This Is Going to Be a Big Year For Us

This Is Going to Be a Big Year For Us

Tak, należę do wielbicieli codzienności Claire i Franka, oszołomionych panującymi w niej regułami lub przerażonych ich łamaniem. „To będzie wielki rok dla nas” – noworoczne życzenia od Underwoodów na facebookowym profilu „House of Cards” brzmiały tak, że po niejednym grzbiecie przeszły ciarki.

Tytuł jest wyrazem fascynacji serialem, bo nie sądzę, aby z napięciem tej skali branża outdoorowa wchodziła w rok 2015, chociaż przyznaję: to może być ważny rok dla outdooru.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

W Polsce może to być ważny rok między innymi dlatego, że w toku są dwie outdoorowo ważne sprawy – tzw. ustawa krajobrazowa oraz projekt narzędzia badawczego dla outdooru. 3 marca br. odbyło się finalne posiedzenie sejmowej podkomisji do spraw rozpatrzenia prezydenckiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu.

Ponieważ 2015 to rok wyjątkowo wyborczy, ciekawie będzie obserwować pojawiające się kampanie także w wymiarze politycznych deklaracji dbałości o estetykę miast i wsi.

W lutym 2015 miało zakończyć się badanie Travel Survey, czyli opis odbiorców reklamy zewnętrznej z podziałem na grupy celowe, oparty o dowolny zestaw cech, w tym sposób konsumpcji i styl życia. Travel Survey to jedna z podstaw i źródło danych dla Outdoor Track, czyli narzędzia badawczego outdooru. Ważna zapowiedź dotyczy też pieniędzy . Analitycy uważają, że wydatki na outdoor zostaną na stałym poziomie. ZOG prognozuje nieznaczny ich spadek, sięgający poziomu 0,5 proc. w porównaniu z 2014 rokiem i zarazem podkreśla, jak duże nadzieje są wiązane z wdrożeniem standardu badawczego.

To nie jest pod polskim słońcem nic nowego, od dawna mówimy o badaniach i uporządkowaniu przestrzeni oraz likwidacji nielegalnych reklam. Na widoczne zmiany musimy poczekać, aż obie duże i ważne dla outdooru sprawy wejdą w życie.

A co na świecie?

Tytuł wprowadził nas w klimat amerykański więc sprawdźmy, jakie prognozy dla outdooru na 2015 rok przedstawiają eksperci z Media Life Magazine.

Interaktywność – oto jaki trend, zdaniem specjalistów od outdooru zza oceanu będzie grał coraz większa rolę w reklamie zewnętrznej. Outdoor wcale nie stracił na rozwoju mediów cyfrowych, przeciwnie: jest jedynym spośród tradycyjnych mediów, które zyskało na nowych możliwościach komunikacji z odbiorcami. Rzeczywistość cyfrowa spowodowała, że tradycyjne kampanie outdoorowe mogą docierać do adresatów w bardziej spersonalizowany sposób, wręcz osobisty. Najpoważniejsza rzecz w reklamie zewnętrznej, która dzieje się właśnie teraz: to będzie rok lepszej, częstszej i bliższej komunikacji. I nie chodzi tu o dotychczasowe, dobrze znane akcje - zachęcanie do wygłaszania opinii, słanie wiadomości tekstowych i interakcji w mediach społecznościowych. Nowy outdoor to taka platforma styczności marek z odbiorcą i taki rodzaj bliskiego kontaktu, który Media Life nazywa wręcz intymnym, kameralnym. Jego celem jest … odgadywanie życzeń konsumentów. Chodzi o oto, aby outdoor był użytecznym narzędziem, pomagającym ludziom w podejmowaniu decyzji i podejmowaniu faktycznych działań, aby był napędem do działania i aby rozwijał, rozbudowywał, poszerzał czysto reklamową część komunikatu.

Zapytani przez Media Life ludzie na co dzień mający do czynienia z reklamą zewnętrzną wymienili trzy inne elementy, które ich zdaniem w 2015 roku będą zauważalne.

Po pierwsze - boom na wyświetlacze cyfrowe. Specjaliści prognozują nawet dwukrotny wzrost liczby ekranów, wyświetlających informacje i to nie tylko w przestrzeni zewnętrznej, ale także w taksówkach, urzędach, gabinetach lekarskich, który według nich nastąpi w ciągu dwóch lat.

Po drugie - systematycznie będą rosnąć budżety przeznaczane na kampanie outdoorowe. W USA reklama cyfrowa, mobilna i klasyczny outdoor są jedynymi mediami, notującymi zauważalny wzrost nakładów. Brzmi optymistycznie!

I po trzecie – postęp w narzędziach badawczych. Rzetelny pomiar efektywności jest dla outdooru niczym układ krwionośny dla żyjącego organizmu. To największa nadzieja dla tego medium jeśli chodzi o konkurencyjność wobec innych kanałów komunikacji i jednocześnie ten obszar, w którym także Amerykanie mają sporo do zrobienia. Jak się okazuje, znaczenie tego czynnika nie zależy od szerokości geograficznej.

Frank Underwood powiedział tak: It’s time we go on the offensive.

Przed nami ciekawy czas i dużo do roboty. I przynajmniej kilkanaście artykułów z outdoorowego podwórka w tej rubryce.

Witajcie w outdoorze na Nowym Marketingu.

  

Agnieszka Maszewska
Zajmuje się komunikacją i CSR w Jet Line.

Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim oraz podyplomowych studiów PR w ISNS PAN, studentka CSR w Akademii Leona Koźmińskiego.

Członek Zarządu Fundacji Rejs Odkrywców, powołanej przez Jet Line.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij