Slow Space by PUMA w trosce o zdrowie psychiczne i fizyczne [case study]
W ramach platformy She Moves Us PUMA stworzyła przestrzeń z myślą o wszystkich, którzy potrzebują oddechu od codzienności. Slow Space to spotkania z psychoterapeutami, treningi, weekendowe warsztaty czy specjalistyczne konsultacje indywidualne. Dochód z wejściówek wesprze Fundację „Można Zwariować".
O powstawaniu i realizacji projektu Slow Space by PUMA opowiadają: Paula Szymczyk – teal co-founder / head of PR & strategy oraz Katarzyna Wesławowicz – area head of marketing EE.
Pomysł
Paula Szymczyk: Pomysłodawczynią projektu jest Aleksandra Kwiatkowska, która od kilku lat rozwija platformę Slow Living Poland. Ola od dawna marzyła o otwarciu w centrum tłocznego, szybkiego miasta, miejsca, w którym każdy będzie mógł holistycznie zadbać o swoje ciało i duszę. Zależało jej na tym, aby oddać w ręce przebodźcowanych, zmęczonych ludzi, przestrzeń, w której zwolnią.
Jako agencja, stworzyliśmy wokół tej idei strategię 360, która była również odpowiedzią na potrzeby głównego partnera projektu – marki PUMA. Ten sportowy brand od kilku sezonów rozwija kobiecą inicjatywę She Moves Us, która buduje w kobietach pewność siebie, solidarność i siłę.
Slow Space by PUMA działała w formie miesięcznego pop-upu, w ramach którego odbywają się spotkania z psychoterapeutami, treningi jogi i pilatesu, weekendowe warsztaty z ekspertkami oraz specjalistyczne konsultacje indywidualne. Przestrzeń powstała w centrum Warszawy przy ulicy Marszałkowskiej 32.
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób.Jesteś tam z nami?
Paula Szymczyk: Slow Space by PUMA powstało z myślą o wszystkich, którzy potrzebują oddechu od codziennych obowiązków oraz chwili relaksu. Miała to być przestrzeń, w której każdy mógłby holistycznie zadbać o sobie. Istotnym punktem były tutaj konsultacje indywidualne, podczas których zapisane osoby mogły osobiście porozmawiać, między innymi z psychologiem, czy osteopatą.
Za symboliczną stawkę, 20 zł, odwiedzający mogli spotkać się z bardzo dobrymi i cenionymi specjalistami i trenerami zaangażowanymi w projekt. Uzyskana kwota w całości zostanie przeznaczona na Fundację „Można Zwariować”.
Katarzyna Węsławowicz: Dla PUMA jest to kontynuacja CSR-owych działań w ramach platformy She Moves Us. Podczas pierwszej odsłony kampanii w szczycie pandemii marka rozdała ponad 500 godzin konsultacji z psychologiem dla zainteresowanych tematem kobiet. Kolejne odsłony miały na celu budowanie w nich pewności siebie, aby miały odwagę w podejmowaniu kroków związanych z realizacją ich planów osobistych i zawodowych. Z tego też powodu, istotna była dla nas również edukacja oraz budowanie świadomości związanej ze zdrowiem psychicznym i dostępnymi narzędziami, które mogą być pomocne w trudnych sytuacjach.
Grupa docelowa
Katarzyna Węsławowicz: Slow Space, jak i platforma PUMA She Moves Us, powstały dla dziewczyn i kobiet. To przede wszystkim do nich kierowane były komunikaty oraz pod ich kątem tworzony był program strefy. Jednak na zajęcia mógł zapisać się każdy – strefa otwarta była dla wszystkich. Po całym miesiącu działania przestrzeni, wiemy, że aż 98% odwiedzających Slow Space to kobiety.
Krok po kroku
Paula Szymczyk: Slow Space by PUMA to projekt z kategorii 360 – w jego ramach wykorzystaliśmy różne narzędzia: event, influencer marketing, social media, kampanię mediową, media relations i PR, a także produkcję contentu w postaci sesji zdjęciowej oraz video (instagramowe rolki) czy podcastów. To, na czym nam zależało najbardziej w ramach tych wszystkich działań, to budowanie i spajanie kobiecej społeczności.
1. Wybór ekspertów
Do projektu zaprosiliśmy osoby z otoczenia Slow Living Poland – większość ekspertek i trenerek znała się lub miała ze sobą styczność wcześniej. Wiedzieliśmy więc, jakiej energii możemy się spodziewać.
W budowaniu jakiegoś miejsca od zera bardzo ważna jest atmosfera i klimat, który tworzą przede wszystkim ludzie, stąd pomysł zaangażowanie osób, które znalazły ze sobą wspólny język. Chcieliśmy także, aby dobór influencerów był autentyczny, ponieważ to oddziałuje później na innych – w tym przypadku, uczestników zajęć, warsztatów i treningów.
To co w moim odczuciu jest również ważne – w realizacje tego projektu egzekucyjnie zaangażowana była agencja oraz sama Ola Kwiatkowska, która odpowiada za platformę Slow Living Poland. Wspierała działania influencerskie, a także była dostępna dla mediów, które mogły się z nią spotkać i porozmawiać. Jako pomysłodawczyni pełniła funkcje głównej ambasadorki miejsca.
2. Projektowanie przestrzeni
Katarzyna Węsławowicz: W samym projektowaniu przestrzeni ważne było dla nas to, aby stworzyć miejsce minimalistyczne i kobiece. Motywem przewodnim stały się aury, które pojawiły się również w identyfikacji wizualnej projektu, stworzonej przez graficzkę i ilustratorkę Magdalenę Szklarczyk. Działała ona w oparciu o artystyczne instalacje Ani Łoskiewicz, opracowane na potrzeby kampanii zdjęciowej PUMA She Moves Us. Aury przez niektórych nazywane były również waginami – wszystko zależało od punktu widzenia! W instalacji, przygotowanej w formie dużych pleksi, ważną rolę odgrywały kolory – intensywne i soczyste. Nałożone na siebie, przenikały się, zmieniały swoje barwy i nasycenie, nabierając zupełnie innego charakteru.
Paula Szymczyk: Dodatkowo w ramach Slow Space by PUMA stworzyliśmy intymną strefę 1:1, w ramach której odbywały się konsultacje indywidualne. Dla gości biorących udział w treningach jogowych udostępnione zostały maty oraz wałki opracowane we współpracy ze specjalistycznymi, mniejszymi, lokalnymi markami takimi jak: Joy in Me Yoga, Purnama Rituals, czy Plantule.
3. Stworzenie podcastu
Slow podcast był dodatkowym kanałem naszej komunikacji. Powstało 5 odcinków dedykowanych Slow Space, które nawiązywały do tematyki każdego tygodnia programu – sisterhood, łagodność & inteligencja emocjonalna, intuicja, zmysły. Publikowane były w ramach platform podcastowych w poniedziałki. Do rozmów zostały zaproszone ekspertki, które prowadziły warsztaty weekendowe w strefie, a także ambasadorki kampanii PUMA She Moves Us – Ofelia, siostry ADiHD, Ilona i Milena oraz Kasia Zillmann.
Komunikacja Slow Space by PUMA podzielona była na kilka etapów – teasery, za pośrednictwem których ludzie mogli dowiedzieć się o nowej przestrzeni, następnie przedstawienie programu oraz udostępnienie zapisów. W trakcie całego miesiąca udostępnialiśmy bieżące relacje ze strefy, głównie w postaci instagramowych rolek.
Naszym głównym kanałem komunikacji był Instagram Slow Living Poland, a także zaangażowanych w projekt ekspertek oraz trenerek – to do ich odbiorców chcieliśmy dotrzeć.
Mieliśmy również wsparcie mediowe – w magazynie Glamour, który był głównym partnerem kampanii She Moves Us, pojawił się program strefy oraz zaproszenie do niej. Pozostałe publikacje pozyskiwane były PR-owo.
W digitalu prowadziliśmy kampanię mediową, która targetowana była na kobiety w Warszawie.
Efekty
Paula Szymczyk: Możemy tutaj mówić o dwóch kwestiach – wizerunkowych, na których zależało nam z marketingowego punktu widzenia, ale także tych niemierzalnych, łączących się z merytoryczną częścią tego projektu, która przekazana została w ręce odbiorców (min. Slow podcasty nagrane z takimi osobami jak: psycholożka, Marta Niedźwiecka, psychoterapeutka, Anna Cyklińska oraz dr Sandra Frydrysiak i psycholożka Marta Majchrzak, które są autorkami pierwszego w Polsce raportu o siostrzeństwie).
Slow Space by PUMA zaistniał w przestrzeni miejskiej na miesiąc. Strefa znajdowała się w samym centrum Warszawy – tuż przy placu Zbawiciela, gdzie każdego dnia jest bardzo duży ruch. Miejsce cieszyło się sporym zainteresowaniem, zarówno osób, które wiedziały o projekcie z mediów, ale także tych przypadkowych, przechodniów, którzy chętnie zaglądali w celu zgłębienia swojej ciekawości.
Widoczność projektu była również bardzo duża w social mediach, ponieważ goście chętnie dzielili się contentem ze strefy.
Wszystkie zajęcia zostały wyprzedane w bardzo krótkim czasie. Wzięło w nich udział ponad 350 osób. Cały zysk z biletów (koszt wejściówki wynosił symboliczne 20 zł, a chętni użytkownicy, mogli przy rezerwacji miejsc, wesprzeć organizacje większą kwotą), który wyniósł ponad 8 tysięcy złotych, zostanie przeznaczony na Fundację „Można Zwariować”.
W strefie gościliśmy dziennikarzy oraz influencerów zaprzyjaźnionych z marką PUMA oraz Slow Living Poland,
Największe wyzwania
Paula Szymczyk: Projekt był dość złożony. Realizowaliśmy go pierwszy raz, więc sporo elementów oraz cała logistyka była dla nas czymś nowym. Jak to bywa przy organizacji wydarzeń, w niektórych momentach musieliśmy na bieżąco reagować i szukać najlepiej dopasowanych rozwiązań. Do tego jesteśmy jednak przyzwyczajeni. 😉
Sporym wyzwaniem było na pewno znalezienie lokalizacji w centrum miasta, którą moglibyśmy wynająć krótkoterminowo – udało się!
Największym sprawdzianem była jednak sama kwestia zapisów. Planowaliśmy jedną turę, w ramach której, określonego dnia, udostępniliśmy wejściówki na planowane w ramach Slow Space zajęcia. Informacje o tym pojawiały się w komunikacji. Bilety, na niektóre zajęcia, np. pilates, czy weekendowe warsztaty z ekspertkami, zniknęły w niecałe pół godziny po otwarciu strony internetowej. Pozostałe zostały wyprzedane w kolejne 2-6 h. Sukces!
Otrzymywaliśmy ogromną liczbę zapytań o dodatkową możliwość zapisów, dlatego wspólnie z PUMA, postanowiliśmy odpowiedzieć na potrzeby i rozplanowaliśmy dodatkowe sloty czasowe wybranych zajęć oraz dodaliśmy kilka zupełnie nowych. Ponowny drop wejściówek uruchomiliśmy tydzień po pierwszym i podobnie, jak wcześniej, zniknęły one błyskawicznie.
Z naszej perspektywy była to dodatkowa logistyka, ponowne podejście do planowania działań z zaangażowanymi w projekt Podwykonawcami – od ekspertów, trenerów, aż po hostów opiekujących się strefą w ciągu dnia.
Wnioski
Katarzyna Węsławowicz: Przede wszystkim widzimy, że inicjatywa, którą udało się zorganizować, była ludziom bardzo potrzebna – świadczy o tym zainteresowanie tematem, wyprzedające się w mig wejściówki na zajęcia, a także liczba zapytań i komentarzy, jakie otrzymywała Ola / Slow Living Poland w trakcie trwania projektu. Żyjemy w czasach, w których wiele osób jest przebodźcowanych, przepracowanych, nie mają oni czasu, aby zadbać o siebie. Często sami na siebie narzucają zbyt dużo obowiązków.
Za pośrednictwem ekspertów i trenerów biorących udział w opracowywaniu programu Slow Space by PUMA, staraliśmy się budować w ludziach świadomość tego, że powinni oni dbać o siebie, a poświęcanie sobie czasu, to najlepsza inwestycja, jakiej można dokonać.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.