Meta postanowiła ograniczyć możliwości promocyjne swojego rywala. Od 8 października br. na platformach Mety weszły w życie nowe zasady, które uniemożliwiają emitowanie reklam aplikacji należących do ByteDance – w tym popularnego TikToka.
Konsekwencje dla reklamodawców
Ograniczenia obowiązują na ten moment w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Indonezji, Japonii, Tajlandii, Wietnamie oraz Egipcie. Co ważne, zablokowano nie tylko oficjalne reklamy zlecone bezpośrednio przez ByteDance, ale również te wyprodukowane przez podmioty trzecie. Oznacza to, że wstrzymane zostaną również akcje marek prowadzone na Facebooku czy Instagramie, w ramach których wykorzystywane są linki prowadzące do platformy TikTok.
Zobacz również
Marketerzy działający na wymienionych wyżej rynkach muszą zweryfikować swoje kampanie oraz miejsca docelowe, do których kierują odbiorców. Na chwilę obecną Polska oraz pozostałe kraje Unii Europejskiej nie znalazły się na liście obszarów objętych blokadą.
„Zwykła praktyka biznesowa”. Stanowisko Mety
Jako pierwszy o nowym zakazie poinformował Bloomberg, a niedługo później doniesienia te potwierdził rzecznik prasowy Mety w oświadczeniu przygotowanym dla agencji Reuters. Przedstawiciele koncernu tłumaczą, że udostępnianie własnej przestrzeni reklamowej podmiotowi, którego głównym celem jest transfer ruchu do konkurencyjnych aplikacji, mija się z rynkową logiką.
Meta uznaje swoje działanie i odmowę świadczenia tego rodzaju usług bezpośredniemu rywalowi jako standardowe podejście komercyjne.
Konsument nie podąża już prostą ścieżką zakupową. Podsumowanie TikTok World Central Europe 2026
PS TikTok wyprzedził Instagram w Polsce. Facebook nadal poza zasięgiem konkurencji
PS2 Meta przedstawia Muse – agenta AI i… przejmuje profil popularnego zespołu
Słuchaj podcastu NowyMarketing