KFC po raz kolejny połączyło świat jedzenia i mody. Nie tak dawno sieć restauracji stworzyła kamizelkę wypełnioną ogórkami kiszonymi, a teraz zaoferowała swoim klientom możliwość personalizacji wybranych ubrań i gadżetów poprzez dodanie do nich „panierki”.

Zobacz również
Chrupiąca panierka na ubraniach
KFC bezapelacyjnie kojarzy się z kurczakami pokrytymi dobrze znaną ich konsumentom panierką. To właśnie ona stała się bohaterką kolejnej modowej akcji restauracji typu fast-food.
Pomysł był prosty. Wystarczyło, że klient kupił średni kubełek smażonego kurczaka, by zyskać możliwość personalizacji własnych ubrań i gadżetów. Za ich przerobienie odpowiadało Atelier by Amanda Lenzi. Panierkę imitowała tkanina typu sherpa, ponieważ to jej faktura najbardziej przypomina kurczaczki z KFC.


KFC przedstawia „Pickle Puffer”, czyli kurtkę wypełnioną… ogórkami kiszonymi


Słuchaj podcastu NowyMarketing
Ponadto, KFC stworzyło także własną kolekcję pokrytą panierką. Wśród jej elementów znalazły się między innymi czapki typu bucket hat, torby płócienne, kurtki, jeansy, spódnice czy saszetki typu nerka.

Za kampanię odpowiada agencja Lola\TBWA.
– Jeśli moda współpracuje z markami, zdecydowaliśmy się na współpracę z atutem. Panierka KFC to jeden z najbardziej rozpoznawalnych kodów wizualnych. Moda ma wiele natychmiast rozpoznawalnych kodów, takich jak krata, splot, a nawet kolor nici. Różnica polega na tym, że nasza jest nie tylko rozpoznawalna, ale i uwielbiana. Wprowadzając ją do mody, zmieniamy ikonę marki w protagonistę i przenosimy KFC w przestrzeń, której zazwyczaj nie zajmuje, w naturalny, trafny i nieoczekiwany sposób – mówi Leo Macias, dyrektor ds. komunikacji w Lola\TBWA.