Ostatni krok przed wejściem na rynek – wszystko o testowaniu

Ostatni krok przed wejściem na rynek – wszystko o testowaniu

Design thinking to pięcioetapowy, iteracyjny proces projektowania innowacji, który jest coraz chętniej wykorzystywany w polskich firmach do tworzenia produktów i usług. Dziś przyjrzymy się bliżej testowaniu, czyli ostatniemu etapowi tego procesu.

fot. depositphotos.com

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Jako konsumenci przeprowadzamy wiele testów produktów i usług, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Testujemy przepisy na nowe potrawy, zanim poczęstujemy nimi gości, testujemy fryzjerów i fryzury przed ślubem, przymierzamy ubrania przed zakupem (co doskonale zrozumiało i wykorzystało Zalando), oglądamy trailery filmów przed zakupem biletów do kina. Dlaczego więc nie testujemy swoich biznesów, produktów i usług przed wypuszczeniem ich na rynek?

Przyczyn może być kilka. Firmy i projektanci boją się krytyki swoich produktów. Nawet jeśli uwagi są słuszne, ciężko im przychodzi przyjmowanie feedbacku, ponieważ często są bardzo przywiązani do swoich pomysłów. Drugim powodem może być to, że przedsiębiorcy chcą jak najszybciej wypuścić swój projekt na rynek i zacząć zarabiać. Takie podejście może się jednak zakończyć bolesną lekcją. Trzecią barierą na drodze do testów może być obawa przed dużymi kosztami przeprowadzenia takich badań. Nie zawsze jest ona zasadna. Pierwsze, bardzo podstawowe testy tzw. korytarzowe można przeprowadzić na współpracowniku, koleżance, sąsiadce czy mamie i nie wymagają one żadnych nakładów finansowych. Brak testów często wynika z tego, że firmy nie znają i nie stosują podejścia human-centered design, czyli projektowania zorientowanego na użytkownika.

Przykładem takiego podejścia jest design thinking (DT), pięcioetapowa, iteracyjna metoda projektowania innowacji, która w centrum uwagi stawia użytkownika, czyli klienta.

Testowanie to ostatni z pięciu etapów design thinking i zarazem drugi, w którym powinnieneś spotkać się potencjalnymi klientami, odbiorcami rozwiązania, nad którym pracujesz. Lepiej go nie pomijać, nawet jeśli przynosi negatywny feedback, projekt na nim z pewnością skorzysta.

Dlaczego warto testować?

Podstawowym celem tego etapu jest sprawdzenie, czy zaproponowane rozwiązanie odpowiada na potrzeby użytkowników. Pierwsze testy przeprowadzone zaraz po etapie generowania pomysłów i prototypowania (3. i 4. etap procesu DT) powinny pokazać, jakie aspekty twojego projektu są dla użytkowników najważniejsze, tym samym pomoże to wyznaczyć zakres MVP (minimum viable product) projektu. Analiza wyników każdych kolejnych badań powinna wskazać, jakie działania należy wykonać przed wdrożeniem produktu na rynek. Co należy poprawić, a co działa już wystarczająco dobrze.

Testowanie ma ci dać odpowiedź na następujące pytania:

  • Czy dobrze zrozumiałeś potrzeby swoich użytkowników?
  • Czy twoje rozwiązanie odpowiada na potrzeby użytkowników?
  • Czy użytkownicy rozumieją twój produkt/usługę?
  • Co zadziałało?
  • Co można jeszcze poprawić?
  • Czego brakuje, a co jest zbędne?
  • Co może odstraszać potencjalnych użytkowników od twojego rozwiązania?

Jak testować i zebrać wartościowy feedback?

Testowanie nie miałoby większego sensu, gdybyś nie zebrał wartościowych opinii o swoim projekcie. Podążając za poniższymi wskazówkami, zwiększasz szansę na uzyskanie szczerych opinii o projekcie.

Im szybciej, tym lepiej

Im szybciej zaczną się testy, tym wcześniej będzie można wyeliminować najpoważniejsze błędy. Pierwszy kontakt użytkowników z produktem/usługą może (i powinien) odbyć się już na etapie papierowego prototypu.

Iteruj

Testuj, poprawiaj prototyp, testuj ponownie i ponownie poprawiaj. Powtarzaj tę pętlę do czasu, aż będziesz mieć pewność, że projekt spełnia potrzeby użytkowników.

Pokazuj, nie opowiadaj

Oddaj prototyp w ręce użytkownika i obserwuj, jak sobie z nim radzi (lub nie radzi). Nie opowiadaj, nie tłumacz, nie przeszkadzaj, a co najważniejsze, nie sprzedawaj testowanego rozwiązania użytkownikowi, nie przekonuj go do swoich racji. Nie odpowiadaj na jego pytania i poproś, by sam poradził sobie z napotkanymi podczas badania trudnościami.

Zadawaj pytania

Co ci się podoba? Co byś zmienił? Z czym miałeś największy problem? Co byś dodał? A co odjął? Czy jest coś, czego się boisz? Czy jest coś, czego nie rozumiesz? Jak sobie radzisz w podobnych sytuacjach teraz (kiedy badane rozwiązanie jeszcze nie działa na rynku)? Co masz na myśli, mówiąc ___? Jak się czujesz, korzystając z tego rozwiązania? Dlaczego?

Testerzy często czują opory przed wypowiadaniem krytycznych uwag, żeby im pomóc, możesz poprosić ich o skorzystanie z następującego wzorca: Podobało mi się ___, Chciałbym ___ , Co by było, gdyby ___? Ta formuła pozwala wyrazić zarówno pozytywne, jak i negatywne uwagi, a co więcej sformułować krążące po głowie badanych pomysły. Jeśli boisz się, że nie dasz rady podejść do testów z dystansem, poproś o przeprowadzenie badania kogoś spoza teamu projektowego, a sam wciel się w rolę obserwatora i rób notatki.

Zachęcaj do głośnego myślenia

Proś użytkowników o opisywanie odczuć na bieżąco, pytaj, o czym myślą, pracując z prototypem, ale nie komentuj tych wypowiedzi i nie odpowiadaj na pytania. Jeśli badanym trudno jest artykułować myśli na bieżąco, łącz testerów w pary, by rozmowa nawiązywała się sama.

Pokazuj kilka wersji

Pokazując kilka wersji, ułatwisz testerom sformułowanie szczerej opinii. Porównywanie jest łatwiejsze, pozwala użytkownikom wyłonić faworytów, a tobie wskaże, które pomysły można już odpuścić.

Zaproś do testów użytkowników i nieużytkowników

Do testów wybieraj przede wszystkim osoby pasujące do grupy docelowej rozwiązania, nad którym pracujesz, ale rozważ też zasięgnięcie opinii u osób zupełnie niepasujących do profilu. Niektóre, subtelniejsze problemy mogą wskazać tylko nieużytkownicy, ponieważ chętniej dzielą się wątpliwościami dotyczącymi projektu.

Jeśli badany produkt/usługa będzie kierowany do szerokiego grona odbiorców, zadbaj o to, by wśród testerów znaleźli się przedstawiciele każdej grupy, np. mieszkańcy miasta i wsi, kierowcy i rowerzyści itp.

Zadbaj o atmosferę

Postaraj się odtworzyć naturalne warunki korzystania z badanego rozwiązania tak dobrze, jak tylko się da lub wyjdź z prototypem do ludzi. Zadbaj o komfort użytkownika, zapewnij go, że testujesz projekt, a nie jego wiedzę czy umiejętności.

Nie zapominaj o interesariuszach

Kolejne wersje prototypów pokazuj też inwestorom i wszystkim zainteresowanym rozwojem produktu/usługi. Ich świeże spojrzenie i znajomość rynku mogą złożyć się na wartościowy feedback.

Testuj wszystko

Proces obsługi klienta, doświadczenie stania w kolejce, otwieranie paczki, wygląd produktu, treść przycisków na stronie internetowej (CTA). Wszystkie te elementy składają się na doświadczenie użytkownika twojego rozwiązania. Sprawdź, czy na żadnym z tych etapów nie popełniasz błędów.

Wybieraj różne metody

Na każdym etapie życia prototypu możesz sięgać po różne metody testowania. Wstępną koncepcję nowej usługi możesz przedstawić użytkownikom w formie scenki, pierwsze pomysły na aplikację w formie papierowego prototypu, a nowy produkt zaprezentować, pokazując pomysł na jego opakowanie. Wraz z postępem prac nad prototypem sięgaj po bardziej profesjonalne metody: testy użyteczności, wywiady grupowe, eyetracking itp.

Uporządkuj wyniki

Zapisuj wszystkie uwagi i pomysły testerów, będą ci potrzebne do dalszych prac nad prototypem. Jeśli masz taką możliwość, nagrywaj audio lub wideo z każdego spotkania. Zebrane od testerów uwagi uporządkuj i zapisz na poniższej matrycy, by mieć przejrzysty obraz tego, jak oceniany jest twój produkt.

Podsumowanie

Testowanie jest jak próba przed premierą spektaklu. Nawet jeśli coś pójdzie nie tak, daje czas na naprawienie błędów i przemyślenie niektórych decyzji raz jeszcze. Tak, czasami może okazać się to trudne, ale zawsze należy traktować je jako szansę na rozwój i uniknięcie porażki. Trzeba też pamiętać, że design thinking jest procesem iteracyjnym i należy być gotowym i otwartym na to, że po spotkaniu z użytkownikami trzeba będzie cofnąć się do któregoś z poprzednich etapów.

Testując swój produkt czy usługę mamy szansę jeszcze lepiej poznać klientów i na własnej skórze przekonać się, jak reagują na nasze rozwiązanie. Możemy sprawdzić, czy dobrze rozumieliśmy ich potrzeby i czy możemy spać spokojnie, wdrażając na rynek nowy produkt czy usługę.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij