Promocja perfum jest zawsze wyzwaniem dla branży reklamowej, bo żaden przekaz w prasie, outdoorze czy w social mediach nie będzie w stanie stuprocentowo przekonać do tego, co najważniejsze, czyli zapachu. Rare Beauty pokazuje, że tradycyjne próbki to już za mało.
Zapachowy billboard
Najnowsza kompozycja zapachowa od Seleny Gomez doczekała się promocji w formie zapachowego billboardu i to nie byle jakiego, ponieważ umieszczono na nim ogromny aplikator w postaci kulki. Mechanizm jest prosty. Każdy z przechodniów, który chce wypróbować nowy perfum, musi poruszyć rollerem i uwolnić w ten sposób zapach. Kompozycja składa się z nektaru gruszkowego, pistacji, gardenii, jaśminu oraz nut bazy opartych na wanilii, różowym cukrze i cedrze.


Format idealny pod virale
Przeskalowany roller ma jeszcze jedną zaletę – szybko może stać się viralem w mediach społecznościowych. Człowiek obracający kulę wielkości balonu przed billboardem to idealny materiał na krótkie wideo na TikToka czy Instagrama.
To nie pierwszy raz, kiedy Rare Beauty wykorzystuje doznania sensoryczne w reklamie. Już w 2025 roku marka połączyła zapachy z geolokalizowanymi kodami QR i aplikacją Shopify.
Sensoryczne akcenty na billboardach
Nowojorska reklama Rare Beauty to nie pierwsza, która w ciekawy sposób promuje zapachy.
Marka Sure w 2025 roku ruszyła z kampanią outdoorową „No more FOBO”, która promowała dezodoranty do całego ciała marki. Jej głównymi elementem były nasączone zapachami billboardy z wizerunkami fragmentów ludzkiego ciała.

W Polsce również pojawił się tego rodzaju zapachowy billboard. W Warszawie przez pewien czas można było bowiem oglądać pachnący mural, który powstał z okazji premiery nowego zapachu Giorgio Armani „Si Passione Red Musk”. Instalacja reagowała na dotyk. Aby uwolnić zapach oraz uruchomić efekty świetlne, należało dotknąć dużego czerwonego przycisku z napisem „Si”.