„Kazałeś nam się pieprzyć, dlaczego?”. Elon Musk próbuje przekonać do siebie reklamodawców podczas Cannes Lions

„Kazałeś nam się pieprzyć, dlaczego?”. Elon Musk próbuje przekonać do siebie reklamodawców podczas Cannes Lions
Podczas Cannes Lions 2024 odbyła się dyskusja Elona Muska z Markiem Readem. Musk próbował przekonać do siebie reklamodawców, z którymi sam zepsuł sobie relacje, a dyrektor generalny WPP skutecznie „grilluje" biznesmana.
O autorze
3 min czytania 2024-06-20

Od czasów, gdy Elon Musk przejął X (daw. Twitter) oraz podjął przy tym wiele kontrowersyjnych decyzji, jego relacje z branżą reklamową i marketingową były, delikatnie mówiąc, nie najlepsze. Doszło m.in. do tego, że kilka dużych marek zrezygnowało z umieszczania reklam w serwisie.

To nie powstrzymało jednak Marka Reada, dyrektora generalnego WPP, do zaproszenia Muska na Cannes Lions, by wspólnie przeprowadzić dyskusję. Już pierwsze pytanie okazało się mocnym otwarciem.

– W listopadzie miałeś dla nas wiadomość. Kazałeś nam się pieprzyć, więc może zaczniemy od tego. Dlaczego? To poważne pytanie. Dlaczego to powiedziałeś? – pyta Mark Read.

– Przede wszystkim nie chodziło o reklamodawców jako całość, ale o poszanowanie wolności słowa. Myślę, że ważne jest posiadanie globalnej platformy wolności słowa, na której ludzie o różnych poglądach mogą je wyrażać, a w niektórych przypadkach pojawiały się reklamy nalegające na cenzurę. Ostatecznie… jeśli będziemy musieli dokonać wyboru między cenzurą i pieniędzmi lub wolnością słowa i utratą pieniędzy, wybierzemy tę drugą opcję. Będziemy raczej wspierać wolność słowa, niż godzić się na cenzurę za pieniądze, co moim zdaniem jest słuszną decyzją moralną – tłumaczył Elon Musk.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 97 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Musk a reklamy w mediach społecznościowych

Elon Musk wypowiedział się także na temat reklam – ich skuteczności i tego, co w nich lubi.

– Przydatność reklam jest bardzo zróżnicowana. Jeśli więc wyświetli Ci się reklama produktu lub usługi, której szukasz, kiedy tego chcesz, jest to treść. Jeśli wyświetli Ci się reklama produktu, którego nigdy byś nie kupił, jest to spam – stwierdził.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

– Jestem fanem reklam, które są ciekawe pod względem artystycznym i dostarczają rozrywki. Naprawdę, testem kwasowości jest to, czy po zobaczeniu reklamy żałujesz, że ją zobaczyłeś? Czy chciałeś odzyskać te sekundy ze swojego życia? A może uważasz, że to była naprawdę interesująca reklama? Czasami, nawet jeśli nie zamierzasz kupić produktu, sama reklama jest tak zabawna lub piękna, że ​​mimo to jesteś szczęśliwy, że ją zobaczyłeś – dodał.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Musk bronił również możliwości X jako dobrego miejsca na reklamowanie marek. Powiedział m.in. o tym, że „stary Twitter” miał znikome możliwości targetowania, dzięki czemu nadawał się tylko dla najbardziej uniwersalnych marek, takich jak Coca-Cola czy McDonald’s. Dodał, że nowy system X jest oparty o AI i treść może być odpowiednio dopasowana do użytkownika – niezależnie od tego, czy jest to reklama, czy nie.

Mark Read poprosił Muska do przedstawienia oferty reklamodawcom, którzy myślą o powrocie na platformę.

– Bardzo skupiamy się na tym, aby reklamy wyświetlały się osobom, które uznają je za interesujące. To jest coś, co zrobiliśmy, w czym poczyniliśmy duże postępy i w czym nadal będziemy robić duże postępy. Z punktu widzenia bezpieczeństwa marki, każdy niezależny recenzent przyznał nam ocenę 5 z plusem – powiedział Elon.

Przedsiębiorca wspomniał także, że X to platforma, która daje możliwość dotarcia do najbardziej wpływowych osobistości ze świata biznesu, kultury i polityki – tych, które, np. nie spędzałyby czasu na TikToku.

Elon Musk – zwolennik AI

Podczas rozmowy nie zabrakło także wątku o sztucznej inteligencji. Elon Musk należy do grona osób, które uważają, że istnieje 10–20% szans na to, że przez wykorzystanie AI wiele kwestii pójdzie w złą stronę oraz 80% szans na to, że sztuczna inteligencja doprowadzi do pozytywnych skutków dla społeczeństwa.

– Myślę, że zmierzamy do epoki obfitości. Myślę, że jesteśmy w najciekawszym momencie w historii (…) Nawet, gdyby był to najgorszy scenariusz i mielibyśmy zostać unicestwieni, czy chciałbym być w pobliżu i to zobaczyć? Mówię: „prawdopodobnie tak” – komentuje Musk.

W co nie chciał inwestować Elon Musk

Podczas rozmowy padło także pytanie o to, w co Musk nie chciał inwestować, bo po prostu nie widział w tym sensu. Biznesman przyznał, że jest to długowieczność.

– Myślę, że ważne jest, abyśmy przynajmniej w pewnym momencie umarli… Prawdopodobnie moglibyśmy żyć trochę dłużej i wydłużyć czas, przez jaki będziemy zdrowi psychicznie i fizycznie, ale jeśli żyjemy zbyt długo, myślę, że powoduje to kostnienie w społeczeństwie, nie ma np. zmiany przywództwa, ponieważ przywództwo nigdy nie umiera. To znaczy, w przypadku wielu ludzi, oni po prostu nie zmieniają zdania(…) To więc hamuje nowe pomysły – powiedział Elon.

Elon Musk zakończył rozmowę przesłaniem do osób znajdujących się na sali i powiedział:

– Technologia pomoże Ci zrobić wszystko, co chcesz, a nawet więcej. Myślę więc, że zmierzamy w bardzo interesującą przyszłość, najciekawszą, ponieważ jest to najciekawszy okres w całej historii. Więc ciesz się jazdą.

Zdjęcie główne: screen YouTube

PS Apple, IMB i inne marki wycofały reklamy z X. Powodem antysemickie treści

Znane marki podjęły decyzję o zawieszeniu reklam w serwisie społecznościowym X. Powodem było umieszczenie reklam spółek obok ekstremistycznych treści.

PS2 Komisja Europejska bierze pod lupę X. Czy platforma Elona Muska tolerowała nielegalne treści?

Komisja Europejska zdecydowała o wszczęciu formalnego postępowania, w którym oceni, czy platforma X (dawniej Twitter) dopuściła się naruszenia przepisów ustawy o usługach cyfrowych (DSA). Chodzi o brak reakcji na pojawiające się na platformie nielegalne treści o charakterze terrorystycznym i manipulacyjnym.

PS3 Kto jest najmądrzejszym CEO? W czołówce brakuje Zuckerberga i Muska [RAPORT]

Przeanalizowanie wypowiedzi 100 amerykańskich CEO, przez pryzmat powszechnych wzorców językowych pozwoliło odkryć, którzy menedżerowie najwyższego szczebla wykazują się najwyższym ilorazem inteligencji. Co ciekawe, najbystrzejszy umysł wcale nie wiąże się z największym majątkiem.