Za przygotowanie formatu odpowiada firma Mobian. Na podstawie briefu reklamodawcy tworzy zestaw pytań i odpowiedzi dotyczących marki, produktu lub usługi. Po zatwierdzeniu materiał zostaje oznaczony jako sponsorowany i dodany do wybranego artykułu w wersji Markdown.
TIME udostępnia takie kopie tylko zatwierdzonym botom. Strony zawierają przede wszystkim tekst i metadane, bez zdjęć, menu, rozbudowanego układu oraz większości kodu wykorzystywanego w wersji przeznaczonej dla czytelników.
Zobacz również
Materiał sponsorowany w formie FAQ
Reklama przypomina krótki moduł pytań i odpowiedzi. Pytania mają odpowiadać zapytaniom, które użytkownik mógłby później skierować do ChatGPT, Gemini, Claude, Perplexity lub innego systemu AI.
Odpowiedzi przygotowane przez Mobian zawierają informacje zaakceptowane wcześniej przez reklamodawcę. Mogą dotyczyć oferty firmy, jej działalności, produktów albo danych, które marka chce skorygować lub doprecyzować.
Crawler odczytuje sponsorowany fragment razem z pozostałą zawartością strony. Reklamodawca płaci więc nie za kliknięcie lub wyświetlenie reklamy człowiekowi, lecz za umieszczenie własnego komunikatu w materiale, który może zostać wykorzystany przez model podczas generowania odpowiedzi.
The Cure w TVP. Open’er trafił z lotniska w Gdyni prosto na kanapę
TIME przewiduje jeden moduł sponsorowany na każdej stronie Markdown. Kampanię można powiązać z konkretnym tematem, okresem publikacji albo serią redakcyjną, między innymi listami TIME100.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Wydawca nie ujawnił cennika. Mark Howard, dyrektor operacyjny TIME, powiedział Digiday, że format jest sprzedawany po stawkach premium. Nie podano długości kampanii ani minimalnej liczby wizyt botów.
Mobian analizuje odpowiedzi modeli
Po publikacji reklamy Mobian zadaje systemom AI pytania zbliżone do tych umieszczonych w sponsorowanym module. Firma sprawdza, czy marka pojawia się w odpowiedziach, jakie informacje podaje model oraz czy są one zgodne z materiałem zaakceptowanym przez klienta.
Wcześniejsza analiza Mobian objęła 750 marek. Według firmy 17 proc. cytowań lub wzmianek generowanych przez systemy AI zawierało błędy albo nie odpowiadało pozycjonowaniu przedsiębiorstwa. Dane pochodzą od dostawcy usługi i nie zostały niezależnie zweryfikowane.
Mobian podaje również, że około 15 proc. analizowanych firm prowadzi już własne zasoby w formacie Markdown. Nie ujawniono jednak liczby przedsiębiorstw uwzględnionych w tym zestawieniu.
TIME ograniczył dostęp do swoich treści
Nowy format jest powiązany ze zmianami wprowadzonymi przez wydawcę w 2026 roku. W maju TIME zaczął domyślnie blokować crawlery, a następnie utworzył listę systemów, które mogą pobierać jego artykuły.
W czerwcu dostęp miało około 70 zatwierdzonych botów. Są one kierowane do uproszczonych kopii stron przygotowanych przy użyciu infrastruktury firm TollBit i ScalePost.
Według TollBit wersja Markdown może zmniejszyć liczbę tokenów potrzebnych do przetworzenia strony średnio o 90 proc. Pozwala to operatorowi modelu ograniczyć koszt analizy treści, a wydawcy kontrolować format materiału udostępnianego crawlerowi.
Howard przekazał, że przez większość dni TIME rejestruje więcej wejść botów niż ludzi. Firma nie opublikowała jednak danych rozdzielających crawlery AI, boty wyszukiwarek i pozostały ruch automatyczny.
Część oferty związanej z GEO
TIME rozwija również usługi dotyczące GEO, czyli widoczności firm w odpowiedziach generowanych przez modele językowe. Wydawca analizuje, jak systemy AI opisują markę, i może przygotować treści uzupełniające nieprawidłowe lub brakujące informacje.
Podobne narzędzia analityczne oferują Forbes i Future. Ich produkty koncentrują się głównie na monitorowaniu wzmianek, cytowań i źródeł używanych przez chatboty. TIME rozszerzył ten model o sprzedaż sponsorowanego fragmentu umieszczanego bezpośrednio w wersji artykułu przeznaczonej dla crawlera.
Nie opublikowano dotąd danych potwierdzających, że kampanie Ally Bank i Project Management Institute wpłynęły na odpowiedzi konkretnych modeli. Nie wiadomo również, które systemy odczytały materiały ani jak oceniają treści oznaczone jako sponsorowane.
TIME nie podał liczby sprzedanych kampanii, stawek ani wyników pierwszych testów.