Mikołaj Małaczyński (Legimi): Nie ma lepszej zachęty do wypróbowania usługi niż opinie zadowolonych klientów

Mikołaj Małaczyński (Legimi): Nie ma lepszej zachęty do wypróbowania usługi niż opinie zadowolonych klientów

Legimi nazywane jest Spotify’em dla e-booków. Startup rozwija usługi na rynku niemieckim. Mikołaj Małaczyński, CEO Legimi, opowiada o tym, jak przeprowadzić udaną ekspansję i z jakich działań marketingowych korzystać.

Ile obecnie e-książek dostępnych jest na platformie? Ilu aktualnie klientów ma Legimi w Polsce i zagranicą?

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Nasz katalog abonamentowy w Polsce liczy obecnie ponad 60 tys. e-booków i audiobooków, są to po połowie książki polsko- i anglojęzyczne. W Niemczech zaś oferujemy ponad 150 tys. tytułów. Liczba klientów w Polsce ciągle dynamicznie rośnie, mamy obecnie ponad 53 tys. osób korzystających z usług abonamentowych. Większość z nich to płacący samodzielnie klienci indywidualni, ale rośnie odsetek użytkowników bibliotecznych i korporacyjnych – współpracujemy z ponad 300 wydawcami.

Jaki procent przychodów pochodzi z abonamentów, a jaki z prowizji od sprzedaży e-booków?

Od ponad 6 lat skupiamy się na promowaniu abonamentowego dostępu do cyfrowych książek. W związku z tym zdecydowana większość naszych przychodów, bo aż ponad 90%, pochodzi właśnie z tego źródła.

Jakimi kanałami docieracie do użytkowników i zachęcacie do wykupienia abonamentu? Które najlepiej konwertują?

Staramy się różnicować źródła jakościowego ruchu, skupiając się na 3 podstawowych elementach – ruchu organicznym, obecności w mediach (w tym społecznościowych) oraz – co jest dla nas potwierdzeniem jakości oferowanego produktu – rekomendacjach naszych użytkowników. Nie ma lepszej zachęty do wypróbowania Legimi, niż opinie zadowolonych klientów. Staramy się jednocześnie testować nowe rozwiązania, stąd np. decyzja o uruchomieniu cotygodniowego programu wideo o książkach (obecnie ponad 100 tys. wyświetleń tygodniowo).

Legimi.de funkcjonuje w Niemczech już od ponad 2 lat. Na jakim etapie jesteście z podbojem rynku niemieckiego?

Dotychczasowe doświadczenia i działania na tamtejszym rynku sprawiły, że podjęliśmy kluczową decyzję w kontekście Legimi.de, a mianowicie, by przejąć Readfy – platformę oferującą e-booki w modelu freemium. Taka strategia umożliwia nam stopniową konwersję użytkowników Readfy, czyli osób już czytających na smartfonach i tabletach (ok. 300 tys. zarejestrowanych kont), na abonentów korzystających z płatnych planów subskrypcyjnych oraz kupujących oferowane przez nas e-czytniki.

Jak wyglądają Wasze działania marketingowe w Niemczech? Prowadzicie je sami in-house, czy korzystanie ze wsparcia lokalnych agencji?

Podobnie jak w Polsce, od samego początku stawiamy na budowanie ruchu organicznego, ale sprawdziliśmy też inne klasyczne strategie budowania ruchu, np. poprzez kampanie Google Ads i działania PR – w tym wśród influencerów. Współpracowaliśmy też z niemieckimi agencjami. Natomiast, analizując koszty i efekty tych działań, doszliśmy do wniosku, że wspomniana wcześniej akwizycja Readfy jest dla nas najlepszym rozwiązaniem.

Zamierzacie pozyskać do 4 mln zł w ramach publicznej emisji akcji na rozwój działalności na rynku niemieckim i finalizację przejęcia Readfy. Emisja akcji i obligacji to według Ciebie skuteczny sposób na finansowanie rozwoju zagranicznego?

Zawsze staramy się pozyskiwać kapitał na najkorzystniejszych warunkach. Zarówno Legimi, jak i cały rynek e-booków w Polsce, rozwija się dynamicznie, ale jest to jednak wciąż wczesna faza rozwoju. A to wpływa na warunki pozyskiwania środków na jeszcze szybszy rozwój. Dlatego też uznaliśmy, że emisje akcji i obligacji to po prostu najlepszy sposób na pozyskanie kapitału.

Jakie są największe wyzwania w ekspansji?

Jest ich wiele. Jednym z nich jest np. konieczność dogłębnego zrozumienia specyfiki i sytuacji rynkowej danego kraju. Na przykład dla polskiej spółki, działalność w tak rozwiniętym gospodarczo kraju jak Niemcy jest problemem ze względu na dysproporcję wartości złotówki i euro, a co za tym idzie – każde działanie jest kilkakrotnie droższe.

Innym wyzwaniem jest też skompletowanie zespołu, który z jednej strony będzie potrafił wykorzystywać nasze dotychczasowe zasoby i jednocześnie płynnie działał w niemieckich realiach.

O czym opowiesz podczas swojej prezentacji na Infoshare?

Podczas Infoshare opowiem o wchodzeniu na nowy rynek, w taki sposób, by przede wszystkim rozwijać swoją działalność biznesową i zachować rentowność oraz o tym, jak udało się to zrobić w przypadku Legimi.

Chcesz dowiedzieć się więcej o ekspansji zagranicznej? Weź udział w prezentacji Mikołaja Małaczyńskiego na konferencji InfoShare, która odbędzie się już 8-9 maja w Gdańsku.

Uwaga! Chcesz zdobyć zaproszenie na Infoshare 2019? Weź udział w konkursie MamStartup oraz Let's Fintech with PKO Bank Polski! Pokaż nam swój startup od kulis i wygraj podwójną wejściówkę na najgorętszą konferencję tej wiosny - Infoshare 2019.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij