6 sposobów na wykorzystanie konkretnych danych i statystyk w treściach internetowych

6 sposobów na wykorzystanie konkretnych danych i statystyk w treściach internetowych

Utrzymanie uwagi klientów jest dziś jednym z największych wyzwań, z którym zmagają się marketerzy. Jeśli budujesz biznes przy pomocy content marketingu, z pewnością zdajesz sobie sprawę, że z każdym dniem zakres uwagi użytkowników jest coraz mniejszy.

fot. www.netdna.webdesignerdepot.com  

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Może to stanowić spory problem, szczególnie gdy pragniesz zaangażować swoich fanów i zaprezentować im swoją ofertę.  Warto więc wykorzystać każde dostępne narzędzie, które sprawi, że średnia długość odwiedzin na stronie wzrośnie chociażby o kilka sekund. Jednym z takich narzędzi jest zawarcie w publikowanych treściach konkretnych danych i potwierdzonych faktów.

Najważniejsza zasada odnośnie do tworzenia treści internetowych

Wykorzystanie konkretnych danych jest szczególnie ważne w przypadku nagłówków. Pamiętaj o zasadzie 80/20: 8 z 10 użytkowników przeczyta wyłącznie nagłówek, lecz tylko 2 z 10 przeczyta cały artykuł. Nagłówek to jedyne narzędzie, które masz do dyspozycji, gdy starasz się przekonać czytelników do zapoznania się z treścią.

Mając to na uwadze, pamiętaj, aby poświęcić sporo czasu na stworzenie najlepszego możliwego tytułu dla każdego artykułu. Nie chodzi tylko o słowa kluczowe, ale również o przekonanie czytelników do przeczytania całego materiału. Większość ekspertów marketingowych potwierdza skuteczność wykorzystania konkretnych danych i statystyk w treściach internetowych. Poniżej znajdziesz więcej wskazówek na ten temat.

#1: Przejdź do rzeczy

Jeden z najsłynniejszych copywriterów, George Lewis, miał rację, gdy powiedział, że każdy rodzaj treści powinien zakomunikować coś wartościowego w ciągu nanosekundy. W dzisiejszym świecie masz dosłownie ułamek sekundy na zrobienie dobrego wrażenia. Zwięzłość to klucz do znakomitej treści – każde słowo ma znaczenie. Ta zasada jest szczególnie ważna, jeśli przyjdzie nam tworzyć treści email, lub te, które najprawdopodobniej będą wyświetlane na urządzeniach mobilnych. Sprawne tworzenie treści polega więc na przekazaniu informacji bez zbędnych hiperboli lub żargonu.

#2: Bez przyciągnięcia uwagi nie masz nic

Bez przyciągającego uwagi nagłówka, nawet najlepsza reklama lub artykuł na niewiele się zda. Za każdym razem, gdy zabierzesz się za pisanie, przypomnij sobie słynną zasadę marketingową AIDA, która od dziesięcioleci powtarzana jest na każdym szkoleniu sprzedażowym.

  • A – Attention (uwaga)
  • I – Interest (zainteresowanie)
  • D – Desire (pożądanie)
  • A – Action (działanie)

Przyciągnięcie uwagi to podstawa, ponieważ stanowi ono pierwszy krok na ścieżce sprzedażowej prowadząc w ostateczności do podjęcia zakupu przez klienta.

#3: Utrzymaj uwagę klientów dzięki zastosowaniu zasady 4-U

Amerykańska organizacja zrzeszająca copywriterów AWAI (American Writers and Artists Inc.) stworzyła prostą zasadę 4-U którą warto wykorzystać za każdym razem, gdy przyjdzie nam ocenić treści sprzedażowe lub artykuły przeznaczone do publikacji w sieci.

Po pierwsze, treść powinna być jak najbardziej przydatna (useful) i dostarczać wartości dla odbiorcy. Po drugie, powinna być ona konkretna (ultra specific). Innymi słowy, powinna być zwięzła oraz dostarczać przydatnych faktów i statystyk. Po trzecie, content powinien być jedyny w swoim rodzaju (unique). Nie chodzi tu wyłącznie o unikanie powielenia treści, lecz również o zastosowanie kreatywnego podejścia pozwalającego na wyróżnienie się z tłumu. Po czwarte, treść powinna być „nagląca” (urgent), tzn. zachęcać potencjalnego klienta do natychmiastowego podjęcia akcji. Spośród czterech elementów, najważniejsze jest prawdopodobnie odniesienie się do konkretów – szczególnie w nagłówku.

#4: Konkrety pozwalają na zbudowanie wiarygodności

Zastosowanie konkretów zwiększa wiarygodność, ponieważ dane oraz statystyki są po prostu bardziej realistyczne niż szerokie stwierdzenia. Rzuć okiem na kilka przykładów nagłówków, gdzie zasada ta wykorzystana jest w akcji:

  • Wewnątrz darmowego 132-stronnicowego ebooka znajdziesz…
  • Jak schudnąć o 8,5 kg w ciągu 10 tygodni?
  • 23 sposoby na zaoszczędzenie pieniędzy bez zaciskania pasa

Jeśli nagłówek nie oferuje konkretnych, potencjalnie przydatnych informacji, potencjalni klienci z pewnością powędrują do innego miejsca gdzie dane są przedstawione w atrakcyjny oraz łatwy do skonsumowania sposób.

#5: Konkrety to podstawa perswazji

W marketingu, detale zawsze okazują się skuteczniejsze od mglistych przypuszczeń. W przypadku treści internetowych statystyki, potwierdzone fakty oraz konkretne przykłady pozwalają na:

  • przyciągnięcie uwagi,
  • rozbudzenie ciekawości,
  • wzmocnienie autentyczności,
  • pokazanie czytelnikom, że zależy Ci na dostarczeniu rzetelnych informacji.

Zastosowanie konkretów polega na ujawnieniu dokładnych danych odnośnie oferty lub tematu, który poruszasz na własnej stronie. Pamiętaj jednak o tym, aby nie przesadzić, ponieważ zbytnia ilość danych może szybko zdezorientować czytelników.

#6: Konkrety prowadzą do zwiększenia poziomu konwersji

Eksperci ze strony Marketing Experiments potwierdzili, że zoptymalizowanie nagłówka może prowadzić do zwiększenia poziomu konwersji o 73% (w wielu przypadkach o wiele więcej).

Jak widzisz, nie chodzi tu wyłącznie o zwiększenie ilości czasu spędzanego przez użytkowników na stronie. Zmiana nawet jednego słowa w nagłówku może również drastycznie wpłynąć na to, czy potencjalni klienci zrobią to, czego od nich oczekujesz . Z tego powodu nigdy nie należy zapominać o wykorzystaniu jednej z najlepszych broni marketingowych – testów A/B – pozwalających na odnalezienie najskuteczniejszego wariantu nagłówka.

Przejdź do konkretów

Wiele można zyskać dzięki zastosowaniu konkretów wewnątrz naszych treści. W content marketingu nie ma miejsca na wymówki. Jeśli nie chcesz, aby prześcignęli Cię konkurenci, przeprowadź szczegółowe badania i podziel się ciekawymi faktami z czytelnikami. Poznaj swoją publiczność – ich problemy, obawy, pragnienia, a z pewnością zwiększysz szanse na to, że przeczytają oni Twoje treści i skorzystają z oferty.

Co o tym sądzisz? Czy masz inne sugestie na to jak wykorzystać konkretne dane i statystyki w treściach internetowych?

 

Marta Więcław
Specjalista ds. marketingu, Grupa TENSE

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij