Polskie marki zrywają współpracę z modelką o poglądach antysemickich i homofobicznych

Polskie marki zrywają współpracę z modelką o poglądach antysemickich i homofobicznych

To co ostatnio dzieje się ostatnio w social mediach tylko utwierdza nas w przekonaniu, że marki muszą dziś przyjmować zdecydowane stanowiska polityczne i światopoglądowe. Tym razem brandy zareagowały na nagranie, w którym współpracująca z nimi modelka opowiada, że „nie chce żydostwa, nie chce LGBT”.

Kubota, Kossie, Be In Top, Gosia Baczyńska, Sieradzky, i Le Prive – to między innymi te marki postanowiły zerwać współpracę z modelką, o której zrobiło się głośno z uwagi na wygłaszane przez nią poglądy. Bezpośrednim powodem był krótki filmik opublikowany na social mediach przez Konfederację – widzimy w nim wypowiadającą się Samuelę Górską, która tłumaczy, dlaczego popiera właśnie tę partię polityczną. Bohaterka nagrania podkreśliła, że odpowiada jej antysocjalistyczny program ugrupowania, a chwilę później odniosła się również do kwestii społecznych.

– Bo ja nie chcę też żydostwa, nie chcę LGBT, nie chcę wielu rzeczy, które obecnie są. Tylko Konfederacja, mam wrażenie, zapewnia taką normalność – mówi przed kamerami modelka.

Jej kontrowersyjne słowa odbiły się echem w sieci i szybko dotarły również do brandów, które współpracowały z modelką przy okazji kampanii reklamowych.

– Pozdrawiam jej agencję modelek oraz firmy, które z nią współpracują. Jeśli wiecie, jakie to firmy, piszcie na prv. Będę wiedziała, co omijać – skomentowała na Instagramie Karolina Korwin Piotrowska.

Marki wywołane przez publicystów i internautów to m.in. Kubota, Kossie, Be In Top, Gosia Baczyńska, Sieradzky i Le Prive – wszystkie zareagowały natychmiast. Konsekwencją było odcięcie się od słów Górskiej i potwierdzenie zerwania współpracy z modelką.

Deklaracje pojawiły się na firmowych Instastories – jedna z marek, Le Prive, napisała, że nie wiedziała o poglądach bohaterki afery i że nie sądziła, że przed podjęciem współpracy z modelką, będzie musiała pytać ją o poglądy polityczne.

Jak się okazuje, kontrowersyjne deklaracje mogą przyczynić się do nadszarpnięcia wizerunku marki, która w swojej komunikacji stawia na równouprawnienie i wsparcie dla wszelkiego rodzaju mniejszości. 

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij