Hashtagi i zakupy: Jak social media rewolucjonizują e-commerce [WEBINAR]

Hashtagi i zakupy: Jak social media rewolucjonizują e-commerce [WEBINAR]

Hashtagi i zakupy: Jak social media rewolucjonizują e-commerce [WEBINAR]

Dowiedz się, jakie narzędzia pomogą Ci w rozwinięciu strategii sprzedażowej – od tworzenia contentu, aż po moderację – i jakie procesy można zautomatyzować.

WEŹ UDZIAŁ

Jeden ekran i wystarczy! Multiscreening szkodzi mózgowi. Młodzi ludzie wpadają w pułapkę pętli dopaminowej [PORADNIK NASK]

Jeden ekran i wystarczy! Multiscreening szkodzi mózgowi. Młodzi ludzie wpadają w pułapkę pętli dopaminowej [PORADNIK NASK]
Śledzenie wielu mediów naraz stało się powszechne. Oglądamy telewizję, scrollując media społecznościowe, przeskakujemy pomiędzy zakładkami w przeglądarce, korzystamy z komputera, zerkając w komórkę. W efekcie nasze mózgi są przeciążone. Skutki tego odczuwają zwłaszcza młode osoby: wpadają w pułapkę tzw. pętli dopaminowej. Zalew bodźców może bowiem uzależniać. Ekspertka NASK przekonuje w najnowszym poradniku, że ratunkiem jest monotasking.
O autorze
2 min czytania 2024-03-12

W jaki sposób dbać o mózg w dobie przeciążenia poznawczego z powodu nadmiaru bodźców cyfrowych? Już 20 marca na pytania czytelników i czytelniczek NM odpowie Adam Zemełka, doktor nauk społecznych w zakresie psychologii, doktor nauk o zdrowiu, psycholog biznesu i kognitywista – ZAPISZ SIĘ NA Q&A JUŻ TERAZ!

– Multitasking i multiscreening zaburzają niezwykle ważne procesy, m.in. koncentrację uwagi i sprawne myślenie. Wpływają także negatywnie na samopoczucie, nasilają odczucie lęku i podwyższają poziom stresu. Dotyka to zwłaszcza młode osoby – przestrzega Anna Borkowska, ekspertka NASK ds. edukacji cyfrowej i autorka poradnika „Mniej znaczy więcej – o multiscreeningu i wielozadaniowości”.

Multitasking wymu­sza konieczność dzielenia uwagi i utrzy­mywania koncentracji na wielu czynnościach równocześnie, a co za tym idzie – wymaga znacznie większego wysiłku umy­słowego. Jednocześnie gwarantuje łatwą i szybką nagrodę. Niestety przy okazji zastawia na nas pułapkę, uruchamiając tzw. pętlę dopaminową.

Dopamina to neuroprzekaźnik, który odpowiada za odczuwanie przyjemności i motywuje nas do działania. Gdy wykonujemy czynności sprawiające nam przyjemność, mózg wynagradza nas jej dodatkowym wyrzutem. Korzystanie z wielu ekranów jednocześnie sprawia, że dociera do nas więcej wrażeń, które zapewniają odpowiednio silną stymulację. Z czasem jednak poziom dopaminy spada i aby znów poczuć się przyjemnie, musimy powtórzyć czynności, które wprawiły nas w dobre samopoczucie. To działa jak narkotyk: im więcej dopaminy dostarczamy, tym więcej jej potrzebujemy. Po jakimś czasie, aby osiągnąć podobny stan pobudzenia, potrzebujemy coraz silniejszych bodźców. 

LinkedIn logo
Dziękujemy 90 000 fanom na LinkedInie. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Jak się wyrwać ze spirali wielozadaniowości

Czy mamy szansę na wyrwanie się z tej spirali wielozadaniowości, którą sami nakręcamy?

– Tak, o ile nauczymy się funkcjonować inaczej. Spróbujmy pracy w cyklach przeplatanych wartościowymi przerwami. Świadome odłączajmy się od internetu. Stawiajmy na monotasking, czyli skupienie na jednym zadaniu naraz. Mózg podziękuje nam za te zmiany! – zachęca Anna Borkowska.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Powinniśmy zacząć już teraz. Skala zagrożenia jest bowiem niepokojąca. Ekspertka powołuje się na najnowsze badanie NASK „Nastolatki 3.0”. Wynika z nich, że ponad połowa młodych ludzi często w trakcie korzystania z internetu lub smartfona równocześnie wykonuje inne zadania. Urządzenia ekranowe towarzyszą im podczas posiłków, oglądania telewizji w serwisach streamingowych, a także podczas nauki i odra­biania lekcji czy w czasie spotkań ze znajomymi i rodziną.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Jednoczesne wykonywanie kilku zadań, choć pozornie świadczy o naszej sprawności i podzielności uwagi, niesie za sobą dotkliwe skutki: osłabienie koncentracji, uszczerbek pamięci roboczej, trudności ze zdobywaniem wiedzy, rozumieniem treści i zapamiętywaniem informacji, podwyższenie poziomu stresu, a nawet pogorszenie kondycji fizycznej.  Na te negatywne konsekwencje narażone są przede wszystkim osoby, które nie ukończyły 25. roku życia. Nie zakończył się u nich jeszcze rozwój struktur mózgu odpowiedzialnych za funkcje poznawcze czy uczenie się.

Czym różni się multitasking od multiscreeningu

Wielozadaniowość (ang. multitasking) jest znana większości z Was: to wykonywanie różnych działań w tym samym czasie, z których każde wymaga naszej uwagi i koncentracji. Multiscreening jest z kolei jednym z rodzajów wielozadaniowości medialnej (ang. media multitasking), która polega na jednoczesnym:

  • używaniu dwóch lub więcej mediów elektronicznych (np. oglądanie telewizji i jednocześnie korzystanie z internetu w telefonie),
  • wykonywaniu wielu czynności na jednym urządzeniu (np. jednoczesne korzystanie z laptopa do oglądania filmów i robienie zakupów online),
  • korzystaniu z mediów podczas wykonywania niezwiązanych z nimi czynności (np. wysyłanie wiadomości tekstowych podczas nauki).

Bezpłatny poradnik „Mniej znaczy więcej – o multiscreeningu i wielozadaniowości” Anny Borkowskiej, przygotowany w ramach projektu Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej (OSE) pozwoli dowiedzieć się, jaka jest cena wielozadaniowości, a także poznać odpowiedź na jedno z ważniejszych pytań: czy jesteśmy skazani na multitasking.

PS Neuronauka w praktyce: Jak dotrzeć do mózgów przebodźcowanych klientów. NM Q&A live z Adamem Zemełką [WEBINAR]

W jaki sposób skutecznie docierać do „cyfrowych zombie”? Jak tworzyć brain-friendy komunikację reklamową? Czy marki powinny podejmować tematy związane ze zdrowiem psychicznym? Odpowiedzi poznasz 20 marca podczas NM Q&A live z dr. Adamem Zemełką.

Zdjęcie główne: materiały prasowe NASK