Wraz z końcem lipca 2026 roku zakończyła się jedna z największych umów w polskim sponsoringu sportowym. Firma InPost podjęła decyzję o nieprzedłużaniu kontraktu z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Tym samym zamknięto czteroletni etap roli sponsora strategicznego reprezentacji.
40 milionów złotych na rozwój reprezentacji
Współpraca rozpoczęła się w 2022 roku i od początku objęła szeroki wachlarz kadrowy – od pierwszych reprezentacji mężczyzn i kobiet, aż po zespoły młodzieżowe. Wyliczenia rynkowe pokazują, że roczna wartość wsparcia wynosiła około 10 mln zł, co w sumie przełożyło się na zastrzyk rzędu 40 mln zł dla polskiego futbolu.
Zobacz również
Partnerstwo zdecydowanie wykraczało poza typowe ekspozycje logotypów. Oparto je bowiem na zaangażowaniu technologicznym oraz inicjatywach o charakterze społecznym. W pamięci kibiców mogły zapisać się chociażby akcje dedykowane kobiecej piłce, w tym projekt z listami zawodniczek do samych siebie z czasów dzieciństwa.
Pożegnanie bez konfliktu
Zarówno PZPN, jak i InPost podkreślają, że decyzja o zakończeniu współpracy nie jest efektem żadnego konfliktu, a wyłącznie rezultatem nowo obranych kierunków biznesowych operatora logistycznego.
„Core” i „era”. Dlaczego tak bardzo potrzebujemy tych słów?
– InPost to wyjątkowy partner. Firma, która w ostatnich latach stała się jednym z liderów swojej branży i jednocześnie pokazała, że odpowiedzialny biznes może skutecznie wspierać sport. Cieszę się, że wspólnie mogliśmy realizować projekty ważne dla całego środowiska piłkarskiego. Szczególnie zapamiętamy inicjatywy skierowane do młodych zawodniczek, takie jak wyjątkowa akcja z listami reprezentantek Polski do samych siebie z dzieciństwa, ale także wiele innych działań, które budowały więź między reprezentacją a kibicami. Dziękujemy InPost za wszystkie wspólne chwile i zaangażowanie w rozwój polskiej piłki – powiedział Cezary Kulesza, Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Nowe rozdziały PZPN i InPost
Dla związku rezygnacja strategicznego partnera to zmiany przede wszystkim pod kątem finansowym. Chociaż w ostatnim czasie federacji udało się pozyskać platformę Amazon.pl (w roli partnera ORLEN Ekstraligi i Pucharu Polski Kobiet), zakres tej umowy jest bardziej ograniczony i nie pokryje w pełni powstałej luki w wysokości 10 mln zł rocznie.
Zakończenie działań z reprezentacją nie oznacza również, że InPost całkowicie znika ze stadionów. Firma zdecydowała się przenieść sponsoring na poziom rozgrywek klubowych. Od sezonu 2026/2027 podmiot zostaje oficjalnym partnerem PKO BP Ekstraklasy na mocy trzyletniego kontraktu.
Zdjęcie główne: PZPN
Źródło: sportmarketing.pl