40 polskich kreatywnych przystanków

40 polskich kreatywnych przystanków

Trawa, pachnące rogalami citylighty umieszczone na przystankach komunikacji miejskiej mogą być sposobem na wyróżnienie swojej marki w przestrzeni publicznej - niestandardowe działania realizowane były także w Polsce.

Wg raportu Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej liczba nośników reklamy w dniu 31 grudnia 2012 roku wynosiła ponad 90 tys. sztuk, wliczając nośniki wszystkich formatów – od standardowych, przez poszczególne formaty oraz konstrukcje nietypowe. Liczba ta zawiera także wykorzystywane wyłącznie czasowo konstrukcje na ścianach budynków (bez nośników Digital Signage, które raportowane są odrębnie), a wielkość sprzedaży branży OOH w Polsce zamknęła się w roku 2012 kwotą w wysokości 561.729.158,00 zł i była niższa w stosunku do roku poprzedniego o 6,26 procent.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Miesiąc temu prezentowaliśmy zagraniczne pomysły kreatywnego wykorzystania przystanków. O tym, jak w niestandardowy sposób można zaaranżować przestrzeń przystanku komunikacji miejskiej do celów reklamowych w Polsce, opowiada Grażyna Gołębiowska, Dyrektor Działu Komunikacji Marketingowej i PR AMS:

"Wszystko zależy od pomysłu, kreacji. Tak naprawdę ograniczeniem jest tylko i wyłącznie nasza wyobraźnia. Przykłady kampanii AMS można mnożyć: wielki but sportowy Nike na dachu przystanku, prawdziwa trawa pod stopami pasażerów, kwiaty z namiastką ogrodu, pszczoły na dachach wiat przystankowych, pachnące plakaty czy trójwymiarowe elementy reklam. 
Trendem jest coraz częstsze używanie przez reklamodawców innowacji technologicznych wykorzystujących architekturę i przestrzeń miejską do celów promocyjnych: 3d mapping, kody QR, interakcję z reklamą poprzez sterowanie kinect, NFC (near-field communication). Próby użycia nowych technologii widać już na każdym kroku. Przykładem mogą być zakupy przez telefon wprost z ulicy. Aby zrobić zakupy, wystarczyło pobrać specjalną darmową aplikację mobilną, zeskanować kod produktu z nośnika, z umieszczonymi na nim wirtualnymi półkami oraz skompletować zamówienie.
Ale na razie to wszystko dzieje się na małą (lokalną) skalę. Próby użycia nowych technologii typu NFC mogą w przyszłości zaowocować personalizacją treści reklam".

Oto przykłady niestandardowych reklam na przystankach komunikacji miejskiej:

Podczas niestandardowej kampanii balsamu Neutrogena, nawiązując do hasła 24 godziny nawilżenia, 10 warstw w głąb skóry, na przystankach pomiędzy szybami gabloty umieszczona została butelka balsamu, na szyby naklejono transparentną folię, która sprawia wrażenie, że balsam zanurzony jest w wodzie.

Na wybranych citylightach w Warszawie umieszczono plakat-harmonijkę, na którym z jednej perspektywy widać było modelkę w futrze, a z drugiej - zabite zwierzę, z którego mogło zostać wykonane futro. Kampanię na zlecenie Fundacji Viva zrealizowała agencja reklamowa DDB Warszawa.

“Ciekawość pierwszy stopień do Redd'sa” - tym hasłem Kompania Piwowarska zachęcała do wejścia na www i wzięcia udziału w konkursie internetowym. Na wybranych citylightach pojawiły się plakaty wykorzystujące druk 3D z efektem głębi, a także animacją.

W październiku 2011 roku na kilkudziesięciu przystankach w Warszawie i Krakowie można było poczuć się jak w cukierni. Promocji tradycyjnych rogali poznańskich, realizowanej na zlecenie Miasta Poznań, towarzyszył prawdziwy zapach ciasta unoszący się wokół plakatu w wiacie przystankowej. Takie rozwiązanie zastosowano po raz pierwszy w Polsce.

14 lutego 2012 roku w wiacie przystankowej przy warszawskich Złotych Tarasach w ramach promocji marki Super-Pharm można było zostawić miłosną wiadomość dla ukochanej osoby. Hostessa wyposażona w czerwoną szminkę będzie zachęcała do napisania wyznań na lustrze zamontowanym na przystanku.

“Czekamy na Ciebie w świecie nowego Redd'sa Cranberry” - tym hasłem Kompania Piwowarska zachęcała do wzięcia udziału w zabawie "Zrób sobie zdjęcie w lustrze...". Na przystankach pojawiły się plakaty wykorzystujące druk lustrzany - przechodnie mogli przejrzeć się w lustrze, które zostało wkomponowane w plakat.

Pod koniec września 2012 roku w wiatach przystankowych można było obejrzeć skaczące piłeczki, imitujące pracę maszyny losującej. W gablocie umieszczono 49 piłeczek - tyle ile podczas prawdziwego losowania najpopularniejszej od 55 lat gry w Polsce, Lotto. Za ruch piłeczek odpowiadał zę nocną mechanizm działa w godzinach 7:00 -- 22:00. Pomysłodawcą koncepcji był dom mediowy ZenithOptimedia Group

Pod hasłem „Uwolnij Czas. Przygotuj Telefon na Rewolucję" przebiegała pierwsza w Polsce akcja umożliwiająca zakupy w sklepie internetowym wprost z ulicy. Mieszkańcy Poznania i okolic mogli przy pomocy smartfonów, wykorzystując QR kody i aplikację mobilną RockPay, dokonać zakupu w systemie Tu i Teraz.

W styczniu 2013 r. na nośnikach należących do AMS można było zobaczyć niestandardową kampanię z wykorzystaniem boxów muzycznych. W kampanii Desperados w wiatach przystankowych zostały zainstalowane plakaty z trzema motywami miast oraz boxy z typową dla nich muzyką. W wiacie z motywem Rio de Janeiro można po wpięciu słuchawek posłuchać muzyki karnawałowej, z motywem Londynu -  rocka, a z motywem Nowego Jorku - muzyki klubowej. Desperados reklamuje w ten nietypowy sposób konkurs, w którym można wygrać udział w imprezach organizowanych w Rio de Janeiro, Londynie i Nowym Jorku oraz imprezowe zestawy piwa.

W roku 2009 w promocji piwa Desperados wykorzystany został tzw. druk soczewkowy, który powoduje animację wybranych elementów plakatu (m.in. ruch głowy iguany - key visual brandu).

W galerii kolejne przykłady niestandardowego wykorzystania przystanków jako przestrzeni reklamowej (zdjęcia pochodzą z zasobów AMS):  

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij