Karol Kułaga (diki): Nasze główne kryteria to aktualność i użyteczność

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Karol Kułaga (diki): Nasze główne kryteria to aktualność i użyteczność

Na temat słownika diki.pl wypowiada się Karol Kułaga, Project Managerem, diki.pl.

Skąd pomysł na słownik haseł marketingowych?

Marketing to dynamicznie rozwijająca się branża. Chcieliśmy, aby wszyscy zajmujący się nią na co dzień mieli źródło prawdziwego, żywego i używanego dzisiaj na świecie języka branży. Jako pomoc w codziennej pracy, ale także samodoskonaleniu się, poprzez czytanie fachowej literatury w oryginale.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Do kogo jest kierowany słownik?

Przede wszystkim kierujemy słownik do szeroko pojętej branży marketingowej – do marketerów, agencji reklamowych, interaktywnych, PR i domów mediowych. Do wszystkich osób, które na co dzień zajmują się marketingiem. Poza zbiorem 3,5 tys. haseł, do najważniejszych z nich dodaliśmy przykładowe zdania pokazujące zastosowanie danego słowa. Przykłady oparte są na zachodnich artykułach branżowych, co pomoże lepiej zrozumieć hasła w kontekście i ułatwi czytanie fachowej literatury. Wierzymy, że znacząco ulepszona wersja słownika marketingowego diki.pl będzie dużą pomocą dla wszystkich pracujących w branży reklamy, marketingu i mediów.

Według jakich kryteriów wybierane były hasła do słownika?

Nasze główne kryteria to aktualność i użyteczność. Obecnie w słowniku znajduje się ok. 3,5 tys. haseł. Wszystkie są uaktualnione, zweryfikowane pod kątem merytorycznym i językowym. Rozszerzyliśmy także ich zakres – wprowadziliśmy do słownika terminy dotyczące marketingu on-line. Prace nad słownikiem wymagały wykorzystania wielu źródeł, zarówno tradycyjnych jak i internetowych. Wiele haseł wymagało deskryptywnego podejścia, ze względu na brak ich ekwiwalentów w terminologii marketingowej języka polskiego.

Przykładowe hasło "Viral marketing" przeczytasz tutaj >

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij