Marketingowy fenomen „Żołnierzy Niezłomnych”?

Marketingowy fenomen „Żołnierzy Niezłomnych”?

1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci “Żołnierzy Wyklętych”. Dlaczego marki w swoich działaniach marketingowych poświęcają miejsce na ten temat? Eventy, wydarzenia specjalne, społeczna odpowiedzialność biznesu… Możemy wymieniać kolejne case study, jednak istotne jest dlaczego to wszystko „się dzieje” i np. tak dużo osób uczestniczy w biegu „Tropem Wilczym”?


Celem artykułu nie jest ocena poszczególnych postaci z grona „Żołnierzy Wyklętych”, ale wskazanie dlaczego tak dużo osób uczestniczy w obchodach dnia, w których się ich wspomina.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Samotność w wielkim mieście

Jedno z często powtarzanych haseł marketingu to: „wyróżnij się albo zgiń!” W dobie szeroko rozwiniętego konsumpcjonizmu pragniemy odnaleźć swoje „ja”. Szukamy swojej indywidualności, wyjątkowości, ale szukamy też przynależności… Nie chodzi tu już tylko o bycie w danej branży, styl życia, podążanie za trendami lub ich wyznaczanie, ale poczucie, że w naszym życiu możemy oprzeć się i wierzyć w coś istotnego. Oprócz tego, że w to „coś” wierzą też inny ludzie. W ten sposób przestaję być sam, zaczynam przynależeć.

W socjologii funkcjonuje pojęcie przynależności społecznej, które w obecnych czasach jest dość mocno wykorzystywane do opisu kryzysu relacji i samotności w wielkim mieście. Poszukujemy identyfikacji swojego „ja” z grupą społeczną, a to staje się podłożem do powstawania tożsamości społecznej. Co mają wspólnego z tym marki, które prowadzą działania marketingowe nawiązujące do „Żołnierzy Wyklętych”? Odpowiedź brzmi: nostalgia.

Niczym Nowa Nadzieja

Posiadanie określonych dóbr symbolicznie określa nas jako ludzi: kreatywnych, eko, modnych, odważnych itd. W ten sposób powstają grupy (wspólnoty), które wiąże posiadanie czy uczestniczenie w tych samych eventach. Kto z Was zna Władcę Pierścieni czy Star Wars? To cała machina nie tylko filmów, ale gadżetów, wydarzeń, produktów opatrzonych postaciami. Każdy produkt to symboliczny nośnik wartości, które stoją za jednym i drugim tytułem. Dla społeczeństwa polskiego jedną z nadrzędnych wartości, w których wychowywano wiele pokoleń, jest walka o utrzymanie niepodległości i suwerenności Polski. Tym samym, wolność jest wartością społecznie uznaną i akceptowalną. Dlaczego 1 sierpnia o godz. 17.00 wszyscy przystajemy na moment? Nie trzeba nas namawiać, po prostu zastygamy? Bo do nostalgii dołącza pamięć. W tej chwili wszyscy czujemy wspólnotę i czujemy, że w pewien sposób „tęsknimy” za czymś przeszłym, co utrwala się w naszej pamięci. Sam tytuł artykułu różni się od nazwy Dnia Pamięci. Dlaczego mówimy: „Żołnierze Wyklęci”, „Żołnierze Niezłomni”? Słowo "wyklęci" pochodzi od tytułu książki Jerzego Ślaskiego. Historycy mówią o tym, że Ci żołnierze byli ofiarami represji, zbrodni. A jednocześnie starano się zatrzeć ich w pamięci pokoleń. „Niezłomni” natomiast dotyczy ich cech charakteru: buntowi przeciw komunizmowi, upodleniu społeczeństwa, wytrwałości i wierności zasadom.

Niezłomni w wielkim mieście biegną tropem wilczym

Każda społeczność, naród potrzebuje swoich mitów. Potrzebuje wiedzieć, co ich łączy. Każdy z nas potrzebuje wiedzieć: Kim jest? Do czego ma się odwołać? Nie potrafimy żyć w próżni, chcemy określić nasze życie i szukamy ludzi, którzy są podobni do nas. Szukamy przynależności i słuszności naszego spojrzenia. To daje wiele możliwości markom, które chcą budować długotrwałe relacje z odbiorcami.

W tym roku odbędzie się już 9. edycja biegu „Tropem Wilczym”. Jak napisali organizatorzy, jest to największy bieg pamięci w Polsce. W 2020 roku akcja odbyła się w 370 miastach. Wydarzeniu towarzyszą liczne imprezy jak m.in. gry terenowe, koncerty, rekonstrukcje historyczne. Bieg jest wspierany przez wiele firm, fundacji, instytucji państwowych i krajowych mediów. Dlaczego tak wielu ludzi decyduje się na bieg „Tropem Wilczym”? Możliwości jest kilka i organizatorzy świetnie połączyli je ze sobą. Po pierwsze wszelkie maratony i zdrowy tryb życia jest modny. Po drugie społeczeństwo jest świadome tego, jak aktywność fizyczna wpływa na kondycję, zdrowie i ogólne samopoczucie. Ta forma sportowa jest praktycznie dostępna dla wszystkich i nie potrzeba do niej dodatkowego i specjalistycznego sprzętu. To jest dość oczywiste, jednak gdy wejdziemy w głębszy sens akcji, ukazuje się: wspólnota wartości.

Potrzebujemy prawdziwych mitów

Każdy człowiek, każda społeczność potrzebuje toposów i archetypów, potrzebuje symboli i wartości, na których będzie mogła oprzeć swoją tożsamość, swoje „ja”. Szukamy mitów i symboli, do których możemy się odwołać. Szukamy innych ludzi, którzy identyfikują swoje życie z takimi samymi wartościami. Dlaczego Henryk Sienkiewicz napisał Trylogię? Ku pokrzepieniu serc. Odwołanie się do emocji, do wartości, które zakorzenione są w naszym kodzie kulturowym, powoduje nostalgię za ideałem, za marzeniem. Buduje wspólnotowość i poczucie, że to coś ważnego istotnego w życiu. Tak właśnie jest z „Żołnierzami Wyklętymi”. Ponieważ zostali wyklęci przez system komunistyczny, którego nie akceptowali, a który dziś uznawany jest za nieludzki, stali się symbolami walki o wartości, które ten system niszczył. Dobro i zło. Prawda i kłamstwo. Tutaj przypominam, że nie analizujemy poszczególnych postaci z grona „Żołnierzy Wyklętych” tylko samego symbolu w społeczeństwie.

Archetypy i toposy w społeczeństwie są żywe i stąd temat „Wyklętych” jest dobrym podłożem do budowania społecznej odpowiedzialności biznesu. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest neutralny i nie zradykalizowany, stąd słuszność i zaufanie społeczne firm budowane na wartościach takich jak: odwaga, prawda, miłość do Ojczyzny, szacunek dla człowieka i poszanowanie godności ludzkiej.

U podstaw komunikacji leży budowanie pozytywnych relacji między organizacją a szeroko rozumianym środowiskiem społecznym. Tworzenie pozytywnego wizerunku musi być oparte na prawdzie, wzajemnym zaufaniu, kierowaniu się uniwersalnymi wartościami oraz poszanowaniu tożsamości i dorobku kulturowego kraju. Organizacje i instytucje, które wpisują się w nurt działań edukujących i dbających o historię walki o te wartości, stają się częścią tego wizerunku. Jednocześnie prowadzą szerokie kształcenie społeczeństwa, które będąc w roli konsumenta, otrzymuje od marki wartość dodaną, ważne aby była ona prawdziwa, bo wtedy zostanie uznana jako moje „ja” przez każdą osobę ze wspólnoty.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij