Punktem wyjścia dla tegorocznej odsłony kampanii „Łap chwile” jest obserwacja, która pokazuje, że coraz częściej zamiast przeżywać, „zbieramy” doświadczenia. Przykładowo, gromadzimy wspomnienia w telefonie i w pamięci, planujemy kolejne rzeczy, a umyka nam obecność tu i teraz. Lech proponuje przeciwwagę dla tego mechanizmu i zamiast pytać „ile?”, pyta „jak?”: jak autentycznie przeżywasz, jak głęboko doświadczasz, jak bardzo jesteś tu i teraz. W ten sposób zaprasza do przeżywania chwil w pełni, w swoim tempie, bez potrzeby oceniania czy podsumowywania.
O tym, jak być „tu i teraz”. Mikromomenty w kampanii Lecha
Mikromomenty – krótkie, konkretne chwile, które najlepiej smakują wtedy, gdy pozwalasz sobie je po prostu przeżyć. Każda z kreacji skupia się na jednym małym uniwersum i łapaniu oddechu w kontrze do codziennego pędu. Spoty wideo wyreżyserował Tadeusz Śliwa.
Zobacz również
Zdjęcia wykonał Kamil Kotarba.




Nowa odsłona platformy „Łap chwile” wystartowała 3 marca br. w TV, OOH, kinach i digitalu (w tym VOD), a także w punktach sprzedaży (POSM). Za kampanię odpowiada agencja VML.
Słuchaj podcastu NowyMarketing



źródło: mat. prasowe, opracowanie: Agata Drynko