Legalny billboardowy dom - (Nie w Krakowie…)

Legalny billboardowy dom - (Nie w Krakowie…)

Czym jest projekt Gregory? Jak reklama outdoorowa może pomóc w zaspokojeniu podstawowych potrzeb egzystencjalnych ludzi bezdomnych?

Czy podoba się Państwu takie mieszkanie?

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Tak? Zapraszam – zatem poznajcie proszę bliżej Gregory’ego.

Gregory to nazwa projektu autorstwa trzech Słowaków: Michala Polacka , Mateja Nedorolika i Martina Lee Keniza. Gregory to odpowiedź na fenomen zjawiska bezdomności, którego rozwiązanie wymaga zaangażowania sił z różnych obszarów, w tym między innymi socjalnego, psychologicznego i administracyjnego. Jak mówią sami autorzy, ich Gregory to optymalne rozwiązanie i propozycja zaspokojenia podstawowych potrzeb egzystencjalnych ludzi bez własnego dachu nad głową. Michal, Matej i Martin proponują domy harmonijnie wkomponowane w … konstrukcję bilboardów reklamowych. Optymalnie wykorzystują trójkątna przestrzeń, wytyczoną formą plansz reklamowych.

Dom potrzebuje prądu i wody. Ale media nie będą problemem, skoro mówimy o terenach miejskich. Na przykład energia: reklama jest oświetlana w nocy – wystarczy zmniejszyć o jakiś procent ilość energii, potrzebnej dla widoczności komunikatu, a oszczędność podarować mieszkańcowi Gregory’ego, billboardowego domu. I już.

W opisie projektu autorzy mówią, że w jego realizacji zasadniczo widzieliby firmy, inwestujące w outdoor długoterminowo – wówczas Gregory jest nie tylko nośnikiem reklamy i narzędziem marketingowym. Jest także egzemplifikacją zaangażowania społecznego firmy, jej wrażliwości i gotowości do zmierzenia się ze współczesnymi wyzwaniami.

A co bardzo ważne – Gregory to „open source” – projekt, kod otwarty. Inicjatywa, do której zapraszają architektów, designerów, artystów po to, aby zmieniać, tworzyć, współtworzyć kolejne elementy i słać je w świat. Społecznie. Dla ludzi.

Pierwszy Gregory ma powstać w Bańskiej Bystrzycy. Aby go zrealizować słowaccy architekci, społecznicy i innowatorzy potrzebują pieniędzy. Zapraszają wszystkich chętnych do pomocy, tworząc akcję crowdfundingową. Jeśli pomysł się Wam podoba, możecie zostać jego dobroczyńcami . Szukajcie Gregory’ego na stronie.

 

 

Agnieszka Maszewska
Zajmuje się komunikacją i CSR w Jet Line.

Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim oraz podyplomowych studiów PR w ISNS PAN, studentka CSR w Akademii Leona Koźmińskiego.

Członek Zarządu Fundacji Rejs Odkrywców, powołanej przez Jet Line.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij