Piwo na paszport, chipsy za tweeta czy buty za szybkość – przegląd akcji vending marketingowych

Piwo na paszport, chipsy za tweeta czy buty za szybkość – przegląd akcji vending marketingowych

Na eventach zbiera leady, na imprezach rozdaje piwo, w sklepach rozdaje gadżety – Gratisomat to polski automat vendingowy do zadań specjalnych. Przyciąga uwagę, bawi i angażuje.

Coraz trudniej na ulicy, evencie czy w sklepie przyciągnąć uwagę klienta, nie mówiąc już o zaangażowaniu go. Rozwiązaniem mogą być interaktywne maszyny vendingowe, dzięki którym Twoja marka wyróżni się i na długo zapadnie w pamięć.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Maszyny vendingowe znane są od dawna, głównie w kontekście sprzedaży produktu, jednakże ich potencjał do niecodziennych akcji angażujących konsumenta jest coraz częściej dostrzegany przez marketingowców. Automaty vendingowe wykorzystywane w akcjach promocyjnych zdecydowanie pozwalają marce zarówno wyróżnić się z przekazem reklamowym, jak i w niecodzienny sposób zaangażować odbiorców. Można je wykorzystać m.in. do reklamowania i wsparcia premiery nowego produktu, wydawania darmowych próbek, zaangażowania konsumenta, wzmocnienia komunikacji w social mediach, czy też do różnych kampanii informacyjnych i sprzedażowych.

Gratisomat – polski automat vendingowy do zadań specjalnych

Pierwszą w Polsce firmą oferującą zarówno wynajem automatów vendingowych dopasowanych pod konkretne wymagania klienta, jak i tworzenie contentu na potrzeby takich akcji, jest Gratisomat. Co istotne, firma oprócz wynajmu maszyn także tworzy i organizuje zarówno akcje jednodniowe z wykorzystaniem swojego rozwiązania, jak np. podczas targów czy konferencji, jak i rozwinięte wielotygodniowe akcje marketingowe.

Gratisomat charakteryzuje się dopracowanym designem spersonalizowanym pod markę, wysokiej jakości interaktywnym ekranem, który ułatwi zaktywizowanie konsumentów, możliwością stworzenia do niego nawet skomplikowanych wizualizacji, gier czy zabaw angażujących odbiorcę i promujących markę.

Gratisomat może także obsługiwać kamerę, wykrywać ruch czy gesty, oraz można też zintegrować go z kanałami mediów społecznościowych. We wnętrzu maszyny można zamieścić dowolne produkty, jak próbki, katalogi, gadżety, napoje, słodycze, które planujemy wykorzystać i wydać klientom w ramach akcji. 

Korzyści z korzystania z Gratisomatu jest wiele. Oprócz promocji produktu, zaangażowania konsumenta, dostarczenia mu rozrywki i zapewnienia, że marka zapadnie mu w pamięć. Rozwiązanie to pozwala na zbierania leadów poprzez zostawianie zapytań przez klientów, może dostarczyć wiedzy np. poprzez przeprowadzenie ankiety czy test produktu. Istotnym plusem wykorzystania Gratisomatu jest także nieporównywalnie mniejszy koszt wynajmu dopasowanego automatu vendingowego od stworzenia takowego przez markę od podstaw.

Przykłady akcji zagranicznych

Coraz więcej marek z różnych segmentów decyduje się na wykorzystanie maszyn vendingowych w swoich działaniach marketingowych.

Samsung „All eyes on the S4”

W celu promocji jednego ze swoich modeli telefonów – Galaxy S4, Samsung zorganizował wyjątkową akcję na w Zurychu, w której do wygrania były nowe smartfony. Na dworcu kolejowym ustawiono specjalną maszynę vendingową, wyposażoną w kamery i czujniki ruchu. Celem przechodniów było wpatrywanie się przez określony czas w widniejący w maszynie smartfon. Zadanie to utrudniały im pojawiające się dookoła przeróżne osoby. Gra kończyła się wraz z utratą kontaktu wzrokowego z telefonem. Aby zdobyć Galaxy S4, trzeba było nieprzerwanie wpatrywać się w maszynę przez 60 minut.

Reebok zachęca do biegania

Także Reebok do promocji swoich butów ZPump 2.0 wykorzystał możliwości, jakie dają maszyny vendingowe. Wspólnie z agencją Animal marka na deptaku w Sztokholmie ustawiła jedną z takich maszyn z zamieszczonym na niej fotoradarem, który mierzył prędkość przebiegających obok przechodniów. Aby otrzymać darmowy, najnowszy wówczas model butów ZPump 2.0, musieli oni przebiec obok automatu vendingowego z prędkością ponad 17 km/h.

Walkers rozdaje chipsy za tweety

W ramach kampanii „Do Us A Flavour”, chipsy Walkers (brytyjski odpowiednik marki Lay’s) ustawiły na przystanku autobusowym w Londynie niecodzienną maszynę vendingową. Zwracała ona uwagę przechodniów głównie tym, że siedział w niej człowiek, wykonujący różne czynności jak czytanie książki czy jedzenie kanapki. Po podejściu przechodnia do maszyny, przerywał on daną czynność i pokazywał kartkę z napisem „Tweet me and I’ll give you a free pack”. Każda osoba, która wysłała tweeta z oznaczeniem @Walkers_bussstop, otrzymała paczkę chipsów. Celem akcji było zachęcenie konsumentów do komunikacji na temat produktu marki.

Molson sprawdzi, czy jesteś prawdziwym Kanadyjczykiem

Z okazji przypadającego na 1 lipca w Kanadzie dnia Kanady, marka piwa Molson postanowiła przeprowadzić akcję angażującą konsumentów i uczcić święto tylko z tymi, którzy znają hymn państwowy. W  tym celu w różnych miejscach w kraju ustawiono maszyny vendingowe, które analizowały śpiewany przez przechodnia hymn i decydowały, czy śpiewa on „jak prawdziwy Kanadyjczyk”. Jeśli tak, maszyna otwierała się i mógł on wyjąć z niej zimne piwo.

Podobne maszyny marka Molson wykorzystała kilkukrotnie w swoich działaniach. Np. w ramach innych akcji przechodnie, aby otrzymać piwo, musieli powiedzieć do maszyny frazę „I am Canadian” lub wsunąć swój paszport.

Snapchat sprzedaje okulary z maszyny

Nawet giganci mediów społecznościowych decydują się wykorzystać w swoich działaniach automaty vendingowe. Snapchat w celu promocji swoich okularów Spectacles stworzył maszynę, w której można było je kupić, a następnie umieszczał ją na zmianę w wyznaczonych miejscach w USA. W ten sposób marka chciała dodatkowo dotrzeć do osób, które spędzają czas poza domem i wirtualnym światem.

Podsumowanie

Możliwości wykorzystania maszyn vendingowych jest wiele, a dodatkowo dzięki firmie Gratisomat, koszt wynajmu użycia urządzenia jest o wiele niższy niż w przypadku stworzenia automatu od zera. W związku z tym firmy, także te, które nie dysponują dużymi budżetami na promocję, mogą przetestować tę wyjątkową możliwość zaskoczenia konsumenta i przekonania go do poznania marki.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Gratisomat. 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij