Food truck Shell Café pojawił się na tegorocznym Shell Eco-marathonie. To pierwszy znany test tego formatu w Polsce. Shell wykorzystał wydarzenie do sprawdzenia, czy kawa i szybkie przekąski sprzedawane na co dzień przy stacjach mogą działać także poza nimi, bez stałego zaplecza i bez ruchu kierowców tankujących paliwo.
To nie jest pierwszy taki ruch tej marki w regionie. W 2023 roku podobny Shell Café Food Truck ruszył na Węgrzech. Pojawiał się tam na wydarzeniach sportowych, kulturalnych i festiwalach, a w ofercie miał m.in. hot dogi, panini, kawę i przekąski znane ze stacji. Polski test wygląda więc jak rozwinięcie rozwiązania, które Shell wcześniej sprawdził już na sąsiednim rynku.
Zobacz również
Najbliższym polskim punktem odniesienia jest Żabka. Sieć w 2025 roku uruchomiła własny food truck i równolegle zaczęła rozwijać mobilne sklepy obecne na festiwalach, koncertach, wydarzeniach sportowych i w miejscowościach turystycznych. Według danych podawanych przez firmę food truck przejechał w sezonie ponad 10 tys. kilometrów, a w rekordowym dniu obsłużył 350 transakcji.
Żabka nie zatrzymała tego formatu na letnich wydarzeniach. W lutym 2026 roku uruchomiła pierwszy food truck prowadzony przez franczyzobiorcę przy Kotelnicy Białczańskiej w Białce Tatrzańskiej. Punkt działał obok stoku i sprzedawał m.in. kawę, gorącą czekoladę oraz szybkie przekąski dla narciarzy i turystów. To był już nie dodatek do eventu, ale sezonowy punkt handlowy ustawiony w miejscu z regularnym ruchem.
Osobnym testem były sklepy mobilne z kontenerów. Takie punkty działały m.in. we Władysławowie i w Alvernia Planet pod Krakowem przy wystawie „Harry Potter: The Exhibition”. Miały około 30 mkw. powierzchni i oferowały część standardowego asortymentu Żabki, w tym hot dogi, kawę, napoje i gotowe przekąski. W praktyce był to ruchomy sklep convenience, a nie klasyczny food truck.
Czy „Shrek 5” sprzeda się w Polsce bez magii starego dubbingu?
Shell i Żabka sprawdzają więc podobny kierunek, ale w innej skali. Shell testuje, czy gastronomia znana ze stacji może działać jako samodzielny punkt poza stacją. Żabka wykorzystuje mobilne formaty szerzej: jako punkt sprzedaży na wydarzeniach, sezonowy sklep i narzędzie dla franczyzobiorców w lokalizacjach, gdzie stała placówka byłaby trudniejsza albo droższa w utrzymaniu.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Podobne formaty pojawiały się też poza Polską, ale często miały bardziej promocyjny charakter. Costa Express rozwijała mobilny truck kawowy do obsługi wydarzeń, Starbucks w Wielkiej Brytanii uruchomił Salute Coffee Truck, a IKEA i Lavazza wykorzystywały pojazdy gastronomiczne jako element działań wokół jedzenia i kawy. W polskich przykładach ważniejsze od samej obecności marki jest jednak to, że taki punkt ma po prostu sprzedawać.