Do tej pory platforma zakupowa Vinted korzystała z usług zewnętrznych dostawców – produkty z drugiej ręki mogły być wysyłane kurierem, pocztą lub do paczkomatów InPost. Teraz jednak twórcy aplikacji postanowili „pójść na swoje”, dzięki czemu proces wysyłki towarów z platformy Vinted ma być tańszy, wygodniejszy i bardziej przyjazny dla klimatu.
W ramach projektu Vinted Go powstają dedykowane automaty paczkowe – użytkownicy platformy będą mogli wybrać Vinted Go jako opcję dostawy zakupów, które będą transportowane pojazdami elektrycznymi. Przesyłki dostarczane do dedykowanych punktów mają zwiększyć komfort zakupów, a także zmniejszać ślad węglowy.
Zobacz również
Pierwszym miastem, którego mieszkańcy mają możliwość korzystania z innowacji Vinted Go, jest Paryż – tam już można wybrać tę usługę jako opcję dostawy. Przesyłki będą transportowane między punktami / paczkomatami za pomocą pojazdów elektrycznych.
Elementem projektu jest również strona Vinted Go. Platforma łączy usługi Vinted z infrastrukturą przewoźników zewnętrznych każdej partnerskiej firmy.
Warto wiedzieć, że aktualnie sieć Vinted składa się z 43 przewoźników i 220 000 punktów PUDO (Pick Up Drop Off) w całej Europie. Wśród samych konsumentów Vinted Marketplace cieszy się dziś ogromną popularnością – ma ponad 65 mln użytkowników na 16 rynkach w Europie i Ameryce Północnej. Na platformie znajduje się 300 mln używanych przedmiotów udostępnionych do sprzedaży.
Zakupy na YouTube wkraczają do Polski. Allegro pierwszym partnerem
PS
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Międzynarodowa kampania Vinted ma na celu zachęcić i zainspirować do zainteresowania się i korzystania z zasobów mody cyrkularnej i rzeczy z drugiego obiegu, podkreślając siłę społeczności stojącej za platformą Vinted i jej pozytywny wpływ.
PS 2
W maju tego roku UOKiK nałożyło na litewską spółkę Vinted 5,3 mln zł kary. Według UOKiK użytkownicy Vinted mogli podjąć niekorzystne dla siebie decyzje, tracąc przy tym pieniądze i czas.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.