Kontrowersje wywołał 25-sekundowy film, w którym dziadkowie odwiedzają rodzinę. Chłopiec z radością ich przytula, natomiast jego siostra wyraźnie okazuje dyskomfort na widok zbliżających się krewnych. Reklamę kończy komunikat: „Nie każdy chce być przytulany. Nawet przez osoby, które go kochają. Niezręczne? Być może. Ważne? Zdecydowanie”.
Spot stanowił część „We-Consent”, kampanii społecznej prowadzonej przez Dublin Rape Crisis Centre (DRCC), organizację pomagającą osobom doświadczającym przemocy seksualnej. Program rozpoczęto w 2023 roku, a jego celem jest edukacja na temat świadomej zgody i poszanowania granic osobistych.
Zobacz również
🇮🇪 The Irish state has published an advert discouraging grandparents from hugging their grandchildren, as part of a campaign designed to promote „consent”. https://t.co/mQKRn8Dvu3— Europa.com (@europa) October 21, 2026
Film opublikowano w mediach społecznościowych w połowie września 2026 roku. W ostatnich dniach zaczął jednak wywoływać gwałtowne reakcje internautów i polityków. Krytycy zarzucali twórcom przedstawianie naturalnych gestów rodzinnej bliskości w negatywnym świetle.
22 października do sprawy odniósł się irlandzki minister sprawiedliwości Jim O’Callaghan. Polityk określił reklamę jako niestosowną i poniżającą dla dziadków. Podkreślił, że edukacja dotycząca zgody jest ważna, ale jego zdaniem omawiany spot nie realizował tego celu, a wręcz mógł przynieść odwrotny skutek.
Jak rozmawiać o menopauzie? Aviva wykorzystała do tego kultową grę Monopoly
Irlandzki Departament Sprawiedliwości, który wspiera finansowo program „We-Consent”, zaznaczył, że materiały zostały przygotowane przez DRCC przy niewielkim budżecie, z udziałem wolontariuszy, i nie stanowiły oficjalnej kampanii reklamowej rządu.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Organizacja usunęła trzy filmy ze swoich kanałów społecznościowych w celu ponownej oceny materiałów. W oświadczeniu wyjaśniła, że scenariusze powstały na podstawie doświadczeń uczestników ponad 20 warsztatów dotyczących zgody. DRCC zdecydowało się na wycofanie spotów, ponieważ nie chciało, aby negatywne reakcje odciągały uwagę od pomocy osobom doświadczającym przemocy seksualnej i działalności edukacyjnej organizacji.