Influencer, trendsetter i coolhunter - nowe profesje w internecie

Influencer, trendsetter i coolhunter - nowe profesje w internecie

Postępujące zmiany na świecie ingerują również w dzisiejszy rynek pracy. Część zawodów powoli odchodzi w zapomnienie, natomiast rodzą się nowe, odpowiadające potrzebom dzisiejszych konsumentów. Do gry włączają się influencerzy, trendsetterzy i coolhunterzy, którzy...

...którzy aktywnie współpracują ze specjalistami od marketingu i PR-u.

W dzisiejszych czasach, aby odnieść sukces na rynku, należy wiedzieć, czego ludzie potrzebują. Powinno się wziąć pod uwagę takie czynniki jak panująca moda i trendy i zastanowić się, w jakim kierunku one zmierzają. W ostatnich latach Internet stał się istotną częścią naszego życia, gdzie kwitnie biznes i pojawiają się coraz nowsze profesje. W odpowiedzi na taki stan rzeczy na rynku pojawili się influencerzy, trendsetterzy i coolhuterzy, którzy skutecznie kreują, wyszukują lub też promują trendy na dane produkty i usługi. Współpraca z nimi to strzał w dziesiątkę i jest coraz częściej podejmowana przez wiele firm.

Potrzeba jest matką wynalazków i — jak się okazuje — nowych zawodów. Z roku na rok spada zaufanie konsumentów do tradycyjnych przekazów reklamowych. Większość Polaków deklaruje, że przy zakupie różnego rodzaju dóbr kieruje się, w głównej mierze, opiniami innych. Dlatego właśnie marketerzy nawiązują współpracę z trendsetterami i influencerami, którzy mogą dostarczyć najskuteczniejszych narzędzi promocyjnych.

W wyścigu pomiędzy konkurującymi ze sobą firmami najcenniejszą umiejętnością jest wcześniejsze przewidzenie potrzeb konsumentów, tak aby w odpowiednim momencie je zaspokoić. Dlatego też firmy zatrudniają analityków trendów rynkowych, potocznie zwanych coolhunterami. W polskiej klasyfikacji zawodów profesja ta widnieje już od 2010 roku, jednak nadal jest mało znana.

Influencer

Jest to osoba, która aktywnie wpływa na opinię innych. Udziela się w sferze Internetu i skutecznie buduje swoje grono lojalnych odbiorców, z którymi wiążą go solidne relacje, pasje i zainteresowania. Jedna pozytywna rekomendacja wpływowego influencera jest o wiele bardziej skuteczna niż spot wart setki tysięcy złotych. Influencer staje się przywódcą masowej opinii, jest to najczęściej osoba posiadająca bloga, vloga, konto na Facenbooku, Youtubie, Instagramie czy też innym social medium, gdzie aktywnie się udziela i buduje swoje grono lojalnych odbiorców, którzy mu ufają i chętnie słuchają jego rad. Wpływ na odbiorców jest jeszcze silniejszy, jeżeli influencer jest specjalistą i autorytetem w danej dziedzinie. Istnieje jeszcze inna grupa influencerów, do której należą celebryci, politycy, dziennikarze oraz sportowcy. Ich wpływy są o wiele silniejsze, gdyż wykraczają one poza zasięg bloga czy też Instagrama. Współpraca z influencerami jest bardzo opłacalna, dlatego też marki coraz częściej się jej podejmują.

Sam Youtube jest regularnie oglądany przez 17 mln ludzi w Polsce, dla porównania czołowe polskie stacje telewizyjne w najlepszym czasie antenowym notują maksymalnie kilka milionów odbiorców – rzadko więcej. Najaktywniejszą grupą internautów są osoby w wieku od 15 do 34 lat, to one regularnie subskrybują, komentują, lajkują i udostępniają. W Internecie każdy z nas posiada zdolność wpływania na innych, jednak influencer skupia wokół siebie przynajmniej kilkaset osób, które się liczą z jego opinią. Kolejne statystyki wykazują, że 53% konsumentów zdecydowało się na zakup jakiegoś produktu pod wpływem rady osoby obserwowanej w social media. Taka rekomendacja jest dla konsumenta o wiele bardziej wiarygodna.

Z tego powodu marketerzy coraz częściej podejmują współpracę z influencerami, gdzie obie strony osiągają wymierne korzyści. Firma zyskuje skuteczną promocję, przy stosunkowo niskich kosztach, a influencer zarabia pieniądze i zdobywa jeszcze większy zasięg odbiorców. Niskie koszty promocji to główna przyczyna współpracy z influencerami. W USA 65% firm stosuje influence marketing, w Polsce ten trend dopiero się popularyzuje. Coraz więcej firm zaczyna być świadomych, że za pomocą wpływowych osób w social media są w stanie dotrzeć do określonej grupy odbiorców.

Czym więc powinna kierować się firma rozpoczynająca pracę z influencerami? Najistotniejszy okazuje się dobry research, w którego czasie odpowiednio sprawdzimy danego influencera i jego skuteczność. Musimy dowiedzieć się, jaką tematyką się on zajmuje, do jakiej grupy odbiorców dociera, jak duży ma zasięg i czy jego odbiorcy są aktywni. Sam zasięg informuje nas o tym, ilu odbiorców obserwuje danego influencera – im większy zasięg, tym większy jego wpływ. W celu dokładnego oszacowania tych wyznaczników możemy wykorzystać takie strony jak Sotrender czy też NapoleonCat — są to dwa najpopularniejsze narzędzia do analizy i planowania promocji w social media. Zasięg to jednak nie wszystko, o wiele bardziej istotne jest zaangażowanie odbiorców. W tym celu należy zapoznać się z ilością komentarzy, subskrypcji i wyświetleń danego postu. Należy pamiętać, że niektórzy influencerzy kupują followersów, którzy nie wykazują dużej aktywności i zaangażowania. Współpraca z nimi nie będzie efektywna.

Największymi zaletami współpracy z influencerami jest ich opiniotwórczość i wiarygodność, którymi skutecznie wpływają na opinię swoich odbiorców, na ogół są również bardzo otwarci i wzbudzają ogromne zaufanie. Niestety niektórzy z nich mają istotne wady, gdyż są indywidualistami i to często bardzo kapryśnymi. Influencer jest niezależny i nie zawsze odpowiednio dba o prawidłowe kontakty biznesowe, jest często nieprzewidywalny. Aby uniknąć takich problemów, warto zwrócić się do odpowiedniej agencji, która ma już wypracowane kontakty z influencerami.

Nie powinno się im narzucać własnej koncepcji promocji, ponieważ posiadają oni własną specyfikę komunikacji ze swoimi odbiorcami i taka jest najbardziej skuteczna. Wystarczy jedynie poinformować o celach swojej promocji, a influencer już odpowiednio zareklamuje produkt. Taka swoboda działania uruchamia kreatywność i aktywność influencera oraz zapobiega efektowi sztuczności i nachalności.

Trendsetter

Jest to osoba ustanawiająca nowe trendy, prekursor, który skutecznie wpływa na decyzje zakupowe innych osób. Trendsetterem może być i jest dosłownie każdy, ponieważ wszyscy polecamy lub odradzamy zakup różnych produktów. W tym sensie trendsetterami są zarówno znani celebryci i blogerzy, jak i matka z trójką dzieci, nasza sąsiadka czy kolega z pracy.

Do ich zadań należy promocja marek wśród swoich znajomych lub też fanów. Trendsetter to osoba „na czasie”, która wychwytuje nowe produkty, a następnie jest ich żywą reklamą i poleca je innym. Trendsetting jest najpopularniejszy wśród celebrytów, którzy pojawiają się w ubraniu znanego projektanta lub też używają określonego sprzętu, o czym następnie dowiaduje się cały kraj. Trensetter nie promuje produktów bezpośrednio, a spontanicznie. Promocja nie jest nachalna, a większość z nas nawet nie wie, że jest to zabieg marketingowy.

Trendsetter jest często mylony z influencerem, jednak są to dwa odrębne pojęcia. Trendsetter również ustala trendy i wpływa na opinię innych, jednak jego metodą działania jest spontaniczność i posługuje się swoją szczerą opinią i rekomendacją. Przykładowo jest to matka trójki dzieci, która doradza innym mamom jak pielęgnować dziecko przy wykorzystaniu dobrych kosmetyków. Influencer działa w obszarze social media, a jego odbiorcy są z nim powiązani tymi samymi zainteresowaniami. Za odpowiednie wynagrodzenie staje się on ambasadorem jakiejś marki i ją promuje na swoim kanale, co jest zaplanowaną i przemyślaną akcją. Z trendsetterami i influencerami współpracują coolhunterzy.

Statystyki wykazują, że trendsetterami najczęściej są matki z dziećmi, jednak mogą być nimi wszyscy, bez względu na wiek i status społeczny. Dzieje się tak, ponieważ każdy z nas korzysta z produktów, które następnie poleca lub też odradza. Zjawisko to zostało wykorzystane w reklamie i tak narodził się marketing rekomendacji, który okazuje się bardzo skuteczny w promocji danego produktu. Firmy poszukują osób, które otrzymują dany produkt, korzystają z niego, a następnie dzielą się swoją opinią z innymi. Główną cechą takiego zabiegu jest naturalność i wspomniana wcześniej spontaniczność. Trendsetterem nie może być naganiacz, który nachalnie chce zachęcić innych do zakupu jakiejś rzeczy, ponieważ wcześniej ktoś mu za to zapłacił. Takie zachowanie jest uznawane za nieetyczne i nieprofesjonalne.

Dlatego też trendsetterzy nie powinni być opłacani przez firmy – tylko wtedy marka zapewni sobie przekaz rzetelnej informacji o swoim produkcie. Nie mogą oni działać zgodnie ze scenariuszem marki (tak jak robią to czasem influenserzy), ale opisują produkt takim, jakim on jest. Nawet jeżeli pojawi się jakaś negatywna opinia, to wcale nie jest to źle postrzegane na rynku. Taka mała skaza może być dowodem na autentyczność opinii i produktu.

Coolhunter

Tak naprawdę ta profesja narodziła się jeszcze w XX wieku, kiedy to firmy zatrudniały ludzi, których zadaniem była obserwacja rodzących się trendów, tak aby wykorzystać zdobytą wiedzę przy wdrażaniu nowych produktów. Wcześniej naturalnie posługiwano się różnymi badaniami socjologicznymi, jednak okazały się one nieadekwatne do rzeczywistości. Trendy zmieniają się bardzo dynamiczne i żadne badania i statystyki, nie są w stanie za nimi nadążyć. Coolhunting sprawdza trendy na bieżąco.

Zadaniem coolhuntera jest przebywanie w miejscach, w których spotyka się badana grupa docelowa, w celu gromadzenia wszystkich danych odnośnie ich zachowania i preferencji. Następnie dane te podlegają rzetelnej analizie, a wszystkie wnioski zostają umieszczone w raporcie. Takie dane przydają się najbardziej marketerom, którzy na ich podstawie budują kampanie reklamowe. Jest to równie istotne dla producentów, którzy mogą dokonywać dowolnych modyfikacji – zarówno produktu, jak i przekazu reklamowego – pod bieżące potrzeby konsumentów.

Coolhunter to swego rodzaju łowca, który wyłapuje nowe zachowania i trendy panujące wśród konsumentów, poszukuje on również influencerów i trendsetterów dla przedstawicieli firm. Coolhunterem może być zwykły student, który często chodzi do pubów, klubów i na koncerty. Poddają oni analizie fryzury, styl ubierania, sprzęt elektroniczny i słuchaną muzykę. Najczęściej obiektem analizy są ludzie młodzi, którzy są najbardziej aktywnymi konsumentami i kierują się panującymi trendami.

Coolhunterzy są na ogół zatrudniani przy tworzeniu nowych spotów reklamowych. Jedna z reklam Sprite’a została zainspirowana zachowaniem młodzieży, które zostało podpatrzone przez coolhunterów. Następnie podobne dialogi i zachowanie przeniesiono na ekran, przez co reklama idealnie trafiła do grupy młodych odbiorców. Swego czasu Reebook wpadł na pomysł, aby zacząć sprzedawać buty z większym językiem, co miało stać się nowym trendem. Coolhunterzy szybko jednak donieśli firmie, że konsumentów taki dodatek denerwuje i często go odcinają. W ten sposób Reebok prawdopodobnie uchronił się przed porażką.

Jak widać, praca coolhuntera jest bardzo istotna i coraz częściej wykorzystywana nawet na polskim rynku. Taką posadę obejmują najczęściej osoby młode, między 15. a 30. rokiem życia. Taka praca wymaga zdolności komunikacyjnych, socjologicznych i otwartości. Coolhunter musi dobrze znać miasto i wiedzieć gdzie znaleźć grupę docelową. Najczęściej taka praca jest wykonywana w godzinach popołudniowych i w weekendy.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij