UX zorientowany na pracownika

UX zorientowany na pracownika

Często się pisze o projektowaniu User Experience w kontekście interakcji klienta z marką, podczas wypełniania formularza albo dokonywania zakupu w sklepie internetowym. Omawiane są punkty zapalne i sposoby ich eliminowania, tak by nie stracić klienta. A gdzie projektowanie z myślą o pracowniku?

Pracowniku, który musi takie zamówienie obsłużyć. Co z pracownikiem instytucji Państwowej, który musi sprawdzić naliczony przez nas podatek. Dlaczego tak mało piszę się o UX od strony pracownika, który jest jedną z kluczowych inwestycji? Czy jest potrzebne projektowanie zorientowane na pracownika? 

Efektywność́ 

Praca powinna być efektywna i nie jest to wyłącznie kwestia zorganizowania zespołu, podziału zadań i zarządzania teamem pracowników. Ważny jest sam proces wykonywania zadań. Wiąże się z tym obserwowany wzrost świadomości dot. ergonomicznego stanowiska pracy, czyli jego wyposażenia, doświetlenia itp. Ale nie do końca wiadomo, jakie korzyści niesie ze sobą inwestycja we wspomniane projektowanie UX, zorientowane na pracownika. 

Ogromne sumy pieniędzy inwestuje się w stosowane w firmach oprogramowania, te dedykowane jak i out-of-the-box. Głównym wyznacznikiem przy podejmowaniu tych decyzji jest oczywiście cena oraz funkcjonalność dopasowana do specyfiki firmy i jej rozwoju. Ale co z tego, że mamy najbardziej funkcjonalny program, najbezpieczniejszy i z najlepiej zoptymalizowanym kodem, jeżeli po prostu nikt nie będzie umiał wykorzystać jego potencjału? Na użyteczność i jakość oprogramowania wpływa nie tylko ilość opcji i funkcji, ale także interface, struktura i hierarchia informacji oraz wiele innych zagadnień z dziedziny UX. Czarny lub szary ekran ze średnio czytelnym krojem pisma, nie pomaga w zwiększeniu dochodów i nie dodaje energii pracownikowi, który siedzi przed nim prawie 8 godzin. 

Research i analiza 

Projektowanie zorientowane na użytkownika, to nie przyozdabianie funkcji gotowego programu ładnymi przyciskami, ale jego współtworzenie. Projektanci UX badają od samego początku zachowania pracowników i sposób wykonywania ich zadań, łącząc te informacje z danymi specjalistycznych opracowań. Dopiero poprzez badania i research jesteśmy w stanie określić niezbędną funkcjonalność programu i ścieżkę podejmowania decyzji. Już na tym etapie, „design thinking” przynosi oszczędności - po co mamy płacić za niepotrzebne funkcje lub takie, które pochłaniają zbyt dużo cennego czasu, skoro można np. fakturę wygenerować dużo szybciej, w 3 krokach a nie 7?

Efektywność spada również przez ciągłe komunikaty błędów, czy poukrywane opcje o nic nie mówiących nazwach. Nawarstwiające się poirytowanie, pochłaniające energię prowadzi do spadku wydajności Twojego pracownika. Poza tym, taki nastrój nie najlepiej wpływa na relacje w zespole i odbiór Twojej firmy na zewnątrz. Dodatkowo jest tracony czas, na komentowanie braku logiki programu i wyładowywanie frustracji. 

Nie ma domyślnych rozwiązań 

Większość procesów myślowych zachodzi w naszych głowach automatycznie, według mniej lub bardziej skomplikowanych schematów, ale jesteśmy w stanie wpłynąć na nie, dzięki ich wcześniejszemu poznaniu. W związku z tym, że w 90 proc. jesteśmy wizualnymi istotami, dobrze zaprojektowany i dostosowany do użytkownika interface pozwoli wykonać mu powierzone zadanie, w najbardziej optymalny sposób. 

Niestety spora część interfejsów, z których muszą korzystać pracownicy wykorzystuje ikonki wybrane z darmowych - czytaj ograniczonych – zbiorów, przez co zamiast informować, wprowadzają chaos. Np. ikona piórka oznacza edycję wiadomości, czy może jej wysłanie? Tak samo wygląda sprawa nazewnictwa. Finalne produkty zawierają domyślne - programistyczne - słownictwo, które w znacznej mierze jest niezrozumiałe dla użytkownika, a jego nauka niepotrzebna. Co w przypadku aktualizacji lub wprowadzania nowych usług? Są wprowadzane według logicznego klucza i zrozumiałe, czy wymagają kolejnych płatnych szkoleń? 

Pracownik musi być pewny siebie

Pracownik musi być pewny swoich działań i każdej decyzji. W szczególności, kiedy siedzi twarzą w twarz z klientem, nie może wydawać się zdezorientowany. Nie może zastanawiać się, który przycisk kliknąć, albo drukować trzeci raz dokumentów do podpisu klientowi, ponieważ znowu coś zostało przez niego omyłkowo kliknięte lub co gorsza, było domyślnie zaznaczone, albo zapomniał procedury, bo nie zanotował tego na szkoleniu... 

Dobrze zaprojektowany interfejs daje pewność pracownikowi i swobodę, niezbędną do profesjonalnej obsługi. Podobnie sytuacja wygląda tam, gdzie pracownik nie ma kontaktu z klientem. Ile razy można się pytać współpracowników, czy to ma być tak, a to zaznaczyć czy nie?. Nadmiar takich wątpliwości i sytuacji zmuszających do sięgania po pomoc może prowadzić do spadku pewności siebie u danego pracownika. 

Projektowanie User Experience to projektowanie zorientowane na użytkownika, zwiększające jego efektywność i zadowolenie. To nie tymczasowe działanie i jednorazowa oszczędność, tylko strategia zgodna z planem rozwoju Twojej firmy i rynku.

 

 

Kamil Lehmann

Dyrektor kreatywny agencji Joy Intermedia. Na przestrzeni wielu lat miał okazję współpracować z największymi markami takimi jak Orange, Absolut, Philip Morris, Ballanntine’s. Agencja Joy stworzyła również fundację Share, która umożliwia rozwój technologiczny krajom ASEAN, jednocześnie otwierając szereg możliwości rozwoju i ekspansji dla polskich firm zajmujących się tematyką IT. Otrzymał nagrodę w kategorii mobile przyznawanej przez KTR (2011), 7 nominacji w konkursie Young Creatives w kategoriach design, video, cyber oraz print, a także wyróżnienia FWA i AWWWARDS.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij