że jest to opłata tymczasowa, która stanowi dodatek do ponoszonych przez nią kosztów.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

– W 2022 r. oczekiwaliśmy powrotu do normalności, gdy restrykcje związane z pandemią na całym świecie zmniejszyły się, ale paliwo i inflacja stanowią kolejne wyzwania. Nadal nie jest jasne, czy koszty inflacyjne będą rosły, czy spadały, ani jak długo będą się utrzymywać, więc zamiast stałej zmiany opłat po raz pierwszy zastosujemy dopłatę paliwową i inflacyjną – powiedział CNBC Jassy Andrew, rzecznik Amazona.

Korporacja twierdzi, że dotychczas starała się wszystkie te koszty pokryć na własną rękę, ale stało się to uciążliwe i w zasadzie niemożliwe na dłuższą metę. Opłata zostanie uruchomiona za dwa tygodnie. Amazon tłumaczy się tym, że prowizja ta i tak jest niższa niż te, które naliczają sobie takie firmy, jak UPS czy FedEx.

Cena za baryłkę ropy ciągle się waha, ale nie jest już tak duża, jak była tuż po wybuchu wojny czy pod koniec marca. Na 14 kwietnia za baryłkę przyszło zapłacić 111,23 dolary, a 23 marca było to 121,44 dolary.  Ceny te mogą zresztą wkrótce się zmniejszyć ze względu na porozumienia z Wenezuelą czy Iranem.

Większym problemem jest tutaj jednak inflacja, która raczej się umacnia, a nie maleje i raczej nie zanosi się na to, aby spadała w ciągu najbliższych kwartałów.

Amazon na świeczniku

Firma napytała sobie kolejnych przeciwników także z powodu ich polityki wobec pracowników. Ta od lat jest wskazywana jako wręcz niewolnicza i okrutna. Amazon blokuje powstawanie związku zawodowego, podwyżki dla pracowników czy nawet narzekania na warunki pracy.

Niedawno media obiegła informacja, że Amazon będzie blokował i oznaczał posty pracowników w wew. aplikacji komunikacyjnej, które zawierają słowa kluczowe takie jak: podwyżka, niesprawiedliwość, odszkodowanie, związek zawodowy, niewolnictwo, więzienie, plantacja czy nawet… toaleta.

Co więcej – National Labor Relations Board – czyli rządowa agencja zajmująca się przestrzeganiem prawa pracy uznała, że Amazon ingerował w wybory dot. utworzenia i przystąpienia do związku zawodowego przez jego pracowników. Owe wybory przeprowadzono pod nadzorem kamer, na parkingu przed magazynem, a urny były opisane słowami: „mów za siebie” i „głosuj na nie”. Według pracowników to budziło fałszywe przekonanie, że Amazon ma kontrolę nad głosowaniem, a także że może wyrwać presję na pracowników, którzy domagali się utworzenia związku zawodowego.

Rzeczniczka Amazona – Barbara Agrait była niepocieszona decyzją NLRB i wskazała, że pracownicy firmy mieli wybór, czy chcą przystąpić do związku zawodowego, czy nie.

Etsy pod ostrzałem po wprowadzeniu opłaty, Amazona czeka to samo?

Inny amerykański marketplace – Etsy, w zeszłym tygodniu wprowadził podobną prowizję. Sprzedawcy musieli dopłacić 6,5% za każde zamówienie. To przelało czarę goryczy i wywołało bojkot. 12 tys. sprzedawców zawiesiło swoją działalność w Etsy, przechodząc w tzw. tryb wakacyjny.

Inicjatorzy protestu twierdzą, że Etsy co roku pochłania ich marże m.in. poprzez zmuszanie ich do płacenia za reklamy. Teraz dochodzi jeszcze opłata paliwowo-inflacyjna. Sprzedawcy grożą opuszczeniem platformy. Czy taki sam los spotka Amazona? Zadowolenie wśród sprzedawców się pojawia, ale nie wiadomo, czy zdecydują się na bojkot platformy.

PS

Meta (Facebook) boryka się z wyjątkowo złą reputacją na rynku pracy. Przez to firma odnotowuje coraz mniejszą liczbę kandydatów. Mark Zuckerberg musi zwiększać pensje, żeby przyciągać nowe osoby. Niektórzy nazywają to „podatkiem od marki”.

PS2

Amazon Super to program, który ułatwia zakupy niezbędnych produktów codziennego użytku takich jak np. artykuły gospodarstwa domowego w obniżonych cenach.

 

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij