Content marketing w małej firmie

Content marketing w małej firmie

Jako właściciel małej firmy zapewne nie masz dużego budżetu na promowanie swoich produktów i usług. Być może zastanawiasz się, czy w ogóle warto przeznaczać jakiekolwiek środki na marketing, zwłaszcza jeśli w przeszłości zainwestowane w reklamę pieniądze nie zwróciły się.

Na szczęście istnieje inny, bardziej opłacalny sposób pozyskiwania nowych klientów i budowania świadomości marki: content marketing.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Skąd pomysł, żeby content nazywać królem?

W dzisiejszych czasach marketing internetowy odgrywa coraz większą rolę w funkcjonowaniu firm. Także tych z sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Posiadanie własnej strony internetowej, prowadzenie bloga oraz obecność w mediach społecznościowych budują wizerunek firmy, zwiększają widoczność w wyszukiwarce i docelowo pozwalają na zdobywanie nowych, lojalnych klientów.

W teorii brzmi obiecująco. A jak wygląda to w praktyce? Marketing treści jest swojego rodzaju łącznikiem pomiędzy Twoją marką a klientem. Jeśli nauczysz się nawiązywać relacje z odbiorcami w autentyczny sposób, wykorzystując treść do pogłębienia relacji, a nie tylko do sprzedaży, Twoje wyniki finansowe z całą pewnością będą rosły. Ważne, aby swoją przygodę z content marketingiem zacząć od przygotowania strategii. Dzięki niej będziemy wiedzieć dokładnie co, do kogo, gdzie, kiedy i w jakiej formie należy komunikować.

Marketing treści oferuje naprawdę szeroki wachlarz możliwości – przyjrzyjmy się im bliżej i zobaczmy, jakie działania warto wdrożyć w małej firmie.

Praca u podstaw – czyli strona internetowa i blog firmowy

Punktem wyjścia w działaniach content marketingowych małej firmy jest zawsze strona internetowa wraz z blogiem. Powinna ona pełnić funkcję „wirtualnego asystenta”, który 24h na dobę, 7 dni w tygodniu dostarcza potencjalnym klientom informacji na temat Twojej działalności. Trzeba pamiętać także, aby umożliwić odwiedzającym Twoją witrynę przejście z jej poziomu do mediów społecznościowych.

Blog nie może natomiast emanować jedynie artykułami nacechowanymi czysto reklamowym przekazem. Powinien zawierać przede wszystkim angażującą i merytoryczną treść. Rozważając kwestię firmowego bloga, trzeba pamiętać, że jest to kanał, który ma przede wszystkim wykreować pozytywne wyobrażenie o Twojej marce i reprezentowanych przez firmę wartościach.

Dobry blog nie stanie się automatycznie magnesem przyciągającym klientów. Może natomiast wzbudzić żywe zainteresowanie tematyką danej branży, zwiększyć widoczność Twojej marki w Google i tym samym przyczynić się do budowania wokół marki zaangażowanej społeczności i docelowo zwiększać szanse na stworzenie wartościowych relacji biznesowych. Pozytywny wpływ blogowania na generowanie leadów potwierdzają także przeprowadzone przez Clickray oraz Hubspot badania. Liczba generowanych leadów wzrasta gwałtownie w przypadku firm, które aktywnie udzielają się na blogach. W przypadku częstotliwości wynoszącej przynajmniej 5 publikacji w miesiącu efekty były najlepiej widoczne. Badania te dowiodły także, że firmy, które łącznie opublikowały ponad 200 artykułów na blogach, pozyskały średnio 3,5 razy więcej leadów niż te, które opublikowały mniej niż 20 postów.

Wieść gminna niesie – czyli media społecznościowe

Kolejny element „content marketingowej układanki” w małej firmie to aktywność w mediach społecznościowych. Prowadzenie profili na Facebooku, Twitterze, Instagramie czy LinkedInie przestaje być już kaprysem, a staje się powoli po prostu koniecznością biznesową. Angażujące, wysokiej jakości treści, działają na odbiorców jak magnes. Są udostępniane, lajkowane i komentowane. Jeśli uda Ci się stworzyć wokół Twojej marki zaangażowaną społeczność, to możesz mieć pewność, że przełoży się to na wyniki finansowe.

Promocja w mediach społecznościowych sprowadza się przede wszystkim do żywej interakcji z odbiorcami. Sytuacja ta ma swoje pozytywne i negatywne aspekty. Z jednej strony pozwala na lepsze poznanie potencjalnych klientów – ich preferencji oraz oczekiwań, z drugiej natomiast – wymaga od firmy stałego monitorowania swojej obecności w social mediach, odpowiadania na komentarze i zapytania internautów oraz podejmowania błyskawicznych działań w przypadku wystąpienia niespodziewanych problemów.

Ogólnie rzecz biorąc, jest to jednak niezwykle owocna forma promocji, która umożliwia zbudowanie silnej więzi z klientem. Pozwala ona bowiem nie tylko na rozpoznanie potrzeb klientów oraz ewentualnych niedociągnięć w danym produkcie lub usłudze, ale również na wykreowanie wyrazistej marki oraz uzyskanie dostępu do nowych rynków. Dodatkową konsekwencją tej formy aktywności jest zdolność do projektowania w przyszłości bardziej spersonalizowanych produktów i usług, które zdecydowanie lepiej wpisują się w potrzeby konsumentów.

Wyniki cytowanego już wcześniej badania przeprowadzonego przez Clickray oraz Hubspot także i w przypadku mediów społecznościowych pokazują pozytywny wpływ tego kanału komunikacji na generowanie leadów. Firmy mające od 501 do 1000 fanów na Facebooku są w stanie pozyskać 4 razy więcej leadów niż przedsiębiorstwa, u których liczba fanów nie przekroczyła 25. Natomiast fanpage posiadające ponad 1000 fanów, pozyskały 12 razy więcej klientów.

Bezpośrednio do klienta – czyli e-mail marketing

Firma, która marzy o wypracowaniu znaczącego zysku dzięki content marketingowi, nie powinna także zapomnieć o e-mail marketingu. Nie trzeba nikogo przekonywać, że skrzynka mailowa jest jednym z najbardziej osobistych miejsc w Internecie, a jej przeglądanie jest integralną częścią dnia niemal każdego internauty.

Jak pozyskać dane klientów i tworzyć bazę mailingową? Tak naprawdę jest to temat na kolejny artykuł. Ujmując jednak zagadnienie w skrócie – wykorzystaj pop-up na stronie internetowej. W zamian za pozyskanie danych kontaktowych zaoferuj przysłowiową „marchewkę”. Czym zachęcisz użytkowników do pozostawienia adresu mailowego? Darmowym e-bookiem, możliwością otrzymania dostępu do Twojego produktu lub usługi w wersji demo, zapisem na przedpremierową sprzedaż, kuponem rabatowym. Pomysłów można wymienić tu wiele. Wszystko zależy jednak od branży, w której funkcjonuje Twój biznes oraz grupy docelowej.

Wyważony e-mail marketing musi spełnić kilka podstawowych założeń. Przede wszystkim trzeba postawić na personalizację wiadomości. Klient musi poczuć, że ta wiadomość była kierowana właśnie do niego. Budując bazę adresową, warto więc zadbać, aby każdy użytkownik poza adresem mailowym, podał także swoje imię.

Programy do wysyłki maili (takie jak Freshmail, Mailerlite, Mailchimp czy Getresponse) oferują wiele ciekawych funkcjonalności – segmentacja bazy mailowej, gotowe szaty graficzne mailingów, zaawansowane statystyki dotyczące wysyłek. Cały proces wysyłki możemy w prosty sposób zautomatyzować.

Wzmocnienie wyników – czyli płatne kampanie reklamowe

Czy warto płacić za kampanie reklamowe? Warto, ale… dopiero po postawieniu „fundamentów”. Zbuduj podwaliny swojej marki w Internecie. Strona, blog, media społecznościowe. Systematycznie publikuj wartościowe dla odbiorców treści. Pewien uroczy, starszy pan bardzo chętnie podsunie Ci kilka pomysłów na ciekawe treści. Mowa tu o serwisie Answer the Public. Wystarczy wpisać interesujące nas słowa kluczowe, aby w odpowiedzi otrzymać listę tematów, które nurtują Twoich potencjalnych klientów. Warto także zapytać o rynkowe trendy Google, zobaczyć „co w trawie piszczy” na forach czy w komentarzach pod postami w mediach społecznościowych.

Jeśli mamy już zbudowane podstawy naszego biznesu online, to możemy zacząć realizować płatne kampanie reklamowe. Które z nich warto rozpatrywać? Google Ads oraz płatne reklamy w mediach społecznościowych. Niezależnie od tego, czy chcesz przyciągnąć klientów na stronę internetową, zwiększyć sprzedaż w e-sklepie, czy zachęcić użytkowników, aby do Ciebie zadzwonili, płatne kampanie promocyjne Ci w tym pomogą.

W jakie kanały i formaty treści warto inwestować w małej firmie?

Formaty treści w content marketingu są różne – treści na stronach internetowych, w e-sklepach, na blogach, w mediach społecznościowych, case studies, wideo, e-booki, infografiki, szkolenia online, webinary czy podcasty. Wybór może paść też na tradycyjne media jak telewizja, radio czy prasa. Wszystko zależy od potrzeb i preferencji naszych odbiorców oraz celu działania. Powinny być one pogrupowane według schematu:

  • Owned media – czyli każda aktywność danej marki w Internecie, nad którą firma sprawuje całkowitą kontrolę: strona www, strony lądowania, blogi, vlogi, newslettery, aplikacje mobilne, kanały w mediach społecznościowych.
  • Paid media – czyli środki promocji, za które firma musi zapłacić: PPC, retargeting, płatne reklamy w social mediach, współpraca z influencerami, posty sponsorowane.
  • Earned media – czyli dystrybucja treści, które tworzą Twoi klienci, a dotyczą Twojej marki: opinie recenzje, wypowiedzi na forach i w social mediach, komentarze, udostępnienia.


Źródło: contentsolutions.pl

Kolejny krok to stworzenie harmonogramu publikacji opisującego na przestrzeni najbliższych miesięcy, jakiego rodzaju treści będą tworzone i publikowane w wybranych mediach. Przemyślana i dobrze zbudowana strategia content marketingowa powinna być połączeniem działań związanych z tworzeniem i dystrybucją nowych treści oraz redystrybucją starych. Bardzo ważne jest też budżetowanie wydatków przeznaczonych na kampanie promocyjne. Warto zestawienie takie przygotować w dokumencie, który będzie dostępny dla całego zespołu pracującego nad promocją marki.

Teraz już wiesz, dlaczego content nazywany jest królem?

Jeszcze kilka lat temu to sprzedawcy wspierani przez dział marketingu „ustalali warunki gry”. Kampanie reklamowe w TV, w prasie i duża baza teleadresowa otwierały portfele klientów. Dziś dotarcie z ofertą firmy do klientów odbywa się na zupełnie innych warunkach. Obecnie wszystko skupia się wokół klienta i jego potrzeb. Trzeba o tym pamiętać podczas pracy nad strategią marketingową oraz planowaniem poszczególnych etapów promocji. Z całą pewnością słusznym wyborem będzie tu content marketing, który w długofalowej perspektywie działa jak „śnieżna kula” i przynosi zadowalające efekty, nawet w dobie powszechnych ad blocków.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij