Jak pokazują statystyki, dzieci spędzają przed ekranami średnio od 4 do 6 godzin dziennie. W tym czasie nieustannie są wystawiane na działanie algorytmów. Unia Europejska chce ukrócić praktyki big techów i postawić granicę pomiędzy biznesem a zdrowiem niepełnoletnich użytkowników sieci.
Podczas corocznego orędzia o stanie Unii Europejskiej, przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, zapowiedziała zmiany w funkcjonowaniu rynku cyfrowego. Najważniejszym punktem wystąpienia była kwestia ochrony zdrowia psychicznego oraz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci. Szefowa KE ogłosiła, że UE pracuje nad nowymi przepisami zatytułowanymi EU Kids Act.
Zobacz również
Stopniowany dostęp i progi wiekowe
Projekt EU Kids Act wyznacza progi wiekowe, które mają zmienić sposób korzystania z internetu przez dzieci. Nowe przepisy przewidują:
- całkowity zakaz posiadania i korzystania z kont w mediach społecznościowych poniżej 13. roku życia,
- dostęp wyłącznie poprzez tzw. minikonta, które będą zakładane oraz w pełni nadzorowane przez rodziców, a także pozbawione większości angażujących funkcji i objęte ścisłymi limitami czasowymi (wiek 13-14 lat),
- możliwość posiadania własnego konta, jednak serwisy będą zobowiązane do dostarczania profilu w wersji wzmocnionego bezpieczeństwa (wiek 15-18 lat).
Ewentualne nowe przepisy wykraczają poza tradycyjne funkcjonowanie platform takich jak TikTok, Instagram czy YouTube. Unia Europejska wprowadzi również pojęcie „social media plus”, rozszerzając zakres regulacji na gry online, platformy streamingowe, chatboty oparte na sztucznej inteligencji oraz tzw. AI companions – cyfrowych towarzyszy przeznaczonych do budowania relacji z użytkownikiem.
Meta przedstawia Muse – agenta AI i… przejmuje profil popularnego zespołu
Walka z mechanizmami uzależniającymi i weryfikacja wieku
Zgodnie z nowymi unijnymi wytycznymi, platformy będą zmuszone również do usunięcia mechanizmów celowo wydłużających czas pracy z aplikacją. Mowa między innymi o:
Słuchaj podcastu NowyMarketing
- infinite scroll (nieskończonym przewijaniu treści),
- sztucznie generowanych powiadomieniach,
- algorytmach wciągających użytkowników w tzw. rabbit holes (spirale coraz bardziej skrajnych i szkodliwych materiałów).
Unia Europejska odrzuci również dotychczasowy model opierający się na deklaratywnym wpisywaniu daty urodzenia, który łatwo obejść. Trwają prace nad ujednoliconym systemem weryfikacji wieku, który ma skutecznie potwierdzać uprawnienia użytkowników (zarówno nowych, jak i obecnych) przy jednoczesnym poszanowaniu ich prywatności i minimalizacji zbieranych danych.