mBank krytykowany za poparcie Strajku Kobiet

mBank krytykowany za poparcie Strajku Kobiet

Marka mBank otwarcie wyraziła wsparcie dla odbywających się od kilku dni protestów kobiet. Taka deklaracja ze strony banku podzieliła klientów.

mBank jest jedną z marek, które postanowiły wesprzeć tegoroczny Strajk Kobiet. Bank opublikował bowiem w swoich mediach społecznościowych krótki film, w którym pojawiły się czarno-białe zdjęcia pracownic, a także pracowników firmy. Przy każdej fotografii znajdowała się zaś czerwona błyskawica – symbol protestów kobiet. Wideo zostało natomiast opatrzone krótkim hasłem – „Wspieramy”.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Deklaracja mBanku wyraźnie podzieliła klientów firmy. Wiele osób pochwaliło bank za odwagę i otwarte wspieranie Strajku Kobiet, zwłaszcza że protesty, a także sprawę, w związku z którą odbywają się marsze protestacyjne, nie wszyscy popierają. 

Pod filmikiem mBanku pojawiły się jednak też głosy osób, których wyraźnie oburzyła deklaracja firmy i którym nie spodobało się wchodzenie przez firmę do sfery światopoglądowej. Niektórzy internauci zapowiedzieli, że w związku z tym zamkną swoje konta w tym banku. 

Dyskusja na temat deklaracji mBanku wywiązała się również m.in. na Twitterze. W jednym tweecie dziennikarz portalu DoRzeczy.pl zwrócił się do rzecznika firmy z pytaniem – „Mam rozumieć, że jeśli będzie u was grupa przeciwników aborcji lub, dajmy na to, zwolenników kary śmierci, to będą mogli użyć oficjalnego konta @mBankpl, żeby wyrazić swoje poglądy?”, na co Krzysztof Olszewski odpowiedział krótko – „Nie mówimy jak decydować. Mówimy: kobieta powinna mieć wybór”.

PS

Na influencerkę znaną jako Fitbadurka spadła fala krytyki po tym, jak opublikowała na swoim Instagramie wpis, w którym przy okazji promocji batona marki Olimp Sport Nutrition, odwołała się do orzeczenia TK zaostrzającego prawo aborcyjne. Firma poinformowała o zerwaniu współpracy z instagramerką.

PS2

Portal Spider’s Web opublikował artykuł, którego tytuł, a także adres url bezpośrednio nawiązywał do niedawnego orzeczenia TK mogącego zaostrzyć prawo aborcyjne. Na serwis internetowy spadła fala krytyki.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij