Firmy chcą działać szybciej niż kiedykolwiek. Druk musi nadążyć za digitalem [WYWIAD]

drukomat
Biznes oczekuje od poligrafii szybkości i intuicyjności znanej z marketingu online, jednak największym wyzwaniem często okazuje się samo przygotowanie projektu. W wywiadzie rozmawiamy o tym, jak nowoczesne drukarnie internetowe usuwają bariery techniczne i pomagają markom błyskawicznie przejść od pomysłu do gotowego wydruku.
O autorze
6 min czytania 2026-07-01

Jak cyfrowe tempo pracy i wymóg natychmiastowych efektów wpłynęły na oczekiwania firm wobec druku?

Firmy przyzwyczaiły się dziś do bardzo szybkiego tempa działania. Kampanie są planowane i wdrażane w coraz krótszym czasie, komunikacja zmienia się z dnia na dzień, a marketerzy często muszą reagować niemal natychmiast – na sezon, trend, promocję, wydarzenie czy potrzeby sprzedaży. To tempo, które wcześniej kojarzyliśmy głównie z digitalem, coraz mocniej wpływa także na oczekiwania wobec druku.

Klienci nie patrzą już na druk jako na osobny, długi i skomplikowany etap. Oczekują, że zamówienie materiałów drukowanych będzie równie intuicyjne, przewidywalne i szybkie jak inne procesy online. Chcą łatwo wybrać produkt, sprawdzić parametry, przygotować lub wgrać projekt i mieć jasność, co dzieje się dalej.

To nie oznacza, że sam proces produkcji nagle przestał mieć znaczenie. Wręcz przeciwnie – jakość, powtarzalność i terminowość są nadal podstawą. Zmienia się jednak oczekiwanie wobec całej ścieżki klienta. Drukarnia online nie może być wyłącznie miejscem, do którego trafia gotowy plik. Coraz częściej powinna pomagać klientowi przejść przez cały proces: od pomysłu, przez projekt, aż po gotowy wydruk.

Druk i digital już ze sobą nie konkurują? Jak materiały drukowane wspierają dziś e-commerce i kampanie online?

Dziś coraz trudniej mówić o druku i digitalu jako o dwóch konkurujących ze sobą światach. One bardzo często pracują razem i wzajemnie się wzmacniają. Digital pozwala szybko dotrzeć do odbiorcy, mierzyć efekty i prowadzić komunikację w wielu kanałach, ale druk nadal daje coś, czego komunikacja online nie zawsze jest w stanie zapewnić – fizyczny kontakt z marką.

W e-commerce świetnie widać to na przykładzie paczek. Insert z kodem rabatowym, karta z podziękowaniem, naklejka z logo, voucher na kolejne zakupy czy dobrze zaprojektowana ulotka potrafią przedłużyć kontakt klienta z marką już po zakupie. To moment, w którym klient ma produkt w rękach, jest zaangażowany i dużo łatwiej zapamiętuje markę.

W którym miejscu druk najlepiej buduje fizyczne doświadczenie klienta i uzupełnia działania w sieci?

Najmocniej tam, gdzie klient realnie styka się z marką poza ekranem. To może być moment otwarcia paczki, udział w evencie, wizyta w lokalu, rozmowa handlowa, odbiór vouchera, kontakt z katalogiem, ulotką czy materiałem promocyjnym.

Druk bardzo dobrze działa w punktach styku, które mają budować zaufanie, zapamiętywalność i poczucie jakości. W digitalu kontakt z komunikatem jest szybki i ulotny. Materiał drukowany zostaje z odbiorcą dłużej – można go dotknąć, odłożyć, wrócić do niego. 

Druk to dziś kwestia chwil. Gdzie zatem leży wąskie gardło procesu zamawiania i z czym firmy zmagają się najczęściej, zanim w ogóle klikną „zamów”?

Bardzo często wąskie gardło pojawia się jeszcze przed samym zamówieniem. Nie na etapie produkcji, ale wcześniej – przy przygotowaniu projektu i pliku do druku.

Klient wie, że potrzebuje wizytówek, ulotek, plakatu, vouchera czy materiałów do paczek, ale nie zawsze ma gotowy projekt. Nie zawsze ma grafika pod ręką, nie zawsze ma czas na pełny proces projektowy i nie zawsze wie, jakie techniczne wymagania powinien spełniać plik. Dla osób spoza branży pojęcia takie jak spady, marginesy bezpieczeństwa, format netto i brutto czy odpowiednia rozdzielczość potrafią być barierą.

To powoduje, że decyzja o zamówieniu druku może się opóźniać, mimo że sama potrzeba jest bardzo konkretna. Firma chce działać szybko, ale zatrzymuje się na etapie: „nie mam projektu” albo „nie wiem, czy mój plik jest poprawny”. Właśnie dlatego coraz ważniejsze stają się narzędzia, które pomagają uprościć ten etap i przeprowadzić klienta od pomysłu do gotowego materiału.

Brak projektu, brak grafika, nieznajomość specyfikacji – jak te techniczne bariery wpływają na codzienne działania marketingowe?

Wpływają bardzo praktycznie – często spowalniają działania, które powinny być proste i szybkie. Jeżeli firma potrzebuje materiałów na promocję, event, akcję sprzedażową czy wysyłkę zamówień, brak gotowego projektu może opóźnić cały proces.

To nie jest kwestia braku świadomości, że projekt ma znaczenie. Większość firm chce, żeby ich materiały wyglądały profesjonalnie. Problem polega raczej na tym, że nie zawsze mają wystarczające zasoby, czas lub narzędzia, żeby sprawnie przejść od pomysłu do gotowego pliku. Dlatego uproszczenie tego procesu ma realne znaczenie dla codziennego marketingu.

Skoro klienci oczekują prostoty, jak zmienia się rola drukarni online? Czy Drukomat.pl to dziś coś więcej niż miejsce do wgrywania plików?

Zdecydowanie tak. Nowoczesna drukarnia online nie może być już wyłącznie miejscem, do którego klient wgrywa gotowy plik i czeka na realizację. Oczywiście produkcja nadal jest sercem działania drukarni, ale coraz większe znaczenie ma całe doświadczenie klienta przed złożeniem zamówienia.

Klienci oczekują prostego wyboru produktów, jasnych parametrów, intuicyjnego procesu, wsparcia na etapie pliku i poczucia, że nie muszą być ekspertami od poligrafii, żeby zamówić dobrze przygotowany materiał. Rolą drukarni online jest więc nie tylko wydrukować, ale też ułatwić klientowi podjęcie decyzji i przejście przez cały proces.

W Drukomat.pl patrzymy na to właśnie w ten sposób. Chcemy, żeby klient mógł nie tylko zamówić druk, ale też łatwiej przygotować się do tego zamówienia – niezależnie od tego, czy ma gotowy projekt, czy dopiero zaczyna od pomysłu. To oznacza rozwój narzędzi, edukacji, automatyzacji i rozwiązań, które zdejmują z klienta część technicznych barier.

Wasza odpowiedź na wspomniane bariery to darmowy kreator Desigma. W jaki sposób skraca on drogę od pomysłu do gotowego wydruku?

Kreator Desigma powstał właśnie po to, żeby uprościć etap, który dla wielu klientów bywa najtrudniejszy – przygotowanie projektu do druku. To darmowy kreator online, w którym użytkownik może stworzyć projekt na bazie gotowych szablonów, bez zaczynania od pustej kartki.

W praktyce wygląda to bardzo prosto. Klient wybiera produkt, np. wizytówkę, ulotkę, plakat, wybiera szablon, edytuje treść, dodaje swoje logo lub inne elementy i przygotowuje projekt z myślą o druku. Kreator uwzględnia techniczne aspekty potrzebne w pliku do druku, takie jak spady, więc użytkownik nie musi samodzielnie pilnować wszystkich ustawień.

Dzięki temu Desigma skraca drogę od pomysłu do pliku, który można wykorzystać w zamówieniu. To szczególnie ważne dla firm, które potrzebują działać szybko i chcą przygotować estetyczne, profesjonalnie wyglądające materiały bez skomplikowanego procesu po drodze.

Narzędzi do projektowania jest wiele. Co wyróżnia Desigmę?

Rzeczywiście, narzędzi do projektowania jest dziś dużo, ale Desigma wyróżnia się tym, że została stworzona konkretnie z myślą o materiałach do druku i jest dostępna bezpłatnie – wystarczy założyć konto w Drukomat.pl.

To kreator, który daje użytkownikowi dostęp do funkcji kojarzonych często z płatnymi narzędziami: można korzystać z gotowych szablonów, edytować teksty i elementy graficzne, dodawać własne logo, zdjęcia czy elementy marki, a także skorzystać z funkcji AI wspierających pracę nad projektem. Dzięki temu użytkownik może szybciej dopasować materiał do swojej firmy i przygotować projekt w sposób dopasowany do konkretnego produktu drukowanego. Wszystko jest dostępne bezpłatnie – wystarczy założyć konto w Drukomat.pl.

Ważną przewagą Desigmy jest też techniczna strona przygotowania pliku. Kreator uwzględnia elementy potrzebne w druku, takie jak spady, więc użytkownik nie musi samodzielnie pilnować wszystkich ustawień, które dla osób spoza branży poligraficznej bywają problematyczne.

Czy Desigma ma zastąpić profesjonalnych grafików i agencje? Jaka jest jej faktyczna rola w firmie?

Nie, zdecydowanie nie patrzymy na kreator Desigma jako na narzędzie, które ma zastępować profesjonalnych grafików czy agencje. Ich rola w budowaniu marek, tworzeniu strategii, identyfikacji wizualnej czy bardziej zaawansowanych kreacji jest ogromna i nic tego nie zmienia.

Desigma odpowiada na inną potrzebę. To narzędzie do codziennych, prostszych materiałów, które firmy chcą przygotować szybko i sprawnie – zwłaszcza wtedy, gdy nie ma potrzeby uruchamiania pełnego procesu projektowego. Może to być wizytówka, plakat informacyjny, voucher, ulotka czy materiał promocyjny, który trzeba przygotować na bieżąco.

W firmie, Desigma może pełnić rolę praktycznego wsparcia operacyjnego. Pomaga małym biznesom, osobom prowadzącym JDG, e-commerce czy lokalnym markom działać szybciej i bardziej samodzielnie w prostych projektach. Dla większych organizacji może być natomiast narzędziem wspierającym powtarzalne, mniej skomplikowane materiały. Nie zastępuje pracy kreatywnej, ale ułatwia realizację codziennych potrzeb.

Prostota, samodzielność, brak barier – czy to przyszłość poligrafii dla biznesu? W jakim kierunku będzie rozwijał się Drukomat.pl?

To na pewno jeden z najważniejszych kierunków. Biznes oczekuje dziś prostoty, przewidywalności i szybkości. Klient chce mieć możliwość działania samodzielnie, ale jednocześnie nie chce tracić pewności, że efekt końcowy będzie profesjonalny i poprawnie przygotowany.

Przyszłość druku online będzie więc coraz mocniej związana z upraszczaniem procesu. Nie tylko na poziomie samego zamówienia, ale też wcześniej – przy wyborze produktu, przygotowaniu projektu, sprawdzaniu pliku i prowadzeniu klienta przez kolejne kroki. Im mniej barier technicznych, tym łatwiej firmom korzystać z druku jako realnego narzędzia marketingu i sprzedaży.

Jako największa drukarnia online w Polsce patrzymy na rozwój druku szerzej niż tylko przez pryzmat samej produkcji. Skala, jakość i zaplecze technologiczne są dla nas podstawą, ale równie ważne jest to, jak klient doświadcza całego procesu zamawiania. Dlatego chcemy upraszczać korzystanie z druku i zdejmować z firm bariery, które pojawiają się jeszcze przed złożeniem zamówienia. 

Desigma jest jednym z przykładów tego podejścia – pokazuje, że drukarnia online może być nie tylko wykonawcą, ale też partnerem na wcześniejszych etapach pracy nad materiałami.

O rozmówczyni:

Paulina Piechowska

Brand Manager w Drukomat.pl

Zajmuje się komunikacją marki oraz projektami marketingowymi, które pokazują druk jako praktyczne narzędzie wspierające sprzedaż, e-commerce i doświadczenie klienta. W swojej pracy szuka sposobów na to, jak łączyć tradycyjne materiały drukowane z cyfrowym tempem działania współczesnych firm.

Artykuł reklamowy powstały z Drukomat.pl.