Kicz, szkarada, deformacja, horror. Za co można skrytykować plakat outdoorowy?

Outdoor

partnerem merytorycznym działu jest Stroer

Kicz, szkarada, deformacja, horror. Za co można skrytykować plakat outdoorowy?

Przestrzeń, prywatna czy publiczna, to miejsce służące także komunikacji, które łatwo można przekształcić w niechciane i niepożądane wesołe miasteczko, stworzone z nieskutecznych reklam outdoorowych. Poza stylem, poza dobrym smakiem, poza swoją kolejnością każdy chce opowiedzieć coś o sobie.

Czy Ty, drogi Odbiorco reklamowych komunikatów, nie masz czasem ochoty na oczyszczenie przestrzeni z nieczytelnych i szkaradnych reklam? Ale czy całkowity brak reklamy zewnętrznej nie sprawi, że będziesz mieć ograniczony dostęp do informacji o tym, co może być interesujące, korzystne czy pożyteczne?

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Reklama została stworzona dla ludzi. Co w takim razie tak naprawdę może przeszkadzać Ci w reklamach out of home?

W dużej mierze jest to na pewno horror vacui, tzw. lęk przed pustką w sztuce projektowej. Czym się to objawia? Dekoratywnością, przeładowaniem form graficznych i literniczych, tendencją do zapełniania całej powierzchni kompozycji. Adaptowaniem reklam prasowych i telewizyjnych na nośniki outdoorowe. W przestrzeni publicznej - wykorzystaniem każdego wolnego miejsca do celów reklamowych.

A tak naprawdę w outdoorze skuteczniejsze jest umiłowanie japońskiego minimalizmu. Pusta przestrzeń, jednolite, pozbawione gradientów tło funkcjonuje jako integralny element kompozycji, kieruje wzrok odbiorcy na komunikaty. Wpływa na jego czytelność i czystość.

Projektując plakat outdoorowy pamiętaj!: Twoja reklama nie musi być horrorem dla Twoich odbiorców. Zminimalizuj treści, stosuj słowa-klucze i symbole w postaci jednego lub dwóch głównych elementów. Twój projekt będzie dzięki temu czytelny i przejrzysty. No chyba, że rozciągniesz lub wydłużysz liternictwo, zastosujesz ozdobne fonty, przypadkiem wkradnie Ci się gdzieś jakiś mały chochlik drukarski lub użyjesz zbyt dużego, czy zbyt małego kerningu (odstępów między parami znaków) i interlinii (odstępów między wersami). A dodatkowo jeszcze zastosujesz efekty podcienia pod hasłem. Masz wtedy pewność, że teksty na Twojej reklamie będą nieczytelne.

Co możesz zrobić, żeby uniknąć zdeformowania informacji? Stosuj sprawdzone kroje pisma znanych autorów, z polskimi znakami diakrytycznymi, a nie tymi dorabianymi ręcznie. Używaj zarówno małych, jak i dużych liter tak, żeby tekst był dobrze widoczny z daleka. Korzystaj z jednego kroju pisma w paru odmianach, np. grubej i regularnej. I najważniejsze, wybieraj kroje pisma o jednorodnej, prostej budowie tzw. antykwy linearne bezszeryfowe.

Wówczas możesz być z siebie zadowolony, nic nie zakłóci odbioru tekstów na Twoim plakacie outdoorowym. Ale jeszcze uważaj, bo Twój projekt może nadal stać się szkaradą w przestrzeni. Dlaczego? Wystarczy, że Twoja reklama będzie pokazywać nietyczne grafiki, przesiąknięte agresją i seksem zamiast miłością, niezgodne z dobrymi obyczajami lub godzące w godność człowieka, czy obrażające uczucia religijne.

Możesz też użyć przypadkiem nieaktualnego symbolu, który potrafi rozpoznać tylko nieliczna grupa ludzi lub może wprowadzić w błąd odbiorcę, zamiast jasno przedstawić informację. Plakat będzie działał na emocje - ale negatywne. Odbiorca może poczuć niechęć lub zniesmaczenie. Nie zapomnij więc o umiarze, etyce i dobrym smaku. Wywołuj empatię, pozytywne emocje. Korzystaj ze zrozumiałych przez ogół społeczeństwa symboli, pokazanych w ciekawej, zaskakującej, wpływającej na wyobraźnię formie graficznej. Oczywiście niekiczowatej! Bez stoswania pastelowych, cukierkowych tonacji. Zrezygnuj z wypranego różu czy rozbielonego seledynu. Nie przesadzaj z nadmiernością, przepychem form i kolorów. Kiczowaty plakat jest zawsze nie na miejscu, skierowany do niewłaściwych odbiorców, zbyt pospolity, by mógł zostać zapamiętany i zbyt zawiły, by mógł zostać prawidłowo zinterpretowany. Chyba, że kiczowata forma podyktowana jest celowym działaniem informacyjnym.

Za co jeszcze można skrytykować plakat outdoorowy?

Za to, że jest niedpoasowany do percepcji: stosujemy zbyt małe logo, nieskutecznie rozmieszczamy elementy na plakacie, wywołujemy w odbiorcach odczucie złudzenia optycznego, zniekształcające tekst czy też źle dobieramy kolor tła w stosunku do otoczenia.

Nie stosuj niebieskiego tła w plakacie, jeżeli będzie umieszczony na tle niebieskiego nieba. Zapytaj, gdzie będzie prezentował się Twój plakat outdoorowy. W mieście? Blisko lasów? Na otwartej przestrzeni? I odpowiednio dobierz kontrastowe, zdecydowane kolory, odcinające się od otoczenia, tak jak odcienie skóry człowieka odcinają się od tła na niebieskich lub zielonych blue boxach.

Zatem kicz, szkarada deformacja i horror nie muszą być Twoim udziałem. Przekształcaj przestrzeń we właściwy i estetyczny sposób. Zamiast zmieniać otoczenie, zmień podejście do projektowania plakatów. Twój sukces zależy w takim samym stopniu od dobrania właściwej strategii i pozycjonowania marki jak i od skutecznej kreacji outdoorowej. 

 

Anna Jachimczyk

Kierująca Działem Kreacji w Jet Line. Absolwentka projektowania graficznego Akademii Pedagogicznej w Krakowie, designerka i malarka, wykształcona w środowisku o najdłuższych tradycjach projektowania graficznego i miejscu narodzin polskiej sztuki plakatu. 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij