IKEA Canada wraz z agencją Rethink stworzyły kampanię „Unpackaged Goods”, która nie tylko idealnie wpisuje się w czas powszechnych wiosennych porządków, ale także odpowiada na potrzeby przebodźcowanych klientów.
Pomysł na kampanię wziął się między innymi z trendu w social mediach, gdzie TikTok i Pinterest dosłownie zalewa fala filmików związanych z tzw. restockingiem. Odbiorcy czerpią przyjemność z oglądania jak nieuporządkowane zakupy zamieniają się w idealnie równe rzędy szklanych słoików, a bardzo często w amatorskich nagraniach obecne są pojemniki IKEA.
Zobacz również
Na czym polega idea „Unpackaged Goods”
Głównym celem kampanii jest wyeliminowanie wizualnego chaosu w domach. Chodzi o to, że produkty FMCG często projektowane są w taki sposób, by krzyczeć do klientów kolorami, dużymi logotypami, specyficzną typografią, a wszystko to trafia ostatecznie do domowych spiżarni, szuflad czy szafek.
Chcąc pomóc zlikwidować kolorowy chaos panujący w domach, IKEA postanowiła „rozbroić” te produkty. W ramach kampanii wykorzystano najbardziej rozpoznawalne marki spożywcze w Kanadzie, których produkty usunięto z oryginalnych opakowań, a ich zawartość przesypano do minimalistycznych słoików i pojemników IKEA.

Jak Air podcina skrzydła Red Bullowi [FELIETON]
Na billboardach pojawiły się między innymi: płatki Skittles, Shreddies, Honeycomb, kawa Maxwell House, a także przekąski Whippet, Wagon Wheel, Bear Paws oraz żelki Real Fruit Gummies.
Słuchaj podcastu NowyMarketing



Zagrano także słowem, ponieważ towarzyszyły im hasła takie jak:
- zamiast „Taste the Rainbow” od Skittles, można zobaczyć „Organize the Rainbow”,
- a w zamian za „Good to the last drop” od Maxwell House mamy „Organized to the last drop”.

