Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 przynoszą kibicom nie tylko ogrom sportowych emocji, ale również coraz to większe zaskoczenia w kontekście lokowania marek na stadionach. Rexona, jako jeden ze sponsorów wydarzenia, zdecydowała się na ciekawy ruch marketingowy, wykorzystując funkcję pełnioną przez czwartego sędziego.
Strategia dopasowana do kontekstu
Wybór przez markę roli arbitra technicznego nie jest dziełem przypadku. Osoba odpowiedzialna za kontrolowanie zmian zawodników, ogłaszanie doliczonego czasu gry oraz utrzymywanie dyscypliny na ławkach rezerwowych stale znajduje się w centrum uwagi i pod presją ze strony kibiców oraz sztabów szkoleniowych. To właśnie w chwilach największego napięcia, gdy decydują się losy awansu lub zwycięstwa, oczy milionów widzów przed telewizorami i na trybunach kierują się na linię boczną boiska. Producent dezodorantów wykorzystuje te pełne emocji sekundy, by zaprezentować swoje rozwiązania chroniące przed skutkami stresu.
Zobacz również


Chodzi dokładnie o miejsce umieszczenia logo Rexony – pod ramieniem arbitra unoszącego tablicę świetlną. W ten sposób, podczas sygnalizowania roszad w składach czy dodatkowych minut rozgrywki, kategoria produktowa marki zyskuje naturalną i dosłowną wizualizację w kadrze meczowym.
Co więcej, zadbano również o to, by ekspozycja umieszczona na dynamicznie dostosowujących się tablicach była personalizowana geograficznie. W zależności od rynku telewizyjnego oraz grających reprezentacji, kibice zobaczą logotypy Rexona, Sure lub Degree.
Minimalizm w OOH. Bracia Sadownicy z letnią odsłoną kampanii „Z owoców, nie z koncentratu”
Kreacja z globalnym rozmachem
Pomysł narodził się już w 2021 roku w agencji Clemenger BBDO Sydney, gdzie ewoluował przez pięć lat pomysł ewoluował, by ostatecznie zyskać realny wymiar, obejmujący wszystkie spotkania meczowe tegorocznego mundialu.
Słuchaj podcastu NowyMarketing