„Przychodzi robak do fotografa", tak można by opisać najnowsza kampanię smartfonu Huawei P10.

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
„Przychodzi robak do fotografa

W poprzednich reklamach Huawei zagrał Robert Lewandowski. Teraz zastąpiły go gwiazdy zdecydowanie mniejszego formatu: ważka, osa i mucha. Nie mają więcej niż kilka centymetrów długości, jednak dzięki funkcjonalności Hybryd Zoom w telefonie P10 i im można zrobić wyjątkowe portrety.

Pomysł kreatywny opiera się na przedstawieniu trzech scenek, dziejących się u fotografa specjalizującego się w portretach. Ten zanim naciśnie migawkę aparatu w telefonie próbuje z odwiedzającymi go klientami porozmawiać, czegoś się o nich dowiedzieć. Czy przychodzi to łatwo? Cóż, proszę wierzyć, żaden z odwiedzających go insektów nie mówi ani słowa po polsku. Nie znają też one żadnego z języków regionu CEE&Nordic, na którym właśnie wystartowała kampania. 

Kampanię przygotowała agencja DDB&tribal we współpracy z domem produkcyjnym Papaya. Reżyserem filmów jest Jan Foryś.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij