Wokół Banku Pekao zachodzą rynkowe ruchy, które sugerują przygotowania do potężnej rewolucji marketingowej. Do Urzędu Patentowego trafiły wnioski o zastrzeżenie znaków Polbank oraz Polbank24. Taki wpis pojawił się w biuletynie. Wniosek zgłosił Cezary Stypułkowski, prezes Banku Pekao. Zakres ochrony jest szeroki i obejmuje rożnego rodzaju usługi finansowe – od prowadzenia rachunków i przyjmowania depozytów, przez bankowość mobilną i karty płatnicze, aż po działalność maklerską.
Polbank wraca do gry?
Z historycznego punktu widzenia, ochrona prawna dla marki Polbank wygasła w 2019 roku. Wcześniej brand należał do Raiffeisen Bank Polska, a następnie wraz z aktywami przeszedł w ręce grupy BNP Paribas.
Zobacz również
Zastrzeżenie wygasłej dotychczas marki nie daje pewności co do dalszych kroków. Być może jest to np. wyraz gotowości i chęci uruchomienia odrębnego projektu cyfrowego. Jednak branżowi eksperci głośno mówią już o tym, że Polbank jest rozważany jako potencjalna, nowa nazwa dla Banku Pekao.
Na ten moment Pekao nie udziela komentarza w sprawie przypuszczeń, zasłaniając się brakiem możliwości ujawniania wewnętrznych analiz. Jednocześnie nie zaprzecza, że marka stale ewaluuje swoją pozycję rynkową i wartość posiadanych aktywów.
Pożegnanie z żubrem i problem z bliźniaczą nazwą
Warto dodać, że Pekao nie jest klasyczną spółką Skarbu Państwa i pozostaje pod kontrolą podmiotów państwowych (PZU i PFR posiadają łącznie niemal 33% akcji). Wobec tego, wdrożenie nowej nazwy może napotkać problemy zarówno polityczne, jak i finansowe (dla porównania, proces wycofywania żubra przez UniCredit w 2012 roku kosztował ok. 50 mln zł, a tegoroczny rebranding Santandera na polskim rynku pochłonął w pierwszym półroczu aż 267 mln zł). W szczególności w momencie, gdy zbliża się rok wyborczy. Nie wyklucza to jednak liftingu wizerunkowego.
McLaren rozpoczyna nowy rozdział. Zaprezentowano odświeżoną tożsamość marki
Prawdopodobną przyczyną chęci wprowadzenia zmian jest przede wszystkim zbieżność nazw Banku Pekao oraz PKO BP. Co więcej, dotychczasowy symbol , czyli żubr, który powrócił do logo w 2017 roku, zaczyna mijać się z nową strategią. Bank nie stawia już w swojej komunikacji i funkcjonowaniu na hasło „Bierz życie za rogi”. Skupia się przede wszystkim na mobilności, nowoczesności i młodych odbiorcach.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Kontrowersje w tle
Przygotowania do zmian wizerunkowych nie przebiegają bez emocji. W prace nad materiałami analitycznymi wspierającymi rebranding zaangażowana miała być prof. Barbara Mróz-Gorgoń, która niedawno objęła funkcję pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, a następnie ustąpiła po niespełna miesiącu z uwagi na aferę wokół raportu „Polaków portret własny”, przygotowanego z użyciem sztucznej inteligencji i zawierającego liczne błędy.
Informacja na temat jej współpracy z Pekao wyszła na jaw dzięki oświadczeniu majątkowemu.
Zdjęcie główne: https://media.pekao.com.pl/en/media-resources