Rewolucja 4.0 – jak pandemia COVID-19 zmieni rynek pracy?

Rewolucja 4.0 – jak pandemia COVID-19 zmieni rynek pracy?
Pandemia koronawirusa dynamicznie przyśpieszyła czwartą rewolucję przemysłową, związaną z rozwojem nowych technologii. W jej wyniku niektóre zawody znikną z rynku pracy, a niektóre zmienią charakter z powodu zaawansowanej cyfryzacji gospodarki.
O autorze
3 min czytania 2020-06-17

Powstaną natomiast nowe, wyspecjalizowane profesje. Jakie nowe umiejętności będą cenne na rynku pracy? Jak przygotować się do zawodowych zmian?

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przewiduje, że 65% obecnej populacji dzieci będzie wykonywać w przyszłości zawody, które jeszcze nie istnieją. Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego prognozują, iż 47% istniejących obecnie miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych, w wyniku procesów związanych z rozwojem technologicznym, zostanie zautomatyzowana. Dla krajów Unii Europejskiej ta prognoza waha się w przedziale 45-60%. Bez wątpienia trwające właśnie zmiany na rynku pracy będą miały na nas olbrzymi wpływ, porównywalny z poprzednimi rewolucjami przemysłowymi.

Branża cyfrowa jest motorem napędowym obecnej rewolucji, a jej fundamentem są zdecydowanie: internet, gromadzenie i przetwarzanie danych (big data), urządzenia mobilne. Jak podkreślają eksperci, szczególnie istotne będą za dekadę umiejętności z obszaru STEM (nauka, technologia, inżynieria i matematyka) oraz szeroko rozumiane umiejętności cyfrowe. Jak podaje Ministerstwo Cyfryzacji, wykorzystanie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i analizy danych pozwoli osiągnąć poziom PKB zaplanowany na lata 2035–2036 już o pięć lat wcześniej.

Nowa organizacja pracy wymuszona przez pandemię koronawirusa oraz konieczność wykorzystania w większym zakresie nowoczesnych technologii wymagają wiedzy, dobrania odpowiednich narzędzi i doświadczeń firm, które proces cyfryzacji mają już za sobą.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 97 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

– Z jednej strony wiele firm w dobie pandemii koronawirusa ograniczyła wydatki na cele szkoleniowe, koncentrując się na utrzymaniu własnej działalności biznesowej – stąd widoczny chwilowy spadek ich zainteresowania ofertą szkoleniową. Z drugiej strony – nadzwyczajna sytuacja kryzysowa ujawnia w firmach braki kompetencyjne i potrzebę ich uzupełnienia w obszarach szczególnie ważnych z punktu widzenia stabilności biznesowej oraz efektywnego radzenia sobie ze skutkami kryzysu teraz i w przyszłości, zarówno od strony pracodawcy, jak i pracownika na rynku pracy – tłumaczy Ewa Opach, dyrektor ds. edukacji i certyfikacji, IAB Polska.

Jak wynika z raportu IAB Europe „Kapitał ludzki w środowisku cyfrowym”, aż 3/4 europejskich pracodawców z branży digital wskazuje, że brak odpowiednich kwalifikacji kandydatów jest główną barierą podczas procesu rekrutacji, a w przeważającej większości państw UE system edukacji nie nadąża za cyfrową rewolucją, która od kilkunastu lat dzieje się na naszych oczach. Rekruterzy najbardziej cenią u kandydatów kompetencje programmatic (59%) oraz analityczne (51%). Na kolejnych miejscach uplasowały się umiejętności związane z zarządzaniem reklamą w social media (44%), cross-media (43%) oraz planowaniem kampanii (39%).

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Alarmujący jest fakt, że mimo iż 90% europejskich pracowników jest chętnych do wzięcia udziału w kursach podnoszących ich kwalifikacje, tylko 30% z nich otrzymało firmowe szkolenie w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Aby w pełni wykorzystać możliwości, jakie stwarza nowoczesny rynek pracy, potrzebne są dalsze wysiłki i inwestycje nie tylko ze strony pracodawców, ale również europejskich rządów, które powinny nadać mocny impuls w kwestii transformacji cyfrowej systemów edukacji.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Jeśli chcemy budować innowacyjną gospodarkę i dostosować się do zmieniającego się otoczenia rynkowego potrzebujemy z jednej strony przeprowadzenia profesjonalnych szkoleń dla pracowników w zakresie kompetencji digitalowych, a z drugiej – transformacji polskiego systemu edukacji. Jak wynika z unijnego rankingu cyfryzacji prawie 50% Polaków nie ma podstawowych umiejętności cyfrowych, a 56% przedsiębiorstw wykazuje się bardzo niskim poziomem cyfryzacji. W opracowanym przez Komisję Europejską rankingu indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego (DESI) na tle 28 państw członkowskich UE Polska uplasowała się na 25 miejscu. Konieczne jest szybkie dostosowanie umiejętności pracowników do wymogów rynku pracy.

– Unia Europejska oferuje program dofinansowań na wybrane szkolenia dla firm i pracowników. Na usługi zamieszczone w Bazie Usług Rozwojowych mikro, mały lub średni przedsiębiorca pozyska dofinansowanie w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO), którymi zarządzają poszczególne Urzędy Marszałkowskie. Jest to olbrzymie usprawnienie dostępu do szkoleń dla wszystkich tych, którzy ich poszukują – dodaje Ewa Opach.

Osoby, które chcą podnieść swoje kompetencje zawodowe mogą również skorzystać z kursów online na platformie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Akademii Menedżera, której celem jest dofinansowanie wsparcia szkoleniowego i doradczego dla mikro, małych lub średnich przedsiębiorców w obszarze zarządzania przedsiębiorstwem. Dodatkowo, przedsiębiorcy, którzy zatrudniają min. jedną osobę na umowę o pracę, mogą skorzystać z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Poziom dofinansowania dla mikroprzedsiębiorstw to 100% kosztów kształcenia, a dla pozostałych firm – 80%. Dofinansowaniem objęte są szkolenia, które przyczynią się do podniesienia kompetencji personelu.