Sydney Sweeney, aktorka znana m.in. z serialu „Euphoria”, wystąpiła w reklamie platformy zakładów sportowych Novig, czym, nie po raz pierwszy w swojej karierze, wzbudziła liczne kontrowersje. Spot opiera się bowiem na pokazaniu prawie nagiej Sweeney, zasłaniającej się akcesoriami sportowymi (np. piłkami do futbolu czy rakietami tenisowymi), która imituje uprawianie różnych dyscyplin. Co więcej, aktorka nie wystąpiła w projekcie wyłącznie jako modelka, ale również jako udziałowczyni oraz partnerka strategiczna Novig.
Reakcja środowiska sportowego
Kampania od razu przyciągnęła uwagę mediów, ale ostatecznie, zamiast zachwytów, pojawiła się fala krytyki, również ze środowiska sportowego. Zawodniczki oraz olimpijki z całego świata zgodnie przyznały, że spot sprowadza sportsmenki do roli obiektów seksualnych, z czym od lat walczą na różne sposoby. Przykładowo, Europejska Unia Nadawców i European Athletics przygotowały specjalne wytyczne, które mają ograniczyć seksualizujące ujęcia podczas zawodów kobiet.
Jedną z najostrzejszych opinii była ta, którą podzieliła się czterokrotna złota medalistka olimpijska w pływaniu, Ariarne Titmus, która podkreśliła, że oglądanie tego rodzaju materiałów wywołuje w niej wściekłość. Zaznacza, że sprowadzanie sportu do nagości to po prostu lekceważenie trudu kobiet, które lata pracy poświęciły na doskonalenie umiejętności. Dodatkowo zadała pytanie o to, dlaczego współcześnie wciąż dochodzi do monetyzacji ciał sportsmenek.
W sieci pojawia się coraz więcej odpowiedzi na kontrowersyjny spot. Wszystkie podpisane są jako: „Tak wygląda kobieta w sporcie”. Swoje zdanie wyraziły m.in. gimnastyczka Gracie Kramer, która opublikowała materiał pokazujący jej osiągnięcia sportowe, pływaczka Lani Pallister, lekkoatletka Bree Rizzo czy nawet instytucje sportowe takie jak Australijski Instytut Sportu.
Aktorka odniosła się do sporu, publikując na relacji w mediach społecznościowych ujęcia nagich lub półnagich ciał znanych zawodniczek, m.in. Sereny Williams czy Megan Rapinoe.



fot. Instagram Story (Sydney Sweeney)
To nie pierwsza sytuacja, gdy kampania reklamowa z udziałem Sweeney wzbudza skrajne emocje. W 2025 roku współpraca z marką American Eagle i hasło opierające się na grze słów „genes/jeans” doprowadziły do zarzutów o odwoływanie się do haseł rasistowskich.