Najpierw Kasia Babis, teraz Krzysztof Gonciarz. Kolejny influencer w ogniu krytyki przez współpracę z gigantem sprzedażowym

Najpierw Kasia Babis, teraz Krzysztof Gonciarz. Kolejny influencer w ogniu krytyki przez współpracę z gigantem sprzedażowym

Babis nie jest jedyną twórczynią, która w ostatnich dniach musiała się zmierzyć z krytyką ze strony internatów. Tym razem na celowniku znalazł się Krzysztof Gonciarz, który nawiązał współpracę z marką Amazon.

Na instagramowym profilu Kasi Babis, rysowniczki i youtuberki, która mocno angażuje się w tematy społeczno-polityczne, pojawił się post sponsorowany oznaczony marką Zalando. Reakcje internautów nie pozostawiały złudzeń – fani byli oburzeni postawą artystki, która wsparła rynek fast fashion. Tę sprawę skomentował dla nas Jan Śpiewak, który uważa, że Kasia Babis stała się narzędziem do zneutralizowania i przejmowania przez korporacje tych pozytywnych, emancypacyjnych idei, aby następnie zamienić je w towar.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Okazuje się jednak, że Babis nie jest jedyną twórczynią, która w ostatnich dniach musiała się zmierzyć z krytyką ze strony internatów. Hipokryzję wytknięto również Krzysztofowi Gonciarzowi, który nawiązał współpracę z marką Amazon. Influencer zorganizował na swoim Instagramie konkurs i zaprezentował produkt (skarpetki), który można w nim wygrać.

Internauci od razu wytknęli YouTuberowi, że współpraca z marką, taka jak Amazon, kłóci się z prezentowanymi przez influencera lewicowymi poglądami. Dowodem na to jest jego akcja z furgonetką, która była pastiszem tej używanej przez fundację Pro - Prawo do Życia. Poza tym Gonciarz nawoływał wielokrotnie do walki o równość osób LGBT i zabierał głos w sprawie zatrzymania niebinarnej aktywistki Margot.

Co więcej, publikacja Gonciarza niefortunnie zbiegła się w czasie z informacjami o tragicznych wydarzeniach w USA. W związku z przechodzącymi przez stany Kentucky, Arkansas, Tennessee, Missouri i Illinois tornadami, mieszkańcy proszeni byli o pozostanie w bezpiecznym schronieniu. W tym czasie pracownicy magazynu Amazon w Edwardsville w stanie Illinois mieli zostać zmuszeni do pozostania na stanowiskach pracy. Silny wiatr spowodował jednak zawalenie się dachu budynku magazynowego, przez co zginęło aż sześć osób pracujących w tym miejscu. 

Na falę krytyki influencer zareagował dodając dopisek do swojej publikacji na Instagramie:


UWAGA: przyjmuję słowa krytyki za słuszne, ta akcja nie powinna była zostać opublikowana. Przepraszam. Więcej informacji wkrótce.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Krzysztof Gonciarz (@kgonciarz)

PS 

Kampania Zalando z udziałem Kasi Babis odbiła się szerokim echem w mediach. O tym, dlaczego korporacje angażują do swoich działań zaangażowanych influencerów i dlaczego polskie social media trzeba uporządkować, opowiada działacz społeczny i socjolog – Jan Śpiewak.

PS 2

Amazon stawia w swoich halach magazynowych „ZenBooths”. Kabiny mają wspomagać zdrowie psychiczne pracowników.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij