Garść nowości od Facebooka – podsumowanie tegorocznej edycji F8

Garść nowości od Facebooka – podsumowanie tegorocznej edycji F8

F8 to jedno z najważniejszych na świecie wydarzeń z pogranicza social mediów i technologii. Przez dwa dni maja marketerzy, startupowcy, programiści i wszyscy zainteresowani nowymi technologiami spotykają się w sercu Kalifornii, aby czerpać wiedzę od jednej z najpotężniejszych firm – Facebooka.

F8 cieszy się popularnością jeszcze z jednego powodu – to właśnie tu Mark Zuckerberg ogłasza plany na najbliższe miesiące dla całego spektrum produktów, które należą do jego ekosystemu – m.in. Messengera, Instagrama czy WhatsAppa. Miałam niesamowitą przyjemność uczestniczyć w tegorocznym F8, a przed Wami krótkie podsumowanie najciekawszych (moim zdaniem!) zmian i nowości, które czekają nas w najbliższym czasie.

1. Prywatność

Nie było większym zaskoczeniem, że głównym tematem F8 była prywatność. Mark Zuckerberg rozpoczął swoje przemówienie od słów „The future is private”, które uruchomiły dyskusje wokół tego tematu. Po wystąpieniu CEO Facebooka można było posłuchać wielu prezentacji wyjaśniających nie tylko jak najpopularniejszy kanał społecznościowy, wraz z portfolio swoich produktów, zamierza chronić naszą prywatność, ale również jak planuje walczyć z wykroczeniami – pornografią, mową nienawiści, fake kontami itd. Wielokrotnie w różnych wypowiedziach padały słowa „nie jesteśmy doskonali”, „długa droga przed nami”, „to zajmie wiele lat”, które potwierdzały również osoby odpowiedzialne za technologię – machine learning, big data czy NLP. Co prawda rozwiązania te już teraz pozwalają osiągać imponujące rezultaty, natomiast wciąż daleko im do doskonałości.

2. Facebook stawia na grupy

Facebook ogłosił również odświeżenie wyglądu swoich aplikacji i strony WWW. Przybliżone zostały nowe rozwiązania, jak Facebook Dating (alternatywa dla Tindera), Secret Crush (Facebook ułatwi zrobienie „pierwszego kroku” – jeżeli dodamy do sekretnej listy znajomego, który jest naszą sekretną sympatią, a on doda nas – Facebook nas o tym poinformuje; jeżeli będzie to jednostronne uczucie – cóż, świat biegnie dalej ;)) czy Meet New Friends. Jednak to, na co Mark stawia przede wszystkim to grupy. Co ciekawe, Facebook zamierza wesprzeć je nowymi funkcjami w zależności od ich przeznaczenia. Np. w grupach dotyczących zdrowia użytkownicy będą mogli zamieszczać anonimowe posty, w grupach gamingowych zostanie wprowadzony wbudowany czat dla graczy, a w grupach lokalnych – wydarzenia.

3. Zbiórki na Instagramie

Zapewne niejednokrotnie widzieliście na Instagramie prośby o wsparcie zbiórki na wzniosły cel, być może sami prosiliście znajomych, aby wsparli wybraną przez Was organizację lub osobę? Instagram postanowił ułatwić te szczytne działania. Funkcja, którą pokochałam od pierwszego wejrzenia, to Donation Sticker. Na Instagram Stories, podobnie jak pytanie, ankietę czy quiz, możesz umieścić „wlepę”, a obserwujący ekspresowo dołączą do zbiórki, bez przechodzenia na zewnętrzne serwisy. To jedna z moich ulubionych nowości!

4. Rewolucja w influencer marketingu

Czy istnieje lepszy sposób na zmierzenie efektywności influencer marketingu niż weryfikacja, ile produktów sprzedano dzięki kampanii z influencerem? Instagram ogłosił nową funkcję, dzięki której dokonacie pełnego zakupu, nie wychodząc z aplikacji – po wybraniu produktu oznaczonego na zdjęciu przejdziecie bezpośrednio do koszyka, dobierzecie parametry produktu (rozmiar, kolor itp.) i zapłacicie jednym kliknięciem. Jest to również fantastyczne rozwiązanie dla rynku C2C, alternatywne dla facebookowego Marketplace. Czy będzie ono dostępne w Polsce? Tego jeszcze nie wiadomo – mnogość form dostawy i sposobów płatności przeważnie jest blokerem we wprowadzaniu takich funkcji w naszym kraju. Mam jednak nadzieję, że tym razem będzie inaczej!

5. Aplikacje czatowe to przyszłość

Temat najbardziej mi bliski i z radością mogę stwierdzić, że Messenger również u Marka Zuckerberga ma specjalne względy. Z pasją opowiadał on o najbliższych planach rozwoju tego narzędzia, które są imponujące i jasno pokazują – interfejsy czatowe i budowanie doświadczeń użytkowników na ich bazie to przyszłość. I teraźniejszość! Powstaje nowy Messenger – LightSpeed ma być najszybszą aplikacją czatową na świecie. Ma być dwa razy szybszy niż inne aplikacje do czatowania i aż siedem razy mniejszy – tak, aby był dostępny dla jak największej liczby osób na całym świecie, niezależnie od tego, jaki model telefonu posiadają i jakiej jakości jest ich połączenie z Internetem. Pamiętacie jeszcze, że Messenger miał kiedyś swoją aplikację desktopową? Facebook postanowił powrócić do źródeł i już niebawem pojawi się Messenger Desktop App ze wsparciem dla wideokonferencji. Deweloperzy Messengera pochylili się również nad nowymi elementami interfejsu – do dyspozycji oddany zostanie kalendarz, który ułatwi biznesom, np. takim jak salony beauty, umawianie wizyt. To nie wszystko – Facebook poczynił również krok w kierunku integracji swoich kanałów czatowych – na Messengerze będzie można rozmawiać ze swoimi znajomymi z WhatsAppa i Instagrama!

Tegoroczna edycja F8 była mocno zachowawcza. Niewątpliwie Facebook chciał uniknąć kontrowersji i na pierwszy plan wysunął tematy, których wszyscy oczekiwali – bezpieczeństwo i prywatność. Nowe funkcje są bardziej ulepszeniami niż rewolucjami, w związku z tym w najbliższym roku na pewno doświadczymy poprawy jakości produktów, które już znamy. Z rozmów z zespołem Messengera w kuluarach jasno wynika – obecnie większość jego zasobów ludzkich pochłania stworzenie Messenger LightSpeed, który ma sprawić, że komunikator stanie się najpopularniejszą, najszybszą i najbardziej bezpieczną aplikacją czatową na świecie. Trzymam kciuki!

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij