Polacy chętnie zapraszają bliskich do domu, ale niekoniecznie chcą spędzać kilka godzin na przygotowaniach. 74 proc. badanych deklaruje, że organizowanie spotkań przychodzi im łatwo, choć 39 proc. przed przyjęciem obawia się, czy wszystko się uda. Najczęściej towarzyszą im jednak pozytywne emocje: radość, przyjemność i ekscytacja.
Tak wynika z badania „Domówka po polsku. Jak marki mogą ułatwić Polakom organizację spotkań w domu?” przeprowadzonego przez Streetcom Poland metodą CAWI w dniach 7–17 sierpnia 2026 roku. Wzięły w nim udział 3162 osoby z całej Polski.
Zobacz również
Spotkania w domu są regularnym elementem życia towarzyskiego. 33,6 proc. respondentów organizuje je 2–3 razy w miesiącu, 20 proc. raz w miesiącu, a 13,6 proc. co najmniej raz w tygodniu. Tylko 2 proc. deklaruje, że nie organizuje ich w ogóle.

Największy wysiłek pojawia się jeszcze przed przyjściem gości. 39,5 proc. badanych wskazuje sprzątanie jako jedną z najtrudniejszych czynności, a 39,4 proc. – przygotowanie dań i przekąsek. Co czwarty respondent ma problem z zaplanowaniem całego spotkania.
Część robimy sami, część kupujemy
Na domowych stołach dominuje model mieszany. 46,9 proc. respondentów część jedzenia przygotowuje samodzielnie, a część kupuje gotową. Kolejne 49,5 proc. deklaruje, że robi samodzielnie wszystko lub prawie wszystko. Całkowite poleganie na gotowych produktach pozostaje rzadkością.
Polacy wskazali liderów zrównoważonego rozwoju. LEGO na pierwszym miejscu
Najczęściej kupowane w gotowej formie są sery i wędliny – 58 proc., słone przekąski – 54,2 proc., pieczywo – 49,9 proc. oraz owoce i warzywa – 49,1 proc. Znacznie rzadziej dotyczy to dań głównych, kanapek czy tartinek.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Za wyborem gotowych produktów stoi przede wszystkim wygoda. 59,5 proc. badanych wskazuje oszczędność czasu, 48,9 proc. – wygodę, a 43,6 proc. – mniejszą ilość pracy. Dla 39,1 proc. znaczenie ma też możliwość przygotowania bardziej różnorodnego menu.

Nie oznacza to jednak, że na stole ma pojawić się cokolwiek. Dla 52,3 proc. respondentów ważne jest, żeby każdy gość znalazł coś dla siebie, a 42,2 proc. lubi zaskoczyć gości czymś nowym. 31,1 proc. zwraca uwagę na estetyczne podanie jedzenia. Jednocześnie 31,8 proc. nie ma problemu z serwowaniem produktów kupionych jako gotowe.
Otworzyć pudełko i postawić na stole
W odpowiedziach otwartych pojawia się zapotrzebowanie nie tyle na kolejne pojedyncze przekąski, ile na gotowe zestawy przeznaczone na spotkania. Badani wymieniają m.in. deski serów i wędlin, boxy przekąsek, zestawy finger food czy komplety dipów z dodatkami. W raporcie Streetcom Poland tę potrzebę sprowadzono do prostego scenariusza: „weź pudełko, otwórz i postaw na stole”.
Pojawiają się też oczekiwania wobec produktów przypominających ofertę restauracji lub cateringu, ale dostępnych od ręki w sklepie i w niższej cenie. Respondenci wskazują m.in. mini burgery, bao buns, mini tacos, arancini, gyozę czy nietypowe koreczki. Osobną kategorię stanowią przekąski, które wystarczy przez kilka minut podgrzać w piekarniku lub air fryerze.
Dla producentów i sieci handlowych znaczenie ma także miejsce, w którym konsumenci szukają pomysłów na menu. 79,1 proc. badanych wskazuje media społecznościowe – Facebooka, Instagram i TikToka. Blogi kulinarne wybiera 39,3 proc., a 26,2 proc. inspiruje się podczas chodzenia po sklepie i oglądania produktów na półkach.

Streetcom Poland wskazuje w rekomendacjach na ofertę projektowaną nie tylko według kategorii produktowych, ale także według konkretnej okazji. Zamiast osobnych półek z serami, przekąskami czy sosami mogą pojawić się zestawy opisane jako „domówka dla 4 osób”, „filmowy wieczór” czy „goście za 30 min.”. Kluczowe mają być łatwość podania, estetyka i możliwość postawienia produktu na stole bez dodatkowych przygotowań.
Chcesz zapoznać się z pełnym raportem? Napisz do nas!: Filip Dąbrowski (Sales Director) – [email protected] ; Monika Gurdziel (Sales Manager) – [email protected]