Sydney Sweeney je tort urodzinowy w bieliźnie. Tak promuje kolekcję swojej marki Syrn

sydney sweeney
Aktorka znana z popularnego serialu „Euphoria” po raz kolejny pokazuje, że doskonale rozumie, jak przyciągnąć uwagę. Z okazji zbliżających się 29. urodzin, Sydney Sweeney zaprezentowała kolekcję bielizny własnej marki Syrn w zmysłowej kampanii w stylu retro.
O autorze
1 min czytania 2026-08-28

Sydney Sweeney, jako kolejna z celebrytek, tworzy własną markę. Przyzwyczaiły one odbiorców do powtarzalnych schematów, w szczególności w reklamie. Aktorka konsekwentnie wybiera jednak własną ścieżkę komunikacji. Tym razem, tuż przed swoimi 29. urodzinami, zapowiedziała premierę limitowanej kolekcji „Birthday Boobs”, a jako główny element promocji zaprezentowano spot, w którym Sydney… nie zasłania zbyt wiele.

Zmysłowość, estetyka lat 70. i tort urodzinowy

Kampania stylizowana jest na lata 70. XX wieku. Sweeney przygotowuje słodkości w kuchni, występując jednocześnie w pastelowych kompletach bieliźnianych oraz pończochach. Aktorka wykorzystuje rekwizyty kuchenne, jak wałki do ciasta czy butelki po mleku oraz z lekkością pozuje na stole jadalnianym. W niektórych ujęciach zdecydowała się nawet na kadry topless, zasłaniając wyrobami cukierniczymi to, co powinna.

Romantyzm w wydaniu Sydney Sweeney

Aktorka wyznała, że w głębi duszy jest romantyczką, co chciała przekazać właśnie za pomocą nowej kolekcji. Dlatego też na bieliźnie znajduje się chociażby motyw ręcznie rysowanych niezapominajek, subtelne kokardy czy haft, który odwzorowuje odręczny napis Sydney „I really love you”. Jeśli chodzi z kolei o kolorystykę, postawiono na pastele, np. charakterystyczny dla aktorki błękit stanowiący nawiązanie do roli w hitowym serialu HBO „Euphoria”.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Czy Sydney czeka ponowna krytyka?

W przeszłości Sydney miała już spore zawirowania wizerunkowe. Wystarczy wspomnieć głośną aferę wokół kampanii jeansów dla marki American Eagle, w której gra słowna oparta na słowach jeans (dżinsy) i genes (geny) wywołała w mediach społecznościowych falę oburzenia i oskarżeń o podteksty rasistowskie czy seksistowskie.

Czy w takim razie wyjątkowo odważna kampania jej własnego brandu Syrn – w której aktorka pozuje w samej bieliźnie oraz kadrach topless z urodzinowym tortem – również ściągnie na nią falę krytyki? Czy może jednak odbiór będzie bardziej pozytywny? Różnica tkwi bowiem w autorskim kontekście, bo o ile przy współpracy z marką odzieżową aktorka realizowała cudzą koncepcję, o tyle w Syrn to Sydney wyznacza granice i kieruje narracją. Czas pokaże, jak zareagują internauci i eksperci.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

PS Tate McRae we współpracy z marką Calvin Klein. Fani połączyli kropki po tajemniczym spocie „Feel the Fit”

PS2 Czego nauczył nas case kampanii American Eagle z Sydney Sweeney [OPINIE]

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się