Ryan Socash (Mediakraft Polska): Naszym celem jest, abyśmy to my definiowali następne pokolenie polskich twórców internetowych

Ryan Socash (Mediakraft Polska): Naszym celem jest, abyśmy to my definiowali następne pokolenie polskich twórców internetowych

O przyszłości YouTuba i youtuberów rozmawiamy z Ryanem Socashem, dyrektorem zarządzającym Mediakraft Polska.

1. Czym dokładnie zajmuje się Mediakraft?

W moich oczach, sieć Mediakraft jest współczesną marką na rynku telewizji. Dostarczamy odpowiednie programy do odpowiednich platform. Nasz obszar zainteresowania podzielić można na cztery części: jesteśmy właścicielem i producentem takich programów, jak Ponki, Tylko Kino itd.; wspieramy treść partnerów taką, jak Hi YouTubers; dostarczamy treści do platform internetowych takich, jak YouTube, Dailymotion; zajmujemy się także reklamą. Podam pewien przykład, który jak sądzę pokaże, jak te sfery mogą ze sobą efektywnie współpracować.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Załóżmy, że decydujemy się na współpracę z twórcą, którego pozycja jest relatywnie niska, ale ma ogromny potencjał. Niezwłocznie po przyjęciu tego twórcy do naszej sieci, nasz sztab managerów rozpoczyna optymalizacje jego kanału w oparciu o najnowsze trendy. Kiedy już twórca jest “na pokładzie” i kanał działa w stu procentach, angażujemy się w promocję, wykorzystując do tego celu nasze autorskie produkcje. Dzięki temu jesteśmy w stanie zwiększyć zasięgi i umożliwić szybszy wzrost takiego kanału, a nasz dział sprzedaży ma większe możliwości do monetyzowania generowanych wyświetleń.

2. Działacie w Monachium, Kolonii, Hamburgu, Berlinie, Amsterdamie i Warszawie. Jak duży jest Mediakraft? Ilu pracowników zatrudniacie?

Jesteśmy również w Stambułe. Mediakraft jest jedną z wiodących sieci typu multi-channel network w Europie. Notujemy około pół miliarda wyświetleń miesięcznie. Mogę powiedzieć, bez podawania konkretnych liczb, że prowadzenie takiej sieci wymaga zaangażowania wielu osób, które będą zdolne do osiągnięcia takich efektów, jak nasza niebywale liczna publiczność.

Nigdy nie zapomnę momentu, gdy dwa lata temu po raz pierwszy zobaczyłem naszą siedzibę w Kolonii. Byłem pod ogromnym wrażeniem tego, że firma zajmowała około 4 z 7 pięter budynku, podczas gdy dziś zajmuje niemał cały budynek. Każda z naszych siedzib znajduje się w prestiżowej lokalizacji. Tu, w Warszawie mamy 250 m2 kreatywnej przestrzeni na Nowym Świecie.  W słoneczne dni pod drzwiami budynku często gromadzą się widzowie, mając nadzieję, że uda im się zobaczyć ich ulubioną gwiazdę. Kiedy widzowie mają możliwość zobaczyć na żywo to, czym się zajmujemy - zmieniają sposób postrzegania całej branży YouTube oraz twórców internetowych. Od początku naszej działalności prowadzimy politykę otwartych drzwi - chętnie witamy nowych gości w naszym biurze i przedstawiamy naszą działalność “od podszewki”.

3. Współpracujecie również z innymi markami. Jakie to są marki i na czym ta współpraca polega?

Tu w Polsce współpracowaliśmy już z takimi markami jak Lenovo, Mini albo TK-MAXX. Na chwilę obecną umożliwiamy lokowanie produktu i będziemy to robić nadal, jednak reklamy typu pre-roll stały się wręcz moją obsesją jeśli chodzi o przyszłość: są efektywne, wydajne, co więcej nie oznaczają rezygnacji z autentyczności.

4. Czemu Wasza grupa docelowa to osoby  w wieku 14-34 lat? Nie tylko oni oglądają przecież YouTube’a.

Widzowie w tym wieku są najbardziej aktywni na Youtube, więc naturalnym jest, że to właśnie oni są naszą grupą docelową. Szczerze mówiąc, jesteśmy bardzo zainteresowani treściami dla kobiet w wieku 28+ o tematyce Lifestyle. Wyzwanie w tym zakresie polega głównie na tym, że z reguły widzowie w tym wieku mają zdecydowanie mniej czasu na oglądanie telewizji, niż młodsi widzowie. Gdy już przeznaczają na to czas, zazwyczaj - co prawdopodobnie wynika z przyzwyczajenia - wybierają standardowe programy.

Z tego powodu, jest to po części proces edukacyjny, ponieważ staramy się przekonać ludzi, że ich komputer lub telefon komórkowy jest narzędziem idealnym do oglądania wideo. W najgorszym przypadku, jest tylko kwestią czasu, kiedy nasi młodzi widzowie dorosną, a wtedy na pewno będziemy mogli zaproponować im odpowiednie treści. 

5. Czy Polacy inaczej korzystają z YouTube niż Amerykanie? Dostrzega Pan różnice?

Jedyną różnicą jaką zauważyłem jest to, że Amerykanie używają YouTube, jako swego rodzaju przenośnego odtwarzacza muzyki na czas, gdy są w podróży. Dla fanów muzyki Youtube oferuje muzykę na żywo, zakulisowe lub usunięte w procesie produkcji materiały itp. Gdy skorzysta się z listy odtwarzania, można doświadczyć naprawdę świetnych wrażeń słuchowych. Dla przykładu, gdy słucham rapu z lat 90-tych, korzystam z YouTube ponieważ wiem, że w Spotify będę mógł usłyszeć tylko ocenzurowaną wersję z mniejszym potencjałem. Być może powodem dla którego Amerykanie wykorzystują YouTube w ten sposób jest fakt, że amerykańscy operatorzy sieci komórkowych oferują niemal nielimitowane taryfy internetowe w naprawdę przystępnej cenie. Taka oferta w Polsce, wciąż jest jednak droższa.

6. Jakie są koszty reklamowania się na YouTube? Kto powinien przede wszystkim pomyśleć o takiej formie reklamy? 

Niewątpliwą zaletą reklamowania się na YouTube jest, to że jest ono niezwykle skuteczne jeśli chodzi o precyzyjne dotarcie do konkretnej grupy odbiorców. Marki, które chcą być absolutnie pewne, że ich przekaz dociera do określonej grupy, powinny wykorzystać właśnie tę platformę. Dodatkowo marki i producenci mogą zdecydować się na brand channel czyli kanał, poświęcony ich działalności, prowadzony w kreatywny i angażujący widza sposób. Nasi koledzy z niemieckiego oddziału Mediakraft stworzyli z sukcesem takie kanały dla sieci Saturn oraz dla marki Coca-Cola. 

7. Uważa Pan, że z czasem telewizja internetowa wyprze telewizję tradycyjną?

Jestem przekonany, że jesteśmy pionierami w tym obszarze. Ci, którzy obecnie korzystają z tradycyjnych środków przekazu, będą nas wkrótce naśladować. Gdy weźmie się pod uwagę monumentalny sukces online serialu “Hause of Cards”, powinno być jasne, że produkcje wysoko-budżetowe mają swoje miejsce w Internecie, a dorośli powinni mieć prawo do oglądania ich ulubionego programu, w dogodnym dla siebie miejscu i czasie.

Szczerze mówiąc, uważam, że moje dzieci nie będą w stanie zrozumieć tego, że dyrektorzy programowi decydowali kiedyś, co i kiedy będziemy oglądać, albo, że kiedyś programy były nieustannie przerywane reklamami. Myślę nawet, że mogą być oburzone na samą myśl o takim stanie rzeczy.

8. YouTube wciąż zyskuje na popularności. Coraz częściej ludzie wolą oglądać niż czytać. Czy uważa Pan, że niedługo to właśnie video będzie główną formą przekazu?

Wydaje się to naturalną konsekwencją, biorąc pod uwagę fakt, że forma jaką jest video angażuje wiele zmysłów, wymagając jednocześnie od odbiorcy bardzo niewielkiego wysiłku. Sądzę jednak, że takie umiejętności, jak pisanie i czytanie zawsze będą kluczowymi, chociażby z perspektywy prawidłowego funkcjonowania

9. Co sądzi Pan o polskich youtuberach?

Zawsze byłem zdumiony tym, jak Polacy umieją wykorzystać pomysły zaczerpnięte z zagranicy i przearanżować je tak, że nagle okazują się być lepsze od oryginału. Jest to wynik zaradności uzyskanej w trudnych czasach, w naszym biznesie jest to szczególnie widoczne. Powiedzmy, że celem amerykańskiego twórcy jest zebranie 100 000 subskrybentów. Ten twórca jest w sytuacji niemał idealnej, ponieważ w dzisiejszych czasach językiem angielskim posługuje się ponad miliard ludzi na całym świecie. Jego potencjalna widownia jest w związku z tym niewyobrażalnie szeroka. 

Teraz wyobraźmy sobie, że ten cel stawiamy przed polskim twórcą, mając na uwadze, że językiem polskim włada około 40 milionów ludzi na całym świecie. Łatwo zauważyć, że statystycznie to zadanie dużo trudniejsze do wykonania. 

W naszej sieci jest obecnie 9 kanałów, które przekroczyły próg tych stu tysięcy subskrybentów, a prognozy mówią, że jeszcze przed latem do tego grona dołączy kolejnych ośmiu twórców. Nie mamy więc powodu by wątpić w to, że jesteśmy na najlepszej drodze do osiągnięcia przez te kanały pułapu miliona subskrybentów. 

10. Których youtuberów uważa Pan za najlepszych?

Bardzo szanuję twórców, którzy podchodzą do swojej widowni z należytym szacunkiem i aspirują do tego by z dnia na dzień stawać się coraz lepszymi. Darek i Karolina z kanału “hejłobuzy” są najlepszymi przykładami ludzi sukcesu, dla których sława jest jedynie skutkiem ubocznym dużo ważniejszej misji i nie pozwalają się przez tą sławę definiować. W związku z tym wróżę kanałowi wielką przyszłość i jestem dumny, że mogę osobiście znać ludzi takich jak oni. 

11. Dostrzega Pan jakieś konkretne cechy charakteru, które powinien posiadać youtuber, aby wybić się w telewizji internetowej?

Bez wątpienia autentyczność jest tu kluczowym czynnikiem. Niezależnie od tego, czy zajmujesz się prankami ulicznymi czy prowadzisz kanał historyczny. Publiczność natychmiast zauważy, jeśli ktoś zachowuje się sztucznie i rozliczy go za to. 

12. Co Mediakraft oferuje swoim twórcom? Dlaczego twórcy mieli by z Wami współpracować?

Nasze umowy opierają się o indywidualne ustalenia. Najczęściej skupiamy się na kwestii rozwoju artysty, włączając w to pomoc przy produkcji, wyposażenie, stabilność finansową czy generalną wizję tego jak kanał powinien wyglądać. To kosztowny proces, dlatego naturalnie wraz ze wzrostem kanału nasza firma zaczyna dzięki kampaniom reklamowym, odzyskiwać zainwestowany kapitał. 

13. Jak taka współpraca wygląda i kto może się do Was zgłosić?

Naszym celem jest to, abyśmy to my definiowali następne pokolenie polskich twórców internetowych. Drzwi są otwarte i staramy się rozważać wszystkie propozycje, ale są pewne podstawowe pytania, które zawsze zadajemy sobie, decydując o tym czy wejść we współpracę z danym twórcą. Musimy znaleźć odpowiedź: Czy daną treść możemy skalować do szerokiej publiczności? Czy twórca ma profesjonalne podejście? Czy jego oczekwiania są racjonalne? W jakim miejscu znajdziemy się z tym twórcą w odległej przyszłości?

14. Z jakich produkcji Mediakraft jest Pan najbardziej dumny?

To jak wybranie, które dziecko najbardziej się kocha. Odpowiem dyplomatycznie: jedną z moich ulubionych produkcji jest #Biuru. Pomysł zrodził się w odpowiedzi na realny problem, który napotkaliśmy pewnego dnia. Jeden z naszych większych partnerów odmówił promowania mniej znanego kanału, zapominając o czasach w których sam miał ok. 1000 subskrypcji. Przykro mi o tym mówić, ale to zjawisko jest coraz częstsze wśród młodych ludzi, którzy szybko zyskują popularność. Nie zgadzam się na taką dyskryminację, więc potrzebowałem wówczas sposobu, który pozwoli mi wyrównać szanse twórców, niezależnie od ich gustu, wyczucia mody, wyglądu itd.

Wykorzystaliśmy więc formę “#wbiuru” spopularyzowaną przez niektórych z naszych partnerów i użyliśmy jej by stworzyć kanał dla twórców, nie tylko tych współpracujących z Mediakraft. Jest to kanał dla wszystkich, którzy nagrywają z pasją. Umieściliśmy duże logo kanału #Biuru na naszych oknach od strony Nowego Światu. Pół roku pózniej #Biuru subskrybowało 28 000 osób, ta liczba ciągle rośnie, a kanał znacząco się rozwija. W tej chwili jest prowadzony przez Przemysława Burkackiego, naszego niezwykle utalentowanego partnera, który jest jednocześnie pracownikiem biura a więc i członkiem rodziny Mediakraft. 
 

Ryan Socash
Urodził się i wychował w USA. Studiował fotografię w prestiżowym Columbia Chicago, następnie otrzymał stypendium do Art Institute. W październiku 2005 roku przeprowadził się do Polski, gdzie kontynuował pracę jako fotograf i muzyk. W 2012 roku rozpoczął pracę w Polskim Radiu prowadząc audycje “Socash And The Stars”, a nastepnie “Bed and Breakfast”. Dodatkowo pracowała jako prezenter w Wirtualnej Polsce w dziale telewizji online. Obecnie jest Dyrektorem Zarządzającym polskiego oddziału sieci telewizji internetowej Mediakraft Networks.

Mediakraft Networks
To najbardziej licząca się sieć telewizji internetowej w Europie Środkowej. Działa w Polsce, Niemczech, Holandii i Turcji. Generuje ponad 500 milionów wyświetleń miesięcznie dla 6 specjalistycznych grup broadcastingowych.  W Polsce oprócz prowadzenia własnych programów, opiekuje się ok. 200 kanałami gwiazd internetowej telewizji. Z Mediakraft tworzą najlepsi twórcy wideo z dziedzin rozrywki, urody, sportu, wiadomości i kultury miejskiej po to, aby tworzyć materiały najwyższej jakości – istotne i doceniane przez szeroką publiczność. Widzowie spędzają dziś więcej czasu surfując w Internecie niż przed ekranem telewizora. Dzienna oglądalność programów online w porównaniu do telewizji tradycyjnej wynosi odpowiednio 168 do 137 minut (źródło: GfK). W efekcie gwiazdy Mediakraft – Zespół Happysad, Zuzanna Borucka (Banshee) lub StylizacjeTV – są idolami dla całego pokolenia widzów.Mediakraft PL produkuje również autorskie programy takie jak: Topowa Dycha, UBU Kosmita, Tylko Kino, #Biuru, Topowe Teorie Spiskowe, Historia Wojny Nieznanej czy Ponki.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij