fot. unspalch.com
Żyją inaczej, myślą inaczej, kupują inaczej… W Polsce jest to grupa licząca ok. 9 mln. osób.
Zobacz również
Millenialsi często nazywani są egoistami i egocentrykami. Z drugiej strony są jednak ludźmi bardzo pewnymi siebie, chcącymi stale się rozwijać.
Co wpływa na ich decyzje zakupowe? W artykule, który właśnie czytacie, postaram się odpowiedzieć na to pytanie.
Millenialsi żyją podwójnie
Online i offline. Rozmowa za pośrednictwem mediów społecznościowych stała się czymś równorzędnym do realnych kontaktów.
Movember/Wąsopad: jak marki zachęcają do profilaktyki męskich nowotworów [PRZEGLĄD]
Warto jednak zwrócić uwagę na to, że na Facebooku czy Instagramie millenialsi pokazują siebie w bardzo wyidealizowany sposób. Są tam dużo bardziej przebojowi, pewni siebie, otwarci i zawsze uśmiechnięci.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
W mediach społecznościowych zachowują się tak, jak chcą, aby widzieli ich inni. Pokazują światu swój wizerunek podrasowany przez instagramowy filtr.
Jak ta kreacja online odzwierciedla się w ich zachowaniach w sieci?
Millenials nie pochwali się tym, że kupił w sklepie bułkę z parówką, ale chętnie pokaże zdjęcie modnego koktajlu, wegetariańskiej sałatki czy zdrowego dania w hipsterskiej restauracji.
Podobnie rzecz się ma z ich decyzjami zakupowymi.
Millenialsi podczas zakupów zwracają uwagę na trendy, chętniej wybierają modne w danym momencie produkty, którymi będą mogli się pochwalić na Facebooku. Ich decyzje zakupowe często wynikają z potrzeby kreowania wizerunku.
Chęć posiadania zastąpiona przez chęć przeżywania
Dla wcześniejszego pokolenia bardzo istotne było tzw. „dorabianie się”. Wpłynęły na to warunki ekonomiczne. Wartość człowieka odzwierciedlał zgromadzony przez lata majątek.
Millenialsi wychowani w czasach przesytu, gdzie wszystko, czego dusza zapragnie, znajduje się na wyciągnięcie ręki, już tak nie myślą. Chęć „dorabiania się” zastąpiła chęć przeżywania i chwalenia się prowadzonym stylem życia.
Dla millenialsów pieniądze przestają być najważniejsze. Zdecydowanie wyżej w ich hierarchii znajdują się takie wartości jak samorealizacja, szczęście, udany związek.
Dla millenialsów zakupy są sposobem na spędzane wolnego czasu, a wybór określonych produktów wynika często z chwilowej zachcianki. Chęci doświadczenia określonych przeżyć, które dostarczy im dany produkt.
Wiąże się to oczywiście z modą na transmitowanie własnych odczuć, odwiedzanych miejsc czy wykonywanych czynności w świecie wirtualnym. Millenialsi są nastawieni na przeżywanie i pokazywanie swoich emocji za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Millenials to jednak bardzo świadomy konsument
Chęć przeżywania, o której pisałem w powyższym akapicie, wcale nie powoduje jednak zaniku konsumenckiej świadomości.
Millenialsi to bardzo świadomi konsumenci, uzbrojeni w smartphony z dostępem do Internetu, w każdej chwili mający dostęp do informacji i opinii odnośnie kupowanych produktów.
Konsumenci coraz częściej zadają pytania i przyjmują wobec marek postawę roszczeniową.
Skąd pochodzi dany produkt? Jakie są jego wyróżniki? Co dzięki niemu będę miał? Jak wpłynie on na moje życie? W czym mi pomoże?
Bardzo ważna jest także ilość informacji o danym produkcie, którą konsumenci mogą znaleźć w sieci. Jak wygląda profil danego producenta na Facebooku? Czy polecają go liderzy opinii? Czy znajdę w Internecie szczegółowe materiały i recenzje danego produktu?
Marki dostosowują się do nowego konsumenta
Dla nowych konsumentów coraz mniejsze znaczenie ma kryterium ceny. Chętnie kupują zaś wysokiej jakości produkty, o których dowiedzieli się z mediów społecznościowych.
Millenialsi oczekują od marek tego, aby dostosowały się do ich wymagań. Są ludźmi wychowanymi w świecie przesytu, przyzwyczajeni do możliwości wyboru.
Wymagają więc jak największej ilości informacji o kupowanych produktach podanych w przystępnej dla nich formie, za pośrednictwem mediów, którymi komunikują się na co dzień.
Największe marki rozumieją to doskonale i traktują millenialsów jako najważniejszą grupą docelową. To dla nich tworzone są dedykowane strategie marketingowe i oferty.
W końcu grupa ta obejmuje także osoby w wieku rozrodczym. Dzieci millenialsów będą więc przejmowały ich nawyki i zachowania konsumenckie.