Jeśli chcesz, by QR kod był ważny, musisz o niego zadbać

Jeśli chcesz, by QR kod był ważny, musisz o niego zadbać

Firmy uwielbiają QR kody, a ich posiadanie stało się nieodłącznym elementem strategii komunikacji z Klientem. Czy skutecznym? Najczęściej nie.

grafika: fotolia.pl

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

QR kody są wszędzie. Spoglądają na nas z billboardów, widzimy je na opakowaniach produktów, ulotkach reklamowych, witrynach internetowych. Natrafiamy na nie przeglądając poranną gazetę, pijąc kawę w ulubionym coffee shopie, czy parkując samochód w mieście. Firmy uwielbiają QR kody, a ich posiadanie stało się nieodłącznym elementem strategii komunikacji z Klientem. Czy skutecznym? Najczęściej nie. Większość z nas, docelowych odbiorców QR kodów przechodzi koło nich obojętnie. QR kody są nudne, nie wnoszą żadnej wartości, częściej irytują, niż pomagają wejść w interakcję z marką. Czy można to zmienić? Z pewnością tak. Przedstawiam Wam kilka prostych zasad, których trzymanie się pomoże w pełni wykorzystać potencjał jaki drzemie w kodach.

1. Dobra płaszczyzna poszukiwana

Nie sztuką jest umieścić QR kod na billboardzie czy bannerze reklamowym. Sztuką jest zrobić to dobrze. Jeśli już postanowiłeś, że Twój outdoor musi być wzbogacony o czarno-biały kwadracik to koniecznie zadbaj o to, aby był on odpowiednich rozmiarów. O co chodzi? Jeśli QR kod będzie za mały, żaden telefon go nie zeskanuje. Drugą kwestią jest dostępność. Jeśli umieszczasz QR kod w mieście, zrób to w takim miejscu, aby dostęp do niego nie był w żaden sposób ograniczony. Pamiętaj także, że skanowanie QR kodu, o ile nie jest on głównym bohaterem większej kampanii, to zadanie, które wymaga intymności. Skanując QR kod w tłumie, możemy poczuć się po prostu głupio. To jednak nie to samo co kasowanie biletu w autobusie, na co nikt nie zwraca uwagi. Skanując QR kod chcę mieć pewność, że nie wywołuję tym czynem sensacji. QR kod znajdujący się na banerze, ponad głowami pasażerów w metrze, to niekoniecznie najlepszy pomysł.

2. Dostęp do sieci

Tak jak my potrzebujemy tlenu, tak QR kody potrzebują dostępu do sieci. Nie umieszczaj ich zatem w miejscach, w których zasięg jest nieosiągalny. Idealne rozwiązanie to kody QR w bezpłatnych hot spotach. Przemyśl to.

3. Instrukcja obsługi

Umieściłeś kod QR na opakowaniu pasty do zębów i liczysz na to, że każdy, kto rano sięga po szczoteczkę go zeskanuje? Nic bardziej mylnego. Często na QR kody reagujemy obojętnie ponieważ nie wiemy jak z nich skorzystać. Nie traktuj Klientów jako mobilnych geeków. Większość z posiadaczy smartphona nigdy nie skanowało kodu i zapewne nie wie jak ma to zrobić. Krótka instrukcja, przedstawiająca w kilku prostych krokach czym i jak wykonać skan, umieszczona obok QR kodu powinna pomóc. Nie masz na nią miejsca? Postaraj się o edukację Klienta w inny sposób (na stronie www firmy?). Umieszczanie samego QR kodu, z nadzieją, że ktoś będzie wiedział jak go zeskanować naprawdę mija się z celem.

4. Zadbaj o przekaz

Zanim stworzysz unikatowy i jedyny w swoim rodzaju kod QR zastanów się przez chwilę co chcesz przez niego powiedzieć swoim obecnym i potencjalnym Klientom. Nikt nie chce skanować QR kodu tylko po to, żeby wejść na Twój fanpage czy połączyć się z firmową stroną Twojej firmy (w dodatku w wersji nie-mobilnej). O ile wygląd QR kodu jest banalnie prosty, to przekaz musi być kreatywny. Pomyśl co Ty, jako Klient swojej firmy, chciałbyś zobaczyć skanując kod.

5. Dobra zabawa

QR kody to przede wszystkim dobra zabawa. Nie traktuj ich zatem śmiertelnie poważnie. Jeśli na ustach Twojego Klienta po zeskanowaniu kodu pojawi się uśmiech, to znaczy, że osiągnąłeś swój cel a QR kod spełnił swoją powinność.

Powodzenia!

Katarzyna Dworzyńska

Absolwentka Akademii Leona Koźmińskiego oraz Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2008 roku ściśle związana z branżą telekomunikacyjną, początkowo odpowiedzialna za rozwój i lojalizację klientów ofert na kartę, obecnie zajmująca się akcjami związanymi z szeroko pojętą wartością klienta. Fanka marketingu mobilnego. Wnikliwie obserwuje i analizuje mobilny świat, którym się otacza. Autorka bloga dworzynska.com, gdzie przedstawia subiektywnie ;) najlepsze case'y z wykorzystaniem technologii mobilnych oraz popularyzuje wiedzę na temat m-marketingu.

 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij