Każdy podróżujący popularnymi liniami lotniczymi to zna: kupujesz względnie tani bilet, ale jego cena diametralnie wzrasta, gdy okazuje się, ile należy zapłacić za bagaż. Często opłaty te przewyższają koszt samego lotu, a stresu dodają kontrole wymiarów na lotniskach. InPost odpowiada na frustracje konsumentów i proponuje, by zamiast zabierać walizkę do samolotu i przepłacać przewoźnikom lotniczym, można ją po prostu… wysłać Paczkomatem.
Walizka „skrojona” pod wymiar skrytki
Kluczowym elementem tej strategii jest premiera specjalnego produktu w oficjalnym sklepie internetowym marki, jakim jest walizka InPost Parcel Suitcase. Przedmot, opatrzony chwytliwym hasłem „Pack yourself into Paczkomat”, został zaprojektowany tak, by jego gabaryty odpowiadały maksymalnym wymiarom skrytki gabarytu C (41 x 38 x 64 cm).
Zobacz również
Pod względem technicznym walizka nie ustępuje wiodącym markom na rynku akcesoriów podróżnych. Korpus wykonano z wysokiej jakości, odpornego na uszkodzenia mechaniczne polikarbonu. Aby umożliwić bezproblemowe umieszczenie walizki wewnątrz metalowej skrytki, konstrukcja została wyposażona w system odpinanych kółek. Bezpieczeństwo przewożonych rzeczy gwarantuje z kolei zintegrowany zamek szyfrowy z kodem.
Wysyłka bez barier językowych i dodatkowych formalności
Równolegle z premierą fizycznego produktu, InPost ułatwia możliwość nadawania przesyłek z Polski do Europy. Od teraz będzie można dopełnić formalności za pośrednictwem aplikacji InPost Mobile czy platformy SzybkieNadania.pl. Dla podróżujących to duży komfort, ponieważ nie trzeba będzie wykazać się znajomością lokalnych systemów pocztowych czy uzupełniać dokumentacji w obcym języku.
Dla przypomnienia, przesyłki można nadać do siedmiu europejskich państw (Francji, Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Holandii, Luksemburga).
Best Brands Poland 2026: Lay’s, Lubella, IKEA, Neboa, Media Expert i Rossmann najsilniejszymi markami w Polsce
źródło: mat. prasowe
Słuchaj podcastu NowyMarketing