Nadużywanie dominującej pozycji i sztuczne zawyżanie cen. ERLI z pozwem przeciwko Allegro

erli pozew allegro
ERLI składa pozew przeciwko Allegro, ponieważ uważa, że platforma uderza w sprzedawców i konsumentów, zabraniając oferowania produktów w niższych cenach poza portalem.
O autorze
3 min czytania 2026-02-03

Pozew przeciwko Allegro obejmuje zarzuty m.in. nadużycia przez spółkę pozycji dominującej i stosowania czynów nieuczciwej konkurencji.

– Nie ma naszej zgody na sztuczne zawyżanie cen i działanie na szkodę konsumentów, tysięcy polskich przedsiębiorców prowadzących e-sklepy, a także na szkodę wiarygodności całej branży e-commerce. Ktoś musi nazwać wprost nieuczciwe praktyki, które dążą do monopolu – mówi Adam Ciesielczyk, twórca i Prezes ERLI. 

ERLI chce chronić zasad uczciwej konkurencji

Poprzez złożenie pozwu, ERLI dąży do ochrony przedsiębiorców oraz konsumentów przed dyktatem cenowym, domagając się od Allegro przestrzegania obowiązujących przepisów prawa oraz działania w oparciu o uczciwy interes wszystkich uczestników rynku, a nie wyłącznie o korzyści biznesowe dominującego gracza.

Kluczowym elementem sporu jest, jak podaje ERLI, wymuszanie przez Allegro wobec korzystających z tej platformy sprzedawców prowadzenia określonej polityki cenowej w całym Internecie. Allegro uzależnia promowanie produktów danego sprzedawcy na zewnątrz i wewnątrz platformy od tego, jakie ceny ma dany sprzedawca poza Allegro. Jeżeli sprzedawca, ponosząc gdzie indziej niższe koszty sprzedaży, co jest naturalne, bo mało która platforma narzuca prowizje tak wysokie jak dominujący gracz, chciałby zaoferować taniej ten sam produkt we własnym sklepie internetowym lub na konkurencyjnej platformie marketplace, automatycznie straciłby promowanie na Allegro. I to na wszystkie produkty, a nie tylko na te, które zaoferował taniej w innym miejscu.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Według ERLI Allegro ogranicza konkurencję i blokuje niższe ceny

ERLI podkreśla, że działania Allegro są typowymi przykładami nieuczciwej konkurencji polegającej na nadużywaniu pozycji dominującej, ponieważ w bezpośredni i skuteczny sposób uderzają w sprzedawców, narzucają im sposób kształtowania cen, a w efekcie powodują wyższe ceny dla konsumentów. Dodaje również, że polityka Allegro nie sprowadza się wyłącznie do narzucania warunków cenowych. Przykładowo, w zeszłym roku Allegro sięgało również po instrumenty prawne, próbując przywłaszczać sobie treści ofert produktowych tworzone przez producentów lub sprzedawców, a następnie wykorzystywać je jako pretekst do formułowania bezpodstawnych oskarżeń wobec konkurencyjnych platform, w tym ERLI, o kradzież tych opisów i zdjęć. Tymczasem treści ofert – opisy, zdjęcia czy specyfikacje produktów – należą do producentów i sprzedawców, a nie do platformy sprzedażowej, na której są publikowane. Tego typu działania wpisują się w szerszą strategię dominującego gracza, który przy użyciu agresywnej polityki cenowej, presji regulaminowej oraz prób dyskredytowania konkurencji na różnych polach, konsekwentnie dąży do osłabiania alternatywnych platform e-commerce i ograniczania realnej, uczciwej konkurencji na rynku.

W przeciwieństwie do myślenia Allegro, uważamy, że ważny w procesie sprzedawania przez Internet jest nie tylko przyciągnięcie dowolnymi metodami klienta końcowego, ale również etyka i sprzedajawcy, którzy tworzą cały rynek. Co więcej, korzyści dla tych pierwszych wynikają wprost z korzyści stworzonych sprzedawcom: obniżając im koszty prowadzenia sprzedaży, sprawiamy, że u nas mogą zaproponować dużo niższe ceny. Allegro chce sprzedawców pozbawić możliwości sprzedaży taniej – czy to przez zmuszanie do podnoszenia cen, czy zabraniając kopiować treści na inne platformy, czy utrudniając dostęp do API. To nieuczciwe wobec wszystkich uczestników rynku: i wobec kupujących, i wobec tysięcy polskich przedsiębiorców, którzy działają w handlu, i wobec reszty branży, której wiarygodność takie ruchy narażają po prostu na szwank. Allegro działa nieuczciwie i łamie prawo nie po raz pierwszy. Nie ma na to naszej zgody. Jestem rozczarowany, że obserwuję tak nieetyczne działania tak dużej firmy, ale na rozczarowaniu nie poprzestaniemy – stąd decyzja o pozwie. Siła i pozycja numer 1 nie są od tego, żeby ich nadużywać, ale od tego, by wyznaczać dobre standardy – podkreśla Adam Ciesielczyk, Prezes i Założyciel ERLI. 

Słuchaj podcastu NowyMarketing

ERLI pokazuje, że nadużyć Allegro jest więcej

ERLI przypomina, że działania Allegro polegające na nadużywaniu pozycji dominującej i stosowaniu praktyk monopolistycznych nie są nowością, na przykład:

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

1. Kara UOKiK za faworyzowanie własnej sprzedaży (2022): Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył na Allegro karę w wysokości ponad 206 mln zł za nadużycie pozycji dominującej, polegające na faworyzowaniu własnego „Oficjalnego Sklepu Allegro” kosztem niezależnych sprzedawców poprzez wykorzystywanie algorytmów.

2. Spór logistyczny z InPost (2025): Allegro jest w trakcie postępowania arbitrażowego z InPost, który oskarżył giganta o utrudnianie klientom wyboru automatów Paczkomat® i automatyczne przekierowywanie ich na własne Allegro One Box w celu faworyzowania własnej logistyki. UOKiK wszczął również postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. W dniu 30.01.2026 pojawiła się informacja, że Forum Konsumentów uzyskało zabezpieczenie polegające na tym, że Allegro ma obowiązek pokazywania wszystkich metod dostawy, co samo w sobie pokazuje, że wcześniej Allegro ukrywało dostawy InPost promując własne.

3. Restrykcje API i kontrola danych (2025): Allegro wprowadziło zaostrzone zapisy w regulaminie REST API, grożąc karami umownymi w wysokości 50 000 PLN za naruszenia, aby ograniczyć sprzedawcom możliwość eksportu treści aukcji, tym samym zamykając swój ekosystem i utrudniając dywersyfikację sprzedaży na platformy konkurencyjne.

– Nie po raz pierwszy także Allegro próbuje zastraszać inne rynkowe podmioty, grożąc im negatywnymi konsekwencjami, jeżeli nie podporządkują się oczekiwaniom dominującego gracza. W przypadku ERLI, praktyki te przybierały już historycznie np. formę bezpodstawnego pozwu o kopiowanie danych (jak gdyby Allegro „zapomniało”, że treść oferty należy do sprzedawcy), ale również bezpośrednich ataków na sprzedawców oferujących na ERLI swoje produkty – np. poprzez utrudnianie im przez Allegro dostępu do własnych ofert przez API, jeżeli sprzedawcy chcieli równolegle oferować produkty na ERLI. Działania Allegro polegające na niszczeniu jakiejkolwiek alternatywny do zakupów na tej platformie nie są przypadkowe są rezultatem stosowanej przez ten podmiot strategii eliminacji konkurencji – dodaje Adam Ciesielczyk.

źródło: mat. prasowe, opracowanie: Agata Drynko

PS Sąd zdecydował. Allegro musi zmienić sposób wyświetlania opcji dostawy