Influencerka w ogniu krytyki za promowanie rajstop polskiej marki, jadąc na pogrzeb

Influencerka w ogniu krytyki za promowanie rajstop polskiej marki, jadąc na pogrzeb

Influencerka Kaya Szulczewska postanowiła zareklamować rajstopy, które otrzymała od polskiej marki Gabriella, podczas podróży na pogrzeb swojego taty. W internecie zawrzało.

Influencer marketing to już na tyle popularna i skuteczna forma marketingu, że na próżno szukać przykładu marki, która w swojej historii nigdy nie miała na koncie współpracy z influencerem. Nierzadko jednak liderzy opinii nie są wykorzystywani wyłącznie do promowania danego produktu – niekiedy „użyczają” swoich zasięgów w szczytnym celu. 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Tutaj świetnym przykładem jest ubiegłoroczna akcja pod hasłem #RealInfluencers, w ramach której warszawska ratowniczka medyczna przejęła instagramowy profil Maffashion. A wszystko po to, by pokazać jak naprawdę wygląda praca osoby, która codziennie walczy z koronawirusem.

Niestety wśród influencerów zdarzają się niekiedy wpadki, na przykład w momencie, gdy dość niefortunnie wybierają moment do zareklamowania produktu w ramach współpracy z daną marką. Tutaj dobrym przykładem jest influencerka Fitbadurka, na którą spadła fala krytyki tuż po tym, jak opublikowała na swoim instagramowym profilu wpis, w którym przy okazji promocji batona marki Olimp Sport Nutrition, odwołała się do orzeczenia TK zaostrzającego prawo aborcyjne. 

Teraz z kolei kontrowersje wybuchły wokół influencerki i aktywistki Kai Szulczewskiej, która postanowiła zareklamować rajstopy polskiej marki Gabriella, w momencie gdy udawała się na pogrzeb swojego ojca. Zdjęcie przedstawiające produkt brandu został dodatkowo okraszony hashtagiem ze słowem „pogrzeb”. 

Krótko po tym w sieci zawrzało. Influencerkę skrytykowali nie tylko internauci, ale i osoby związane z branżą PR-ową i marketingową – w tym m.in. dziennikarz Michał Zaczyński. 

Influencerka w odpowiedzi na krytykę przyznała tylko, że nie rozumie oburzenia oraz hejtu, jaki na nią spadł i w jednej z instagramowych relacji napisała „nie ważne co mówią, ważne, że mówią”. 

PS

Na początku września 2020 roku na TikToku pojawił się makabryczny trend pod hasłem #holokaustchallenge. Makabryczny, bowiem w jego ramach internauci… udawali osoby zamordowane w obozie koncentracyjnym w Auschwitz.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij