Allbirds to marka, której działanie opiera się na zrównoważonym rozwoju. Sam współzałożyciel podkreśla jednak, że to bardzo szerokie pojęcie, dlatego firma skupia się na kilku aspektach. Jednym z nich jest likwidacja śladu węglowego do 0 kg na każdym z pięciu etapów cyklu życia produktu, co udało się osiągnąć, dzięki współpracy z gospodarstwami rolnymi. Firma była także pierwszą marką modową, która wprowadziła etykiety węglowe na wszystkich swoich produktach.
Moonshot, czyli „neutralne buty” zostały wykonane, m.in. z wełny, która tworzy ich zewnętrzną stronę oraz ze sztucznego tworzywa, wychwytującego metan z otoczenia, a umieszczonego w logo.
Zobacz również
Obuwie jest pakowane próżniowo w polietylen powstały na bazie trzciny cukrowej, co z kolei zmniejsza wagę oraz oszczędza miejsce w transporcie. Sam przewóz produktu odbywa się natomiast za pośrednictwem statków napędzanych biopaliwem oraz samochodów elektrycznych.
Allbirds stara się zwrócić szczególną uwagę na każdy etap produkcji i dystrybucji produktów, w związku ze wzmożoną kontrolą Unii Europejskej względem marek, które definiują się jako neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla, a tak naprawdę praktykujących jedynie kompensację. Marka udostępnia również narzędzia i badania, które wykorzystała do stworzenia Moonshot, aby podzielić się z innymi firmami dobrymi praktykami i zachęcić je do wykorzystania podobnych możliwości.
Buty Moonshot mają być dostępne w 2024 roku.
#PrzeglądTygodnia [05.11-12.11.24]: kampanie z okazji Movember, suszonki miesiąca, mindfulness w reklamach
PS Nestlé rezygnuje z neutralności emisyjnej swoich marek
Nestlé obiecywało, że marki KitKat oraz Perrier będą neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla. Producent żywności zrezygnował jednak z tego pomysłu, dodając, że taka praktyka może być myląca dla konsumentów.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
PS 2 Patagonia jednak nie taka ekologiczna? Śledztwo dziennikarskie ujawnia smutne fakty
Reporterzy serwisu śledczego „Follow the Money” udowodnili, że produkty Patagonii powstają w tych samych fabrykach, co ubrania od marek wpisujących się w nurt fast fashion. Czy to na dobre pogrzebie pozytywny wizerunek Patagonii?